tu nie trzeba nic pokazywać oczami angola , wszyscy doskonale wiemy jak było, z własnej historii.Niech lepiej Anglicy odtajnią swoje archiwa odnośnie choćby enigmy czy podziału Europy po wojnie
Tego to się Angole boją najbardziej...Dowiedzieć się jaka to kanalia była z Churchilla....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ależ trzeba to pokazywać oczami Angola. Łatwiej się przebić prawdziwemu obrazowi okupacji narracją Angola niż naszą. Łatwiej będzie dyskutować o rzekomym współdziałaniu z Niemcami... Ludzie zachodu mają nikłą wiedzę o Europie Środkowej i książka rodzimego dla nich autora jest dla nas cenna. Dudu, piszesz, że Churchill to kanalia. Dla nas tak. Dla Angoli to człowiek, który dla nich wygrał wojnę, minimalizując własne straty kosztem innych narodów. W polityce zagranicznej nie ma przyjaciół, są interesy narodu i jego nadrzędna wartość nad innymi.
tu nie trzeba nic pokazywać oczami angola , wszyscy doskonale wiemy jak było, z własnej historii.Niech lepiej Anglicy odtajnią swoje archiwa odnośnie choćby enigmy czy podziału Europy po wojnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tego to się Angole boją najbardziej...Dowiedzieć się jaka to kanalia była z Churchilla....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ależ trzeba to pokazywać oczami Angola. Łatwiej się przebić prawdziwemu obrazowi okupacji narracją Angola niż naszą. Łatwiej będzie dyskutować o rzekomym współdziałaniu z Niemcami... Ludzie zachodu mają nikłą wiedzę o Europie Środkowej i książka rodzimego dla nich autora jest dla nas cenna. Dudu, piszesz, że Churchill to kanalia. Dla nas tak. Dla Angoli to człowiek, który dla nich wygrał wojnę, minimalizując własne straty kosztem innych narodów. W polityce zagranicznej nie ma przyjaciół, są interesy narodu i jego nadrzędna wartość nad innymi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane