Kiedyś pracowałem jako nauczyciel gimnazjum i uczeń przyniósł podobne zwolnienie. Byk na byku, bykiem poganiał, a podpis mamy niezgrabna parafka. Ponieważ był to uczeń, który często uciekał zadzwoniłem do mamy i mówię jej, jaki kit chciał mi wcisnąć Piotrek. Okazało się, że to nie był fejk.
A nie przyszło ci do głowy że on to zmalował, a matka chcąc wybrać mniejsze zło się do tego przyznała. Ja nic nie wykluczam. Tylko wg. mnie istnieje jeszcze taka możliwość.
Musiała być zaspana ta mama zerwali jej 5 minsnu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś pracowałem jako nauczyciel gimnazjum i uczeń przyniósł podobne zwolnienie. Byk na byku, bykiem poganiał, a podpis mamy niezgrabna parafka. Ponieważ był to uczeń, który często uciekał zadzwoniłem do mamy i mówię jej, jaki kit chciał mi wcisnąć Piotrek. Okazało się, że to nie był fejk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie przyszło ci do głowy że on to zmalował, a matka chcąc wybrać mniejsze zło się do tego przyznała. Ja nic nie wykluczam. Tylko wg. mnie istnieje jeszcze taka możliwość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chociaż jest jeszcze czwarta możliwość. Matka dyktowała, a Jasio pisał. I ten wariant będzie chyba najbardziej prawdopodobny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwszej wywiadówce i podpisie na liście obecności wiedziałem, że to jednak ona pisała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam znajomą, jest dyslektyczką i mając 30 lat wciąż posługuje się takim dziecinnym pismem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno mama Dżesiki . Rodżera albo innych wynalazków . Patola jakaś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta karteczka akurat dobrze o dzieciaku świadczy. Wyszło jak wyszło ale spróbował, inteligencji nie można mu odmówić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zdziwiłbym się gdyby to była faktycznie karteczka od matki . Sam znam masę ludzi, którzy nie dość ,że bazgrolą to jeszcze byk na byku walą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Np. Komorowski Bredzisław. (pisownia celowa)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Telefon nauczycielki Jasia do jego domu: -Halo, -Jasiu to ty?, -Nie, mój tata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podpis wymiata :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znałem też taki przypadek z mojej podstawówki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja mam 33 lata i moje pismo jest mniej czytelne : )
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane