Konie mają wbudowanego zajebistego GPS-a. Mój dziadek handlował końmi i nieraz taki "Łysy", czy inny "Kasztan" przywoził go naj@banego w trzy doopy, śpiącego na furze z rynku w Suwałkach do Sokółki.
Dodam panowie że nie sztuka jechać po prostej. Do mojego dziadka zjazd z głównej drogi wynosił 90 stopni do tego z jednej strony skarpa. Te mądrale wioząc śpiącego dziadka w stanie błogiego upojenia wiedziały ,że trzeba dalej zajechać długim wozem żeby nie wpaść. To na prawdę były nie głupie zwierzęta.
Dobrze, że z tej dwójki przynajmniej koń jest mądry...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znaczy trzeźwy;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakub Wendrowycz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Św. p. dziadka taki autopilot kilka razy do domu przywiózł za jego młodych lat
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Konie mają wbudowanego zajebistego GPS-a. Mój dziadek handlował końmi i nieraz taki "Łysy", czy inny "Kasztan" przywoził go naj@banego w trzy doopy, śpiącego na furze z rynku w Suwałkach do Sokółki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodam panowie że nie sztuka jechać po prostej. Do mojego dziadka zjazd z głównej drogi wynosił 90 stopni do tego z jednej strony skarpa. Te mądrale wioząc śpiącego dziadka w stanie błogiego upojenia wiedziały ,że trzeba dalej zajechać długim wozem żeby nie wpaść. To na prawdę były nie głupie zwierzęta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto bogatemu zabroni;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak wyglądały by Polskie ulice, gdyby nie ónja, której tak nie nawidzicie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wóz autonomiczny na dłuuuuugo przed Google car
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
funkcja "coming home" prototyp ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To działało w praktyce.Koń mimo że właściciel nim nie kierował potrafił zawsze trafić do domu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane