Fake czy nie - to bez znaczenia przy tym co robią handlarze na targu w pewnym mieście południowo-wschodniej Polski. Otóż kupują oni jajka w marketach po 30gr, zmywają pieczątki i sprzedają po 70gr jako "jaja od zdrowej wiejskiej kury z wolnego wybiegu". Dziwi mnie tylko, że kupujących nie dziwi to, że te jaja są identyczne pod względem koloru i wielkości.
No niestety 3/4 "cudownych jajek z wolnego z wolnego wybiegu od szczęśliwych kur ekologicznie żywionych" to właśnie takie przeklejanki/przepakowanki tanich jaj przemysłowych. Oszustwo wyższego poziomu polega na zmywaniu pieczątek...
Ludzie to zupełnie nie myślą i kupują te bajki, że ktoś ma małe gospodarstwo pod miastem... a co weekend na targu sprzedaje całego busa "gospodarskich", czyściutkich identycznych jajek...
Ło matko, to pewnie stara etykieta. Albo pudełek na te jajka zabrakło i wzięli ze zwykłych. Jak masz wątpliwości czy jajka są z wolnego wybiegu to spójrz na pieczątkę, która jest na każdym z nich. Wiochy ni ma.
ogólnie nie obrażam nikogo tutaj ale ty to aż sie prosisz kozojeb...o...co jakiś czas widzę wpisy twoje obrażające nas POLAKÓW tak więc jak ci się u nas nie podoba to WYPI..DALAJ z POLSKI.
No i co tu nadzwyczajnego? Najpierw robi się opakowania a porem pakuje. Zerwij jeszcze tą drugą nalepkę a okaże się, że tam nie ma nic, a w opakowaniu są jajka. To dopiero da do myślenia
prawda, klient zamawia opakowania, jeśli producent ma np na życzenie klienta je okleić, okleja, jeśli oklei za dużo to wtedy przekleja etykiety, tek jest łatwiej niż zrywać, nie ma ryyka uszkodzenia opakowania, tak sie też robi np z puszkami, tylko szarej masie nie przetłumaczysz że ktoś może produkować opakowania z nadrukiem dla kilku odbiorców...
A wy nie rozumiecie, że wyroby pod znakiem Tesco tudzież innych sieciówek, nie są tak naprawdę wyrobem danej sieciówki? Bo to jakby.... duuuh? Nic nadzwyczajnego ani wiocha, po prostu Tesco ubiło targu z danym producentem (kiedyś np. cukiernia Tago).
tak ale nie pod spodem tylko na wierzchu...idź do swojej sieciówki,sprawdź ceny jajek firmowanych sieciówką a innych,wróć i napisz czy cena ta sama????bo nie ma znaczenia kto tylko za ile a to może być ogromna różnica;p
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
niekoniecznie, w niektórych sklepach, wlasciciele kupują jajka luzem, i pakują po prostu w to co im klienci przynoszą, mowie tu o małych prywatnych sklepach
kolejny gó*****y fejk. Admin to chyba ma oczy w du**e.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a Co wy mysleliscie? ze jajka marki tesco znosza kury z miesnego czy pracownicy tej sieci ? I to jest na glownej ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze, że pudełka są kolejny raz używane. Nie widzę w tym niczego złego a nawet jestem za...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fake czy nie - to bez znaczenia przy tym co robią handlarze na targu w pewnym mieście południowo-wschodniej Polski. Otóż kupują oni jajka w marketach po 30gr, zmywają pieczątki i sprzedają po 70gr jako "jaja od zdrowej wiejskiej kury z wolnego wybiegu". Dziwi mnie tylko, że kupujących nie dziwi to, że te jaja są identyczne pod względem koloru i wielkości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No niestety 3/4 "cudownych jajek z wolnego z wolnego wybiegu od szczęśliwych kur ekologicznie żywionych" to właśnie takie przeklejanki/przepakowanki tanich jaj przemysłowych. Oszustwo wyższego poziomu polega na zmywaniu pieczątek... Ludzie to zupełnie nie myślą i kupują te bajki, że ktoś ma małe gospodarstwo pod miastem... a co weekend na targu sprzedaje całego busa "gospodarskich", czyściutkich identycznych jajek...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiesz że istnieje coś takiego jak skup opakowań po jajkach-wytłaczanek? I ludzie sprzedają takie "cuś"??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ło matko, to pewnie stara etykieta. Albo pudełek na te jajka zabrakło i wzięli ze zwykłych. Jak masz wątpliwości czy jajka są z wolnego wybiegu to spójrz na pieczątkę, która jest na każdym z nich. Wiochy ni ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pieczątki można zmyć i jajka klatkowe sprzedawać jako z wolnego wybiegu. Robią tak na targowiskach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wolno. Jedynie hodowca ma prawo takie jajka sprzedawać bez pieczątki, jeśli jest to już handlowiec, zawsze musi mieć jajka z pieczątką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupiłeś w Tesco to masz Tesco - co w tym dziwnego...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nasrał bym do tego pódełka, biedakom i tak wszystko oboientnje co zjedzon
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ogólnie nie obrażam nikogo tutaj ale ty to aż sie prosisz kozojeb...o...co jakiś czas widzę wpisy twoje obrażające nas POLAKÓW tak więc jak ci się u nas nie podoba to WYPI..DALAJ z POLSKI.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kim ty jesteś....gownem jesteś.nie obrazaj hitler co łaska wiedział co palić.Do Rumunii wracaj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciongcie druta polaczki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mogę ci pociągnąć ale skopa w ryj...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co tu nadzwyczajnego? Najpierw robi się opakowania a porem pakuje. Zerwij jeszcze tą drugą nalepkę a okaże się, że tam nie ma nic, a w opakowaniu są jajka. To dopiero da do myślenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taaaa.....i u gościa nagle przyjechały pudełka z nadrukiem Tesco...to sobie obkleił i wysłał swoje jaja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prawda, klient zamawia opakowania, jeśli producent ma np na życzenie klienta je okleić, okleja, jeśli oklei za dużo to wtedy przekleja etykiety, tek jest łatwiej niż zrywać, nie ma ryyka uszkodzenia opakowania, tak sie też robi np z puszkami, tylko szarej masie nie przetłumaczysz że ktoś może produkować opakowania z nadrukiem dla kilku odbiorców...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A fake polega na tym, że to dwa inne opakowania.Łatwo odróżnić po klipsie zamykającym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przetrzyj bryle, klipsy są takie same
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wy nie rozumiecie, że wyroby pod znakiem Tesco tudzież innych sieciówek, nie są tak naprawdę wyrobem danej sieciówki? Bo to jakby.... duuuh? Nic nadzwyczajnego ani wiocha, po prostu Tesco ubiło targu z danym producentem (kiedyś np. cukiernia Tago).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak ale nie pod spodem tylko na wierzchu...idź do swojej sieciówki,sprawdź ceny jajek firmowanych sieciówką a innych,wróć i napisz czy cena ta sama????bo nie ma znaczenia kto tylko za ile a to może być ogromna różnica;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niekoniecznie, w niektórych sklepach, wlasciciele kupują jajka luzem, i pakują po prostu w to co im klienci przynoszą, mowie tu o małych prywatnych sklepach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie patrzy się na opakowanie, tylko na nadruk na jajkach!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To coś tak jak z Pisem przed i po wyborach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! Dokładnie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SZCZYT!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oświecę Was jajka są z kurzej D**y.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej z clpy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
u kury to jest cipod**a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ku... odkrycie, że Tesco nie ma farm kurzych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane