najsmieszniejsze jest to ze jedna strona ktora jest za pomnikami nie widzi w tych gwaltach problemu, a druga ktora jest przeciwko tym pomnikom twierdzi nawet ze z gwaltow rodza sie wspaniali ludzie. i miedzy takimi jelopami wybieracie wyborcy
Nie jestem za Maxim i nie zgadzam sie z jego wiekszością wstawek ale... Tu muszę mu przyznać rację. Gwałcili amerykanie, anglicy, niemcy, ruscy itd i tez Polacy. Taka jest prawda.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Sporo potomków tych, których ci "wyzwoliciele" ze sobą przywieźli będzie bronić tych pomników do upadłego.
Jak donoszono z Olsztyna w marcu 1945 r., „nie uchowała się prawie żadna kobieta” i – jak podkreślano – bez względu na wiek. Świadkowie twierdzili, że gwałcone były 10-letnie dziewczynki i 70-letnie staruszki. „A najważniejsze – zauważył ktoś w prywatnym liście – że kobiety są kobietami podobno od 9 lat do 80, a nawet był wypadek 82”. Zdarzało się, że ofiarą gwałtu padały równocześnie babka, matka i wnuczka. Bardzo często dochodziło do gwałtów zbiorowych, których sprawcami było kilkunastu, nawet kilkudziesięciu żoł
Radzieccy żołnierze gwałcili w przydrożnych rowach, na polach i w lasach, okradając i bijąc, a czasem mordując. Porywali także kobiety w biały dzień z ulic Katowic, Zabrza czy Chorzowa. „16 czerwca [19]45 r. Choć gwałty najpowszechniejsze były na tzw. Ziemiach Odzyskanych, dochodziło do nich również gdzie indziej: w Częstochowie, Białymstoku, Gnieźnie, Łodzi, Poznaniu. Wszędzie, gdzie pojawili się weterani z Niemiec. Po okresie ofensywy zimowej bodaj najgorszy był czerwiec 1945 r. W jednym powiecie ostrowskim (woj. poznańskie) miały zostać odnotowane 33 przypadki gwałtów. Dwanaście g
W lipcu w Kielcach odnotowano zgwałcenie około 30 kobiet i dziewczynek. Pięć z nich w wieku 9-28 lat trafiło do szpitala. Starosta powiatowy alarmował: „W Kielcach ostatnio było kilkanaście wypadków gwałtów dokonanych tak w stosunku do starszych kobiet, jak i zupełnie nieletnich, pogryziono przy tym w bestialski sposób swe ofiary, wyrywając im dosłownie kawałki ciała, a nawet w jednym wypadku przegryzając krtań”.
Na Węgrzech podczas zdobywania Budapesztu mogło zostać zgwałconych ok. 50 tys. Węgierek. W Czechosłowacji ofiarą czerwonoarmistów mogło paść od 10 do 20 tys. kobiet.
najsmieszniejsze jest to ze jedna strona ktora jest za pomnikami nie widzi w tych gwaltach problemu, a druga ktora jest przeciwko tym pomnikom twierdzi nawet ze z gwaltow rodza sie wspaniali ludzie. i miedzy takimi jelopami wybieracie wyborcy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a może tak tez napisac że jak czerwonoarmiści wchodzili do Niemiec to polscy żołnierze pewnie sie przyglądali jak gwałcą...niemki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I teraz wiemy dlaczego w maxicoverim płynie Rosyjska krew. Dlaczego tak zaciekle walczy z wszystkim co Polski. Pamięć genetyczna?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem za Maxim i nie zgadzam sie z jego wiekszością wstawek ale... Tu muszę mu przyznać rację. Gwałcili amerykanie, anglicy, niemcy, ruscy itd i tez Polacy. Taka jest prawda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sporo potomków tych, których ci "wyzwoliciele" ze sobą przywieźli będzie bronić tych pomników do upadłego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak donoszono z Olsztyna w marcu 1945 r., „nie uchowała się prawie żadna kobieta” i – jak podkreślano – bez względu na wiek. Świadkowie twierdzili, że gwałcone były 10-letnie dziewczynki i 70-letnie staruszki. „A najważniejsze – zauważył ktoś w prywatnym liście – że kobiety są kobietami podobno od 9 lat do 80, a nawet był wypadek 82”. Zdarzało się, że ofiarą gwałtu padały równocześnie babka, matka i wnuczka. Bardzo często dochodziło do gwałtów zbiorowych, których sprawcami było kilkunastu, nawet kilkudziesięciu żoł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Radzieccy żołnierze gwałcili w przydrożnych rowach, na polach i w lasach, okradając i bijąc, a czasem mordując. Porywali także kobiety w biały dzień z ulic Katowic, Zabrza czy Chorzowa. „16 czerwca [19]45 r. Choć gwałty najpowszechniejsze były na tzw. Ziemiach Odzyskanych, dochodziło do nich również gdzie indziej: w Częstochowie, Białymstoku, Gnieźnie, Łodzi, Poznaniu. Wszędzie, gdzie pojawili się weterani z Niemiec. Po okresie ofensywy zimowej bodaj najgorszy był czerwiec 1945 r. W jednym powiecie ostrowskim (woj. poznańskie) miały zostać odnotowane 33 przypadki gwałtów. Dwanaście g
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W lipcu w Kielcach odnotowano zgwałcenie około 30 kobiet i dziewczynek. Pięć z nich w wieku 9-28 lat trafiło do szpitala. Starosta powiatowy alarmował: „W Kielcach ostatnio było kilkanaście wypadków gwałtów dokonanych tak w stosunku do starszych kobiet, jak i zupełnie nieletnich, pogryziono przy tym w bestialski sposób swe ofiary, wyrywając im dosłownie kawałki ciała, a nawet w jednym wypadku przegryzając krtań”.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na Węgrzech podczas zdobywania Budapesztu mogło zostać zgwałconych ok. 50 tys. Węgierek. W Czechosłowacji ofiarą czerwonoarmistów mogło paść od 10 do 20 tys. kobiet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam znajomego ktory urodzil sie po przejsciu Armi zaprzyjaznionej w 45 ma takie azjatyckie rysy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kuźniar Jarosław? Za młody za Heroda...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane