Nie ma co się śmiać, mnie też zwineli felgi, ale na moje szczęście ktoś w nocy to zauważył i udało się je odzyskać. Szczęście w nieszczęściu, że mu na bloczkach samochód zostawili.
Mój znajomy pracuje na słuchawce w ubezpieczalni - głównie przyjmuje zgłoszenia szkód/kradzieży... Jakość jednej z jego rozmów została oceniona źle - nie zapytał klienta "czy do zdarzenia doszło w trakcie jazdy". Klient zgłaszał kradzież kół... Taka tam opowieść mniej więcej w temacie, może komuś poprawi humor :)
Nie ma co się śmiać, mnie też zwineli felgi, ale na moje szczęście ktoś w nocy to zauważył i udało się je odzyskać. Szczęście w nieszczęściu, że mu na bloczkach samochód zostawili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój znajomy pracuje na słuchawce w ubezpieczalni - głównie przyjmuje zgłoszenia szkód/kradzieży... Jakość jednej z jego rozmów została oceniona źle - nie zapytał klienta "czy do zdarzenia doszło w trakcie jazdy". Klient zgłaszał kradzież kół... Taka tam opowieść mniej więcej w temacie, może komuś poprawi humor :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane