Fake. Widziałem jak wyglądają łopatki w Boeingu 767 po "zlapaniu" w silnik przy lądowaniu ptaka. Wyglądało to tak jak by ktoś uderzył pięścią w masę plastyczną. Kilka łopatek było wygiętych, po wrzuceniu takiej rurki wszystkie łopatki byłyby mocno zniszczone.
Owszem, ale w tym przypadku to nie fejk. Zresztą, na wykopie podobnych pacjentów jak ten nie brakuje. Może chciał być śmieszny, zdobyć dużo plusów, zaistnieć w necie, żeby mówiła o nim cała Polska, a może po prostu ma niedoyebanie mózgowe.
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony chciał głupi i żałosny żarcik strzelić, ale z drugiej strony... trochę mi go szkoda. Masz pasję, pracę, którą kochasz, a przez głupią rzecz tracisz to na całe życie.
Każdy, kto ma jakiś związek z lotnictwem wie, że takie kretyńskie "żarty" mają dokładnie taki finał... Skoro pracował w lotnictwie, to miał tego świadomość.
Dochodzę do wniosku że w niektórych zawodach powinno się przeprowadzać badania psychologiczne przed przyjęciem do pracy i potem w jej trakcie, co jakiś czas. Strach pomyśleć że taki poj*baniec może nie tylko obslugiwać samolot ale np. naprawiać hamulce albo montować instalację gazową.
Mam nadzieję, że doyebią mu przynajmniej 5 latek. Odechce się głupich żarcików. Tak samo, jak temu de**lowi-bomberowi z Wrocławia życzę dożywocia. Takie jednostki powinno się eliminować ze społeczeństwa...
W takich sprawach się nie żartuje Wogole na temat pracy nie wspominając w internecie.Nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie lizusy są wśród kumpli nktorzy tylko czekają aż coś odwiniesz.
Takiemu kr***nowi nalezy sie maksymalna przewidziana kara, a jego przypadek powinien byc opisany w podrecznikach, jako przestroga. Zastanawiam sie, w jaki sposob zostal w ogole przyjety do pracy. Nie wierze, ze taki kr***n nie zdradzal obiawow kr***nizmu.
Typowy żart młodych ludzi wychowanych na "ajfonie" i "wiedźminie". Jestem przed 50'tką, pracowałem z wieloma młodymi, ich podejście do obowiązków służbowych naprawdę powala na kolana, a teksty, żarty, czy światopogląd, to ciężko komentować!Po woli robi nam się w Polsce drugie USA, i to naprawdę! Czasem pracuję z takimi de**lami, że dziwię się, że ktoś ich w ogóle przyjął do pracy! No cóż, pracodawcy wolą jednak zatrudniać młodych przygłupów niż poważne osoby w wieku 40+
Fake. Widziałem jak wyglądają łopatki w Boeingu 767 po "zlapaniu" w silnik przy lądowaniu ptaka. Wyglądało to tak jak by ktoś uderzył pięścią w masę plastyczną. Kilka łopatek było wygiętych, po wrzuceniu takiej rurki wszystkie łopatki byłyby mocno zniszczone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
są idioci którzy wierzą we wszystko co przeczytają w necie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem, ale w tym przypadku to nie fejk. Zresztą, na wykopie podobnych pacjentów jak ten nie brakuje. Może chciał być śmieszny, zdobyć dużo plusów, zaistnieć w necie, żeby mówiła o nim cała Polska, a może po prostu ma niedoyebanie mózgowe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze, że cię wyjebali baranie i 8 lat do więzienia żartownisiu je***y.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony chciał głupi i żałosny żarcik strzelić, ale z drugiej strony... trochę mi go szkoda. Masz pasję, pracę, którą kochasz, a przez głupią rzecz tracisz to na całe życie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy, kto ma jakiś związek z lotnictwem wie, że takie kretyńskie "żarty" mają dokładnie taki finał... Skoro pracował w lotnictwie, to miał tego świadomość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krąży taki mit ze ktoś to przeczytał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takich przypadkach się nie żartuje, no chyba, że ktoś jest de**lem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dochodzę do wniosku że w niektórych zawodach powinno się przeprowadzać badania psychologiczne przed przyjęciem do pracy i potem w jej trakcie, co jakiś czas. Strach pomyśleć że taki poj*baniec może nie tylko obslugiwać samolot ale np. naprawiać hamulce albo montować instalację gazową.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam nadzieję, że doyebią mu przynajmniej 5 latek. Odechce się głupich żarcików. Tak samo, jak temu de**lowi-bomberowi z Wrocławia życzę dożywocia. Takie jednostki powinno się eliminować ze społeczeństwa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takich sprawach się nie żartuje Wogole na temat pracy nie wspominając w internecie.Nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie lizusy są wśród kumpli nktorzy tylko czekają aż coś odwiniesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takiemu kr***nowi nalezy sie maksymalna przewidziana kara, a jego przypadek powinien byc opisany w podrecznikach, jako przestroga. Zastanawiam sie, w jaki sposob zostal w ogole przyjety do pracy. Nie wierze, ze taki kr***n nie zdradzal obiawow kr***nizmu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy żart młodych ludzi wychowanych na "ajfonie" i "wiedźminie". Jestem przed 50'tką, pracowałem z wieloma młodymi, ich podejście do obowiązków służbowych naprawdę powala na kolana, a teksty, żarty, czy światopogląd, to ciężko komentować!Po woli robi nam się w Polsce drugie USA, i to naprawdę! Czasem pracuję z takimi de**lami, że dziwię się, że ktoś ich w ogóle przyjął do pracy! No cóż, pracodawcy wolą jednak zatrudniać młodych przygłupów niż poważne osoby w wieku 40+
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale wiedźmina to ty ku**a szanuj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo dobrze hu-u,że cię z tej roboty wyjeb-li,bo wypadku nie spowodujesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam nadzieje ze dostanie max..... chociaz wiem ze nie dostanie :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane