Chłopie jakie 3 piwa tyskie można teraz kupić po 1.79(tak mam przyjemność mieszkania przy sklepie z bardzo niskimi cenami piw z kompani piwowarskiej) a to prawie tyskich jest
w 2000 r. płaca minimalna (tzw. najniższa krajowa) wynosiła 700 zł. w 2010 r. 1317 zł. więc w roku 2010 powinieneś brac kwotę około 20 zł, zamiast 12 zł. za 20 zł kupisz i fajki i gumę i zapałki i na dwa piwka wystarczy
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tak, ale mówimy o rewaloryzacji rent i emerytur,która miała miejsce niedawno
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a co twoim zdaniem jest inflacja ? to nie wzrost płac i cen ?
Hmm... Pamiętam czasy jak baton Mars kosztował mniej więcej tyle, co paczka papierosów. Początek lat 90-tych. Teraz zamiast paczki papierosów kupie 8-10 Marsów. Papierosy bardzo podrożały.
Podam Ci inny przelicznik - w 1998 r. za najniższą krajową mogłem kupić 200 paczek Sobieskich i 350 "ruskich", a dzisiaj za najniższą mogę kupić 96 Sobiechów i 169 "ruskich". A tak na poważnie to masz rację - jak to powiedział Stanisław Tym w "Misiu" - "Nie ma co mieszać dwóch systemów walutowych"
To jest inflacja, od roku 2000 mieliśmy cały czas inflację, dopiero od ostatnich 2-3 lat mamy zjawisko niewielkiej deflacji. Inflacja to normalne i zdrowe zjawisko (>3 %), nie wolno się sugerować nominalnymi cenami, a realną zdolnością nabywczą. Koszyk zakupów za 12 zł w roku 2000, to aktualnie około 18,95 zł, co spokojnie by wystarczyło na zakupy z 1szego obrazka. A też jak było tu wspomniane, zarobki również urosły od tamtego czasu.
Całe szczęście, już się bałem, że artykuły takie jak żywność, albo ubrania drożeją, a tu tylko papierosy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
A ile zarabiales w 2000 roku 700zl? A teraz ile zarabiasz? 2x 3x tyle. Uz się ekonomii matematyki i przede wszystkim ucz się myśleć. Nie chwal się głupotą.
W 2000 roku w ciągu godziny zarabialem na paczkę fajek i śniadanie w postaci 3 bułek i kawałka boczku lub kiełbasy. Dziś mam dużo lepszą pracę ale w godzinę zarabiam na fajki.
zarobki też porównaj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Albo trzy piwka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chłopie jakie 3 piwa tyskie można teraz kupić po 1.79(tak mam przyjemność mieszkania przy sklepie z bardzo niskimi cenami piw z kompani piwowarskiej) a to prawie tyskich jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w 2000 r. płaca minimalna (tzw. najniższa krajowa) wynosiła 700 zł. w 2010 r. 1317 zł. więc w roku 2010 powinieneś brac kwotę około 20 zł, zamiast 12 zł. za 20 zł kupisz i fajki i gumę i zapałki i na dwa piwka wystarczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak, ale mówimy o rewaloryzacji rent i emerytur,która miała miejsce niedawno
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co twoim zdaniem jest inflacja ? to nie wzrost płac i cen ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm... Pamiętam czasy jak baton Mars kosztował mniej więcej tyle, co paczka papierosów. Początek lat 90-tych. Teraz zamiast paczki papierosów kupie 8-10 Marsów. Papierosy bardzo podrożały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podam Ci inny przelicznik - w 1998 r. za najniższą krajową mogłem kupić 200 paczek Sobieskich i 350 "ruskich", a dzisiaj za najniższą mogę kupić 96 Sobiechów i 169 "ruskich". A tak na poważnie to masz rację - jak to powiedział Stanisław Tym w "Misiu" - "Nie ma co mieszać dwóch systemów walutowych"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W 2020 - jeśli mentholowe to tylko u dealera...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Je-bać biedakuw
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
je-bać niedouczonych analfabetów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypnij się albo otwusz ryj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wszystko dla naszego zdrowia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest inflacja, od roku 2000 mieliśmy cały czas inflację, dopiero od ostatnich 2-3 lat mamy zjawisko niewielkiej deflacji. Inflacja to normalne i zdrowe zjawisko (>3 %), nie wolno się sugerować nominalnymi cenami, a realną zdolnością nabywczą. Koszyk zakupów za 12 zł w roku 2000, to aktualnie około 18,95 zł, co spokojnie by wystarczyło na zakupy z 1szego obrazka. A też jak było tu wspomniane, zarobki również urosły od tamtego czasu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Całe szczęście, już się bałem, że artykuły takie jak żywność, albo ubrania drożeją, a tu tylko papierosy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ile zarabiales w 2000 roku 700zl? A teraz ile zarabiasz? 2x 3x tyle. Uz się ekonomii matematyki i przede wszystkim ucz się myśleć. Nie chwal się głupotą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli wszystko idzie w dobrym kierunku, Polacy piją i pala mniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Burżuazja ! ja za 10 zł miałem 3 żubry i paczke fajek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się nazywa inflacja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma co mówić POlacy wzbogacili się, więc i ceny wzrosły... Ot prosta ekonomia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podziękujmy lewakom i liberałom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W 2000 roku w ciągu godziny zarabialem na paczkę fajek i śniadanie w postaci 3 bułek i kawałka boczku lub kiełbasy. Dziś mam dużo lepszą pracę ale w godzinę zarabiam na fajki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto mierzy siłę nabywczą pieniądza fajkami i browarem? Alkoholicy i nałogowi palacze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane