Natalie Portman wogle ma nie farta jakoś do swoich filmowych męskich partnerów,w Gwieznych Wojnach jej "facet" tak chciał ją chronić, że przeszedł na ciemną stronę ją w pewnym sensie zabił,a sam został ciężko okaleczony,ciekawe co dalej,no i pewnie też o czymś nie wiem.
Oj prawda, prawda ......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Natalie Portman wogle ma nie farta jakoś do swoich filmowych męskich partnerów,w Gwieznych Wojnach jej "facet" tak chciał ją chronić, że przeszedł na ciemną stronę ją w pewnym sensie zabił,a sam został ciężko okaleczony,ciekawe co dalej,no i pewnie też o czymś nie wiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i obrazek z kwejka... dodasz kiedyś coś innego nie kopiując z kwejka?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Admin , zatrudnij kogoś żeby przesiewał de**li.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i wiadomo po opisie ktory baran to wstawił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porównując życie do filmu , moje gratulacje!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiadomo de**l sroos
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale dotrzymał słowa i załatwił przekupnego ćpającego glinę wysadzając się w powietrze super :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Umarł i skończyły się wszystkie jego problemy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane