Reklama
Reklama

Komentarze

13
S
Suzzi86 Snajper

jasne... ja kiedyś rozmawiałam z grupą znajomych, wszystko o czym rozmawialiśmy, miało pozostać tylko w tym małym kręgu, a potem się okazało, że jedyną osobą, która od razu poleciała z plotkami, był właśnie... facet!

D
dosiasamosia Padawan

Suzzi zawsze pracowałam z facetami, co też oni nie pletą jak się zjeżą...i tu masz rację, czasami mi "pióra" stawały, na zasadzie " tą miałem ,tamtą miałem a okazywało się że jest kryptogejem " i snuje intrygi hmmm raz się uda komuś dopi**kolić, innym razem nie,samo życie :(

D
doody Snajper

Pogadajcie sobie dziewczyny..., tylko nikomu nie mówcie :-))

K
Koyota Wieśniak

Dyskrecja facetów wynika głównie z ich zapominalstwa. Wiadomości zasłyszane przelatują przez ich głowę szybko jak strzała i wylatują.... nie napotykając żadnego oporu.

Z
zaldbag

Jaaasne... Może faceci są trochę bardziej dyskretni, ale nie oszukujmy się. Jak coś wiedzą trzy osoby, to już wszyscy to wiedzą.

D
dosiasamosia Padawan

Jestem babą, ale jak mi ktoś coś powie lub zobaczę to "mo**a w kubeł" te dwie osoby powiedzmy, które rozpowszechniły info odpadają z moich znajomych i od tego momentu się kontroluję, 0 dyskusji.

K
krzychoo33 Łowca

Nie do konca jest tak, jak na rysunku. Slowa w stylu "tylko nikomu nie mow", wywoluja efekt przeciwny i jeszcze bardziej popychaja nas do "przekazania" tajemnicy. Tak dziala nasz umysl i w wiekszosci przypadkow niewiele mozemy z tym zrobic. Oczywiscie nie zawsze tak jest. Bardzo duzo zalezy od wagi tajemnicy. Rzadziej zdradzamy sekrety, ktore moga, lub dotycza bezporednio nas. Taka niestety jest ludzka natura.

M
mic1 Wieśniak

Dolna część schematu jest zdecydowanie za mało rozgałęziona.

Reklama