Reklama

Kontekst przeglądania wygasł. Wróć do listy i otwórz wpis ponownie, aby zachować jej kolejność.

Reklama

Komentarze

2
I
ignac5 Wieśniak

Nie ma co się śmiać, mnie też zwineli felgi, ale na moje szczęście ktoś w nocy to zauważył i udało się je odzyskać. Szczęście w nieszczęściu, że mu na bloczkach samochód zostawili.

A
Arcy_biskup Wieśniak

Mój znajomy pracuje na słuchawce w ubezpieczalni - głównie przyjmuje zgłoszenia szkód/kradzieży... Jakość jednej z jego rozmów została oceniona źle - nie zapytał klienta "czy do zdarzenia doszło w trakcie jazdy". Klient zgłaszał kradzież kół... Taka tam opowieść mniej więcej w temacie, może komuś poprawi humor :)

Reklama