Zastanawia mnie jak to jest, że urzędy skarbowe kontrolują przedsiębiorców, a kompletnie gdzieś mają szarą strefę handlującą bez działalności gospodarczej np. uzywanymi samochodami, ciuchami, czy sprzętem rtv i świadczącymi różne usługi. Nie widać żadnych chęci do ścigania takich oszustów. Lepiej i wygodniej jest męczyć tych co prowadzą firmy. Dziwny kraj.
Najbardziej mnie drażni jak zamawiam jakąś usługę i w momencie kiedy proszę o fakturę to słyszę: "a to wtedy musi pan jeszcze vat dopłacić". Polskie cebuluny biznesu.
Zastanawia mnie jak to jest, że urzędy skarbowe kontrolują przedsiębiorców, a kompletnie gdzieś mają szarą strefę handlującą bez działalności gospodarczej np. uzywanymi samochodami, ciuchami, czy sprzętem rtv i świadczącymi różne usługi. Nie widać żadnych chęci do ścigania takich oszustów. Lepiej i wygodniej jest męczyć tych co prowadzą firmy. Dziwny kraj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo łatwiej. im zależy na kasie a nie na przestrzeganiu prawa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może dlatego, że szara strefa to przede wszystkim ci co mają działalność zarejestrowaną ale robią głównie bez faktury?:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najbardziej mnie drażni jak zamawiam jakąś usługę i w momencie kiedy proszę o fakturę to słyszę: "a to wtedy musi pan jeszcze vat dopłacić". Polskie cebuluny biznesu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ej ty michałek co ty zrobiłeś tak nam życie spier.doliłeś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane