Reklama
Reklama

Komentarze

26
[Usunięty użytkownik]

River ride, i niekoniecznie na komputer. Można było na konsolę :-D

S
sshots Wieśniak

River Raid :D

A
Atragon Wieśniak

Ile czasu na tym schodziło! Memories back.

A
ajwaj30 Wieśniak

Moja ulubiona gra z tego czsu :))

L
Leposik Wieśniak

To były czasy. W lecie pod blokami rozłożone namioty- frajda spania poza domem, szaber w nocy na działeczki po gruszki,jabłka. W dzień wypad nad jezioro albo na basen. Gra w puchę albo podchody. W ziemie cały dzień na górkach na sankach albo ślizgaczach za 2 zł albo na przyczepianych łyżwach na rzece. Ech te czasy.

Z
zitto1 Łowca

Na Atari wgrywała się ponad 15 minut a czasami i tak nie wgrała, ale radaść była

L
luzak1973 Wieśniak

W ciągu dnia wszyscy ganiali po dworzu alba gra w nogę albo podchody albo kapsle przerwa na obiad wieczorem tylko matki krzyczała przez okno która już godzina i ze trzeba iść do domu. Obowiązkowo miejscem spotkań był trzepak. A odnośnie komputera to mało kto miał wtedy ale i tak w sześciu ośmiu przychodziło się do tego co miał i się grało po kolei. I to głównie wtedy jak była brzydka pogoda. Te czasy faktycznie nie wrócą.wtedy każdy miał pomysł i fsntazje

K
kibic13 Wieśniak

Jestem rocznik 1972, z tego co pamiętam to tak około 1981 r lub 1982 r, było już sporo saloników z atari i pegazusami. I za około 5 zł, można było parę godzin pograć. A to co ktoś napisał - w lato nikt nie był w stanie nas zmusić do siedzenie przy grach. Piłka, rowery, podchody po blokowisku, sztuczki na trzepaku, giwery zrobione z patyków, łuki bitwy na grudy ziemi. I jazda od rana do wieczora. Zbiórka na obiad, opatrzenie odartych kolan i dalej jazda. Inne myślenie, inne realia. Nigdy już nie wrócą, i młodzi tego nie zrozumieją - to jest różnica pokoleń i rozwój cywilizacji.

P
pibi80 Padawan

Pegasus to rok 1993, zresztą to była konsola przenośna, więc nikt "saloniku" z nią nie robił.

K
KowaI Wieśniak

Jesteś 72 ?. Za 5 zł. Coś ty masz słabą pamięć. Denominacja złotego była w 1995 roku. Salony gier to było w tamtych czasach marznie. Tylko kasy nie było. Ja nie znałem nikogo z moich kolegów który w tamtych czasach wolał robić sztuczki na trzepaku niż iść na salon gier. Co do River Ride to się działo :-). Atari 800 i jazda ..

S
smietnik81 Wieśniak

A ile dżojstików poszło się j*bać przez tego typu gry :D

M
MAKACAKA Szyderca

u mnie jeden przy ktorym bylo w bajtku itp gazetach zawsze dopisane "wytrzymuje min 2 lata"rok przezyl,zalatwila go gra bruce lee na c64

[Usunięty użytkownik]

pamiętam jak za komuny ( oczywiście jako dzieciaki :) napi.er.da.lalaismy kamieniami w psy ,koty, dmuchaliśmy żaby...ech..aż mi łezka w oku się zakręciła. Te czasy juz nie wrócą...dzisiejsze gimby nigdy tego nie zaznają :)

M
MAKACAKA Szyderca

rivier ride zaraz sciagam bedize jak znalazl do flipera ktory buduje:)

C
Corleone000077 Wieśniak

d**a ja? ta gra to juz 90 lata albo dalej i by?y ju? tanie pegazusy nie kasa rodzice pracowali i w lodowce by?o papu i za to szacunek a jako? odpiekany chleb te? smakowa? bo by?o i tak ;-) bogaci mieli lepszy rower? auto? radio na baterie? a i tak l?dowalismy na drzewach piach i skoki wszystko za co dzi? mo?emy trafi? do wiezienia gdyby to nasze dzieci zrobily

Anonim

Autor tego obrazka powinien dopisac, ze to wedlug tych, co wtedy zyli i byli przy kasie ;) Niestety, albo moze i stety - ci, ktorzy pieniedzy nie mieli, pamietaja to co widzimy na obrazku pierwszym. I przypuszczam, ze naleza do zdecydowanej wiekszosci.

M
MAKACAKA Szyderca

autor nic nie musi dopisywac mialo sie kolegow i gralo sie na zmiane w 3 czasem 5 osob albo i wiecej ,brak save 'ow i czekanie godzine na swoja kolej z nadzieja na 1,5 h czekania bo moze przejdzie i zobaczymy co jest dalej,pieniedzy nie trzeba bylo miec wystarczylo miec kolegow!

M
mephinx Wieśniak

Sr***e w banie. Owszem zimowymi wieczorami tłukło się w różne gierki czy to na pedasusie czy amidze, jednak latem nic nie było w stanie zmusić mnie i moich ziomeczków do siedzenia w domu. Piłka, rower, plastikowe i drewniane pistolety i jazda po osiedlu.

H
hemisys Szyderca

autor mema ma trochę racji:)biję się w pierś:). Jednak, u nas nie było internetu i czas spędzaliśmy tylko przy grze, a ta po jakimś czasie sie nudziła. Młodzież teraz całkowicie przeniosła się w wirtual, kosztem normalnych kontaktów. To jest problem.

A
art-b Łowca

Aż miałem odciskiski na palcach od joysticka :)

U
unrealista Wieśniak

Hmmm, mam jedną uwagę. W latach '80 RiverRide dostępny był niestety tylko dla "wybranych". Ci mniej zamożni mogli w tę grę pograć np. na ATARI dopiero w latach '90. Nie pamiętam czy dostępna była na automatach. Chyba nie. Ja z lat 80-ych pamiętam głównie elektronicznego Ping-Ponga czyli polską konsolę TVG-10. Pamiętacie?

F
fekaliator Łowca

Timex 2048 :-)

M
Mr_Flood Łowca

Konsola Rambo :)

Z
zayarel Wieśniak

Hehe river raid i te zwalnianie po paliwo przed mostami xD

E
Ejkum-Kejkum Wyjadacz

RR absolutnie kultowa gierca, gimby nie wiedzo...

Reklama