Miałem podobnie, ale to było w nocy z bardzo małym natężeniem ruchu - wiozłem koleżankę na porodówkę, bo dostała skurczy - 5h później urodziła zdrowego chłopca :)
To nie wiocha tylko nierozgarnięcie. Swoje pierwsze tygodnie w Irlandii bardzo często gdzieś jadąc (rowerem akurat) myliłem stronę i orientowałem się dopiero że jadę źle jak samochód przede mną wyrósł. Zawsze się zatrzymywał i kierowca z uśmiechem na twarzy mi pokiwał. Ale to Irlandia a nie Polska. Tu się wrzuca na wiochę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zagubił się, zdezorientował, albo w odwrotnej kolejności. :)
Może mu powiedzieli: "na rondzie w lewo"...:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba jakis anglik :p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Albo taki trochę Anglik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem podobnie, ale to było w nocy z bardzo małym natężeniem ruchu - wiozłem koleżankę na porodówkę, bo dostała skurczy - 5h później urodziła zdrowego chłopca :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie wiocha tylko nierozgarnięcie. Swoje pierwsze tygodnie w Irlandii bardzo często gdzieś jadąc (rowerem akurat) myliłem stronę i orientowałem się dopiero że jadę źle jak samochód przede mną wyrósł. Zawsze się zatrzymywał i kierowca z uśmiechem na twarzy mi pokiwał. Ale to Irlandia a nie Polska. Tu się wrzuca na wiochę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zagubił się, zdezorientował, albo w odwrotnej kolejności. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co się czepiasz?? rodacy nam z wysp wracają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane