A ty chcesz na promocji, za 9.99, rarytasy jakowes kupic? ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Za 9.99 ? Po**b@lo Cie ? 0.99 tyle to kosztuje. No to blysnales..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Komentarz zająłby jakieś 20 linijek, więc postaram się do sedna: zastosowane powyżej legalne substancje (które nie pochodzą z chodnika koło smietnika, tylko zostały kompleksowo przebadane toksykologiczne i dlatego dopuszczone do obrotu) mają za zadanie: 1)zagwarantować stabilność mikrobiologiczną zamkniętej konserwy i także po otwarciu(pH
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Stosowane substancje legalnie dodawane (sprawdzane przez wieloletnie badania toksykologiczne) mają tutaj 3 zasadnicze funkcje: 1) minimalizacja ryzyka mikrobiologicznego po źle przeprowadzonej pasteryzacji (przy pH powyżej 4,5 jako środowisko do rozwoju zarodników Cl.botulinum) + dalszego ryzyka zakażeń po otwarciu konserwy 2)hamowania niekorzystnych zmian oksydacyjnych na barwie i składzie jakościowym tłuszczów (które cały czas się utleniają) 3)wzmocnienia potencjalnie niewystarczającego smaku produktu. Dygresja: dlaczego ludzie boją się chemii, a nie boją się leków?
Rotto pewnie masz racje ale na moim przykladzie. Gdy chce zrzucic pare kilo przestaje jesc produkty przetwozone (wyjatek stanowia te przetwazane w domu). Chodzi o ograniczenie ilosci "dostarczanej" do organizmu chemii. 3 miesiace i jest mnie 10% mniej. Wiec dziekuje za powyzsze wspanialosci chemii - ja nie kupie i odradzam.
4) wywolanie marskosci watroby i raka jelita grubego.
Jakos moja babcia umiala zakonserwowac wszystko bez porady chemika oraz bez wzmacniania smaku sztucznymi wypelniaczami wzmacniania smaku i jakos wszystko bylo bardzo smaczne i zdrowe wiec nie wybielaj tutaj producentow oszustow.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
awesomebeauty: Wolę szkiełko i oko, niż podania ludowe. Łopatą do głowy nikt nie nałoży, bądź zdrów.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Truskawki+cukier,do słoika,zakręcić i do gara z wodą.Zagotować (pasteryzować )-tak zrobione 2 lata temu,stoją do dziś !!! Bez grama różnych E coś tam.Smak i zapach wyborny.No ale jak ktoś się woli faszerować syfem-jego wybór.
Kto co lubi, ale nazywanie tego złowrogą "chemią" i wrzucanie wszystkich "E" do jednego worka to zdecydowanie przesada ignoranta. Poza tym, wymieniłem inne, przykładowe produkty, w których występowanie tych "E" wcale nas nie szokuje, wręcz jest odbierane pozytywnie (witamina C, kwas mlekowy). Nie chodziło o wymiksowanie tych produktów :)
Wstawiający napisał "pół tablicy mendelejewa". Tu nie ma nawet 10%. Pomijając fakt, że są to substancje nieszkodliwe, a nawet często potrzebne. Wiocha dla wstawiającego za brak podstawowej wiedzy na temat produktów spożywczych i mydlenie ludziom oczu.
@drazu To powiedź mi geniuszu dlaczego E635 jest zakazane w niektórych krajach, może dlatego że powoduje zmiany skórne takie jak wysypka i swędzenie, wywołuje reakcje alergiczne, powoduje nadpobudliwość i wahania nastroju. Dodatkowo uczuleni na aspirynę i chorzy na astmę nie powinni tego spożywać...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Drazu.. Ustosunkujesz się czy tylko szczekać umiesz ?
E635 - Oficjalnie dopuszczone przez Unię Europejską, aczkolwiek zakazane w niektórych krajach. Niewskazany dla osób uczulonych na aspirynę i cierpiących na astmę. Rybonukleotyd dis*dowy może powodować zmiany skórne m.in. wysypkę i swędzenie, a także nadpobudliwość i gwałtowne wahania nastroju.
E202 - U niektórych osób związek ten może wywoływać reakcje alergiczne, podrażnienia skóry, astmę oraz problemy behawioralne.
Atropina też występuje naturalnie, ale to nie znaczy że można ją ładować do wszystkiego...
Sam Pan jesteś tuman.
Niektórzy nie mogą jeść truskawek, inni orzeszków arachidowych i migdałów. Wszystkie substancje, które zostały podane na opakowaniu są ze źródeł naturalnych. Każda substancja ma swój kod, te sławne E, abyś mógł zobaczyć co jesz. Tylko tuman uważa, że to trucizny, i 'pół tablicy Mendelejewa'. Nie, zasadniczo węgiel, wodór i tlen. Tylko tuman nie zastanowi się jakie muszą być wymogi wielkoskalowej produkcji, a jakie domowych wyrobów.
Gdzieś kiedyś wyczytałem że numeracja powyżej E500 dopiero są szkodlie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
zaraz, zaraz koledzy nie tak prędko z euforią .Pod postacią substancji "E" a jest ich około 2 tysięcy kryją się także "trucizny",o których nie wiedzą nawet dietetycy,to różnego koloru barwniki emulgatory,wzmacniacze smaku,konserwanty i t p.Przeciętny człowiek nie jest w stanie określić co jest zdrowe a co nie.
tyle chemii, że puszka zaczęła rdzewieć :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na lekcjach chemii to się spało, nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedy jest "PROMOCJA", znaczy termin przydatności do spożycia za 5 dni mija.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty chcesz na promocji, za 9.99, rarytasy jakowes kupic? ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za 9.99 ? Po**b@lo Cie ? 0.99 tyle to kosztuje. No to blysnales..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komentarz zająłby jakieś 20 linijek, więc postaram się do sedna: zastosowane powyżej legalne substancje (które nie pochodzą z chodnika koło smietnika, tylko zostały kompleksowo przebadane toksykologiczne i dlatego dopuszczone do obrotu) mają za zadanie: 1)zagwarantować stabilność mikrobiologiczną zamkniętej konserwy i także po otwarciu(pH
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stosowane substancje legalnie dodawane (sprawdzane przez wieloletnie badania toksykologiczne) mają tutaj 3 zasadnicze funkcje: 1) minimalizacja ryzyka mikrobiologicznego po źle przeprowadzonej pasteryzacji (przy pH powyżej 4,5 jako środowisko do rozwoju zarodników Cl.botulinum) + dalszego ryzyka zakażeń po otwarciu konserwy 2)hamowania niekorzystnych zmian oksydacyjnych na barwie i składzie jakościowym tłuszczów (które cały czas się utleniają) 3)wzmocnienia potencjalnie niewystarczającego smaku produktu. Dygresja: dlaczego ludzie boją się chemii, a nie boją się leków?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie boją się tego czego nie rozumieją ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rotto pewnie masz racje ale na moim przykladzie. Gdy chce zrzucic pare kilo przestaje jesc produkty przetwozone (wyjatek stanowia te przetwazane w domu). Chodzi o ograniczenie ilosci "dostarczanej" do organizmu chemii. 3 miesiace i jest mnie 10% mniej. Wiec dziekuje za powyzsze wspanialosci chemii - ja nie kupie i odradzam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
4) wywolanie marskosci watroby i raka jelita grubego. Jakos moja babcia umiala zakonserwowac wszystko bez porady chemika oraz bez wzmacniania smaku sztucznymi wypelniaczami wzmacniania smaku i jakos wszystko bylo bardzo smaczne i zdrowe wiec nie wybielaj tutaj producentow oszustow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
awesomebeauty: Wolę szkiełko i oko, niż podania ludowe. Łopatą do głowy nikt nie nałoży, bądź zdrów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Truskawki+cukier,do słoika,zakręcić i do gara z wodą.Zagotować (pasteryzować )-tak zrobione 2 lata temu,stoją do dziś !!! Bez grama różnych E coś tam.Smak i zapach wyborny.No ale jak ktoś się woli faszerować syfem-jego wybór.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
E270 - Kwas mlekowy (maślanka) E330 - kwas cytrynowy (lemoniada) E300 - witamina C E621 - glutaminian s*du (wegeta) faktycznie pół tablicy mendelejewa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oliwki z glutaminianem s*du, witamina C i na popite lemoniada z maslanka to musi byc wysmienite polaczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto co lubi, ale nazywanie tego złowrogą "chemią" i wrzucanie wszystkich "E" do jednego worka to zdecydowanie przesada ignoranta. Poza tym, wymieniłem inne, przykładowe produkty, w których występowanie tych "E" wcale nas nie szokuje, wręcz jest odbierane pozytywnie (witamina C, kwas mlekowy). Nie chodziło o wymiksowanie tych produktów :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
E270 kwas melkowy (zsiadłe mleko) E300 kwas askorbinowy (witamina C) E330 kwas cytrynowy (lemoniada) E621 glutaminian s*du (wegeta) pół tablicy mendelejewa mówicie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś nabrałam się na nie, nie mając czasu czytać etykietki.przeczytałam jak spróbowałam- chemia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WIOCHA dla wstawiającego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdybyś mógł rozwinąć swoją myśl.. Będę wdzięczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wstawiający napisał "pół tablicy mendelejewa". Tu nie ma nawet 10%. Pomijając fakt, że są to substancje nieszkodliwe, a nawet często potrzebne. Wiocha dla wstawiającego za brak podstawowej wiedzy na temat produktów spożywczych i mydlenie ludziom oczu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuje za wyjaśnienie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@drazu To powiedź mi geniuszu dlaczego E635 jest zakazane w niektórych krajach, może dlatego że powoduje zmiany skórne takie jak wysypka i swędzenie, wywołuje reakcje alergiczne, powoduje nadpobudliwość i wahania nastroju. Dodatkowo uczuleni na aspirynę i chorzy na astmę nie powinni tego spożywać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drazu.. Ustosunkujesz się czy tylko szczekać umiesz ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
E330 = kwasek cytrynowy, E300 = witamina C, E = 270 kwas mlekowy (jak w jogurcie), E202 = kwas sorbowy (z jarzębiny), E621 = magi (naturalny aminokwas białkowy), E625 = nukleotydy (te z DNA). Jakiś tuman wstawił fotkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
E635 - Oficjalnie dopuszczone przez Unię Europejską, aczkolwiek zakazane w niektórych krajach. Niewskazany dla osób uczulonych na aspirynę i cierpiących na astmę. Rybonukleotyd dis*dowy może powodować zmiany skórne m.in. wysypkę i swędzenie, a także nadpobudliwość i gwałtowne wahania nastroju. E202 - U niektórych osób związek ten może wywoływać reakcje alergiczne, podrażnienia skóry, astmę oraz problemy behawioralne. Atropina też występuje naturalnie, ale to nie znaczy że można ją ładować do wszystkiego... Sam Pan jesteś tuman.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektórzy nie mogą jeść truskawek, inni orzeszków arachidowych i migdałów. Wszystkie substancje, które zostały podane na opakowaniu są ze źródeł naturalnych. Każda substancja ma swój kod, te sławne E, abyś mógł zobaczyć co jesz. Tylko tuman uważa, że to trucizny, i 'pół tablicy Mendelejewa'. Nie, zasadniczo węgiel, wodór i tlen. Tylko tuman nie zastanowi się jakie muszą być wymogi wielkoskalowej produkcji, a jakie domowych wyrobów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzieś kiedyś wyczytałem że numeracja powyżej E500 dopiero są szkodlie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zaraz, zaraz koledzy nie tak prędko z euforią .Pod postacią substancji "E" a jest ich około 2 tysięcy kryją się także "trucizny",o których nie wiedzą nawet dietetycy,to różnego koloru barwniki emulgatory,wzmacniacze smaku,konserwanty i t p.Przeciętny człowiek nie jest w stanie określić co jest zdrowe a co nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
E-bola ponoc jest najbardziej szkodliwa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten szajs jest tam po to, żebyś później musiał leki kupować ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorszy dodatek to dihydroksyd - może doprowadzić do śmierci!!! Jest wszędzie!!! Uważajcie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niby zwykłe jabłko: http... Nieuki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane