Szkoda ze nie mieszkam na wsi bo j.bnąłbym se wiatrak na podwórku i całkiem odłączył prąd. W mieście wyprodukowanie prądu niestety jest trochę trudniejsze. Może jakiś agregat na balkonie? Albo z sąsiadem umówić się aby podłączyć prąd na jaden licznik. Wtedy przynajmniej połowę płaciłbym za tą PISowską propagandę.
Szkoda ze nie mieszkam na wsi bo j.bnąłbym se wiatrak na podwórku i całkiem odłączył prąd. W mieście wyprodukowanie prądu niestety jest trochę trudniejsze. Może jakiś agregat na balkonie? Albo z sąsiadem umówić się aby podłączyć prąd na jaden licznik. Wtedy przynajmniej o połowę mniej płaciłbym za tą PISowską propagandę.
Niestety cały prąd musisz wtedy oddać do krajowej sieci energetycznej po czym otrzymujesz "rabat" na pobrany prad to lewackie państwo nigdy nie pozwoli obywatelowi być niezależnym
Nie, nie, nie. Na działce masz się wykazać kreatywnością i zbudować sobie silnik neodymowy z cewkami o wysokiej wydajności + przetwornica samochodowa 12v-250v i założyć oświetlenie ledowe podłączone do aku żelowego z podtrzymania obwodu i cieszyć się z drinkiem w reku jak zając że w dzień masz światło i lodówka działa a Ciebie to nic a nic nie kosztuje...:)
Skoro sa reklamy to na tym zarabiaja. Wiec jest biznes jak kazdy inny. Czy ja sie pytam rzadu zeby obywatele wspomagali moj biznes poprzez abonament? Chyba nie wiec to nie jest konstytucyjne, ze oni chca za to pieniadze. Robia na tym kase I jeszcze od ludzi wolaja. Jak Bede zarabial tyle co jakis Tam redaktor 12K na miesiac to mozemy pogadac a narazie niech mnie cmokna w pompe.
Żądanie uiszczenia opłaty za coś, z czego się nie ma zamiaru korzystać jest wyłudzeniem. Wystarczy, że jedna osoba założy sprawę w sądzie (oczywiście nie w Polskim).
Szkoda ze nie mieszkam na wsi bo j.bnąłbym se wiatrak na podwórku i całkiem odłączył prąd. W mieście wyprodukowanie prądu niestety jest trochę trudniejsze. Może jakiś agregat na balkonie? Albo z sąsiadem umówić się aby podłączyć prąd na jaden licznik. Wtedy przynajmniej połowę płaciłbym za tą PISowską propagandę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda ze nie mieszkam na wsi bo j.bnąłbym se wiatrak na podwórku i całkiem odłączył prąd. W mieście wyprodukowanie prądu niestety jest trochę trudniejsze. Może jakiś agregat na balkonie? Albo z sąsiadem umówić się aby podłączyć prąd na jaden licznik. Wtedy przynajmniej o połowę mniej płaciłbym za tą PISowską propagandę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety cały prąd musisz wtedy oddać do krajowej sieci energetycznej po czym otrzymujesz "rabat" na pobrany prad to lewackie państwo nigdy nie pozwoli obywatelowi być niezależnym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiesz o jednym stawiając wiatrak musisz prąd odsprzedać do zakładu energetycznego a od nich kupować tak jak teraz takie popaprane mamy prawo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie mają po dwa liczniki w domu jak mają na osobnej linii oświetlenie ogrodowe. Dobra zmiana na wydyma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
radze zapoznac sie z projektem ustawy a nie wypisywac pi****ly!- jezeli masz 2 liczniki abonament placi sie 1 raz i tyle!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, nie, nie. Na działce masz się wykazać kreatywnością i zbudować sobie silnik neodymowy z cewkami o wysokiej wydajności + przetwornica samochodowa 12v-250v i założyć oświetlenie ledowe podłączone do aku żelowego z podtrzymania obwodu i cieszyć się z drinkiem w reku jak zając że w dzień masz światło i lodówka działa a Ciebie to nic a nic nie kosztuje...:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dwa liczniki=dwa rachunki=dwie opłaty za abonament
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro sa reklamy to na tym zarabiaja. Wiec jest biznes jak kazdy inny. Czy ja sie pytam rzadu zeby obywatele wspomagali moj biznes poprzez abonament? Chyba nie wiec to nie jest konstytucyjne, ze oni chca za to pieniadze. Robia na tym kase I jeszcze od ludzi wolaja. Jak Bede zarabial tyle co jakis Tam redaktor 12K na miesiac to mozemy pogadac a narazie niech mnie cmokna w pompe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żądanie uiszczenia opłaty za coś, z czego się nie ma zamiaru korzystać jest wyłudzeniem. Wystarczy, że jedna osoba założy sprawę w sądzie (oczywiście nie w Polskim).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane