Najgorzej miał PAN WAŁĘSA bo musiał wypić jak wyliczyli funkcjonariusze którzy go pilnowali ; "Funkcjonariusze BOR wyliczyli, ile butelek alkoholu wypił były lider Solidarności. W okresie internowania samotnie lub w towarzystwie osób odwiedzających spożył: spirytus – 2 but., wódka – 289 but., wino – 158 but., winiak i koniak – 59 but., szampan – 238 but., piwo – 1115 but. – pisali funkcjonariusze." Chcieli biedaka wykończyć - jak pomyślę o kacu jaki z tego byłby to dochodzę do wniosku że Wałęsa przeżył najstraszl
Najgorzej miał PAN WAŁĘSA bo musiał wypić jak wyliczyli funkcjonariusze którzy go pilnowali ; "Funkcjonariusze BOR wyliczyli, ile butelek alkoholu wypił były lider Solidarności. W okresie internowania samotnie lub w towarzystwie osób odwiedzających spożył: spirytus 2 but., wódka 289 but., wino ; 158 but., winiak i koniak 59 but., szampan 238 but., piwo 1115 but. pisali funkcjonariusze." Chcieli biedaka wykończyć - jak pomyślę o kacu jaki z tego byłby to dochodzę do wniosku że Wałęsa przeżył najstraszl
dziennie przez rok wychodzi:4 butelki piwa,0,8 butelki szampana,pół butelki winiaka,dziennie flacha,lampka koniaku i po naparstku spirytusu...biedak nie mial czasu na śniadanie,obiad i kolacje
To też sfałszowali ? Aha , to nawet walesa sie myli bo mówił że to częściowo ochrona wykorzystała ,ale to by wskazywało że wierchuszka komuny kazała spełniać wszystkie zachcianki wałęsy.Dzieki maxiu że mi wytłumaczyłeś że to było kłamstwo ochrony.
kuboll1 - W pewnym momencie zrobilo sie dosyc glosno na temat tej informacji. Miedzy innymi wypowiadali sie tez historycy z IPN, ale skad Ty mozesz o tym wiedziec, skoro "niezalezne" media takich informacji nie podaja? Polecam troche poszukac i poczytac, zamiast powtarzac glupoty.
Słowa Wałesy ; -""""To była złota klatka. Mogłem sobie życzyć, co chciałem. Lubiłem szampana i parę butelek wypiłem. Ja musiałem uważać, bo ja tam byłem między osami." Wiadomo ze on tego nie wypił tylko, to swiadczy o warunkach przetrzymywania. Ale skąd ty możesz o tym wiedzieć - proponuję trochę poczytać :)
Grunt to zaprzeczać bez podania argumentów .Coś w stylu olbrychskiego z prawdą -i patrzcie jaki ze mnie geniusz- a w rzeczywistości to pijaczyna z ponad promilem po wczorajszej lampce wina:)
Nie zrozumiales mnie. Chodzilo mi tylko o to, ze podana ilosc alkoholu nijak sie ma do rzeczywistosci i mowili nawet o tym historycy z IPNu(autorzy ksiazki). Tylko tyle ;)
Komuchy podobno torturowali na internowaniu alkoholem. Jak dla mnie pozostawać na wolności gdzie były puste pułki w sklepach to rzeczywiście o wiele gorzej. A niech by mi na internowaniu polewali jak Wałęsie i tak po pijaku nikogo nie sypnę. Szkoda ze dziś Policja nie stosuje juz takich metod przesłuchań.
Nie widzę tu żadnego bohatera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli takie czerwone chwasty jak tw jurek i tw maxicoveri stają w obronie Wałęsy to wszystko wyjaśnia.No tak,generał morderca już nie żyje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wałęsa to nigdy nie była moja bajka ale ja nie chce żeby ikoną stał się Lech Kaczyński!ok?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to jest właśnie mentalność typowego lewaka. Tak jak z wyborami...zagłosuje na PO tylko po to żeby PiS nie doszedł do władzy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorzej miał PAN WAŁĘSA bo musiał wypić jak wyliczyli funkcjonariusze którzy go pilnowali ; "Funkcjonariusze BOR wyliczyli, ile butelek alkoholu wypił były lider Solidarności. W okresie internowania samotnie lub w towarzystwie osób odwiedzających spożył: spirytus – 2 but., wódka – 289 but., wino – 158 but., winiak i koniak – 59 but., szampan – 238 but., piwo – 1115 but. – pisali funkcjonariusze." Chcieli biedaka wykończyć - jak pomyślę o kacu jaki z tego byłby to dochodzę do wniosku że Wałęsa przeżył najstraszl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i ty w to wierzysz?straszne...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorzej miał PAN WAŁĘSA bo musiał wypić jak wyliczyli funkcjonariusze którzy go pilnowali ; "Funkcjonariusze BOR wyliczyli, ile butelek alkoholu wypił były lider Solidarności. W okresie internowania samotnie lub w towarzystwie osób odwiedzających spożył: spirytus 2 but., wódka 289 but., wino ; 158 but., winiak i koniak 59 but., szampan 238 but., piwo 1115 but. pisali funkcjonariusze." Chcieli biedaka wykończyć - jak pomyślę o kacu jaki z tego byłby to dochodzę do wniosku że Wałęsa przeżył najstraszl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziennie przez rok wychodzi:4 butelki piwa,0,8 butelki szampana,pół butelki winiaka,dziennie flacha,lampka koniaku i po naparstku spirytusu...biedak nie mial czasu na śniadanie,obiad i kolacje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To też sfałszowali ? Aha , to nawet walesa sie myli bo mówił że to częściowo ochrona wykorzystała ,ale to by wskazywało że wierchuszka komuny kazała spełniać wszystkie zachcianki wałęsy.Dzieki maxiu że mi wytłumaczyłeś że to było kłamstwo ochrony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kuboll1 - W pewnym momencie zrobilo sie dosyc glosno na temat tej informacji. Miedzy innymi wypowiadali sie tez historycy z IPN, ale skad Ty mozesz o tym wiedziec, skoro "niezalezne" media takich informacji nie podaja? Polecam troche poszukac i poczytac, zamiast powtarzac glupoty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słowa Wałesy ; -""""To była złota klatka. Mogłem sobie życzyć, co chciałem. Lubiłem szampana i parę butelek wypiłem. Ja musiałem uważać, bo ja tam byłem między osami." Wiadomo ze on tego nie wypił tylko, to swiadczy o warunkach przetrzymywania. Ale skąd ty możesz o tym wiedzieć - proponuję trochę poczytać :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To poczytaj jeszcze troche, bo albo nie doczytales, albo masz problemy z mysleniem i wyciaganiem wnioskow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grunt to zaprzeczać bez podania argumentów .Coś w stylu olbrychskiego z prawdą -i patrzcie jaki ze mnie geniusz- a w rzeczywistości to pijaczyna z ponad promilem po wczorajszej lampce wina:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zrozumiales mnie. Chodzilo mi tylko o to, ze podana ilosc alkoholu nijak sie ma do rzeczywistosci i mowili nawet o tym historycy z IPNu(autorzy ksiazki). Tylko tyle ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe komuchy. Jak cały pis-uar.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komuchy podobno torturowali na internowaniu alkoholem. Jak dla mnie pozostawać na wolności gdzie były puste pułki w sklepach to rzeczywiście o wiele gorzej. A niech by mi na internowaniu polewali jak Wałęsie i tak po pijaku nikogo nie sypnę. Szkoda ze dziś Policja nie stosuje juz takich metod przesłuchań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten co ukryty za plecami czyli Bolek :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tu bohatera nie widzę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obaj reprezentuja radziecka agenture
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I oni mają czelność mówić coś o Wałęsie....Żenada..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane