Dzwoni wku****cy przedstawiciel, typ sobie z niego robi jaja, a Ty mówisz, że jest głupolem ? Głupoli robią z nas firmy, nasyłając konsultantów i próbując nas naciągać
tak, bo w przeciwieństwie do wielu innych, ten konsultant (poza nadużywaniem słów typu 'rewelacyjna' apropo ofert) nie świruje tylko mówi konkretnie o co mu chodzi, a gostek pieprzy o du**e maryni, jak mu rozmowa jest nie na rękę, konsultant jest wku*****ący; nie chce rozmawiać niech odmówi połączenia i się rozłączy, zawsze jest też możliwość dla zarejestrowanych klientów odmówienia zgody na kontakt w celach marketingowych. gościu prowadzac denna rozmowe mysli ze jest zabawny i marnujac swoj i konsultanta czas wrzuca to do internetu nie wiadomo po co
Nie ściema bo w tle rzeczywiście słychać głosy innych konsultantów czyli dzwoni z firmy.
Słychać też od razu że konsultant pracuje może pare dni w w/w sieci i nie potrafi jeszcze rozmawiać "zawodowo".
Prawda jest też taka że często konsultantom firmy liczą czasy połączeń i jeśli w trakcie tzw. dniówki nie przegada np. 50% czasu pracy na telefonie to dostanie karę więc "ciągnie czas". Wiadomo oczywiście że konsultant musi mieć sprzedaz bo najczęściej od ilości sztuk ma liczoną wypłatę ale czasy połączeń firma zlicza tylko po to żeby lenie nie przychodziły ;)
Jezuuu jaki fejk --- żaden konsultant się nie jąka przedstawiając ofertę - pyta o numer kontaktowy - normalny konsultant nie rozmawiając z właścicielem numeru zakończyłby rozmowę a nie pytał o jej numer telefonu
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Mnie "molestowali" zawsze o numer telefonu do właściciela (firmowa oferta), ZAWSZE.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Po głosie i stylu wypowiedzi od razu łatwo stwierdzić, że po obydwu stronach słuchawki rozmawiają typowe polskie "cześki"... Jednakże niewątpliwie starszy Janusz wciągnął nosem Janka.
2 lata pracowałem w tmobile i ewidentnie widać że to jakiś lajk, wystarczyło by kilka mocnych zdań i koleś nie wiedziały co powiedzieć albo by się rozlaczyl wkurzony albo zaczął by normalnie gadać i żartować.
Szkoda słów widać pierwsze dni pracy konsultanta
Fake........głos od przekazu myśli
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to typowo jest ściema.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmierdzi fake'm na kilometr...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nawet jeśli tylko takiego udaje to i tak jest głupolem. nie mówię o konsultancie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzwoni wku****cy przedstawiciel, typ sobie z niego robi jaja, a Ty mówisz, że jest głupolem ? Głupoli robią z nas firmy, nasyłając konsultantów i próbując nas naciągać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak, bo w przeciwieństwie do wielu innych, ten konsultant (poza nadużywaniem słów typu 'rewelacyjna' apropo ofert) nie świruje tylko mówi konkretnie o co mu chodzi, a gostek pieprzy o du**e maryni, jak mu rozmowa jest nie na rękę, konsultant jest wku*****ący; nie chce rozmawiać niech odmówi połączenia i się rozłączy, zawsze jest też możliwość dla zarejestrowanych klientów odmówienia zgody na kontakt w celach marketingowych. gościu prowadzac denna rozmowe mysli ze jest zabawny i marnujac swoj i konsultanta czas wrzuca to do internetu nie wiadomo po co
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ściema bo w tle rzeczywiście słychać głosy innych konsultantów czyli dzwoni z firmy. Słychać też od razu że konsultant pracuje może pare dni w w/w sieci i nie potrafi jeszcze rozmawiać "zawodowo". Prawda jest też taka że często konsultantom firmy liczą czasy połączeń i jeśli w trakcie tzw. dniówki nie przegada np. 50% czasu pracy na telefonie to dostanie karę więc "ciągnie czas". Wiadomo oczywiście że konsultant musi mieć sprzedaz bo najczęściej od ilości sztuk ma liczoną wypłatę ale czasy połączeń firma zlicza tylko po to żeby lenie nie przychodziły ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezuuu jaki fejk --- żaden konsultant się nie jąka przedstawiając ofertę - pyta o numer kontaktowy - normalny konsultant nie rozmawiając z właścicielem numeru zakończyłby rozmowę a nie pytał o jej numer telefonu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie "molestowali" zawsze o numer telefonu do właściciela (firmowa oferta), ZAWSZE.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po głosie i stylu wypowiedzi od razu łatwo stwierdzić, że po obydwu stronach słuchawki rozmawiają typowe polskie "cześki"... Jednakże niewątpliwie starszy Janusz wciągnął nosem Janka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja ostatnio też gadałem z tym kolesiem. Masakara jakaś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za marnej jakości ustawka... bagno
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
2 lata pracowałem w tmobile i ewidentnie widać że to jakiś lajk, wystarczyło by kilka mocnych zdań i koleś nie wiedziały co powiedzieć albo by się rozlaczyl wkurzony albo zaczął by normalnie gadać i żartować. Szkoda słów widać pierwsze dni pracy konsultanta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane