Reklama
Reklama

Komentarze

13
G
gol30 Wieśniak

Fake........głos od przekazu myśli

M
MistaYella Wieśniak

Jak to typowo jest ściema.

C
Chomick Wieśniak

Śmierdzi fake'm na kilometr...

P
przycinator Wieśniak

nawet jeśli tylko takiego udaje to i tak jest głupolem. nie mówię o konsultancie

M
mephinx Wieśniak

Dzwoni wku****cy przedstawiciel, typ sobie z niego robi jaja, a Ty mówisz, że jest głupolem ? Głupoli robią z nas firmy, nasyłając konsultantów i próbując nas naciągać

P
przycinator Wieśniak

tak, bo w przeciwieństwie do wielu innych, ten konsultant (poza nadużywaniem słów typu 'rewelacyjna' apropo ofert) nie świruje tylko mówi konkretnie o co mu chodzi, a gostek pieprzy o du**e maryni, jak mu rozmowa jest nie na rękę, konsultant jest wku*****ący; nie chce rozmawiać niech odmówi połączenia i się rozłączy, zawsze jest też możliwość dla zarejestrowanych klientów odmówienia zgody na kontakt w celach marketingowych. gościu prowadzac denna rozmowe mysli ze jest zabawny i marnujac swoj i konsultanta czas wrzuca to do internetu nie wiadomo po co

P
pulok123 Wieśniak

Nie ściema bo w tle rzeczywiście słychać głosy innych konsultantów czyli dzwoni z firmy. Słychać też od razu że konsultant pracuje może pare dni w w/w sieci i nie potrafi jeszcze rozmawiać "zawodowo". Prawda jest też taka że często konsultantom firmy liczą czasy połączeń i jeśli w trakcie tzw. dniówki nie przegada np. 50% czasu pracy na telefonie to dostanie karę więc "ciągnie czas". Wiadomo oczywiście że konsultant musi mieć sprzedaz bo najczęściej od ilości sztuk ma liczoną wypłatę ale czasy połączeń firma zlicza tylko po to żeby lenie nie przychodziły ;)

D
d_j_siwy Wyjadacz

Jezuuu jaki fejk --- żaden konsultant się nie jąka przedstawiając ofertę - pyta o numer kontaktowy - normalny konsultant nie rozmawiając z właścicielem numeru zakończyłby rozmowę a nie pytał o jej numer telefonu

Anonim

Mnie "molestowali" zawsze o numer telefonu do właściciela (firmowa oferta), ZAWSZE.

[Usunięty użytkownik]

Po głosie i stylu wypowiedzi od razu łatwo stwierdzić, że po obydwu stronach słuchawki rozmawiają typowe polskie "cześki"... Jednakże niewątpliwie starszy Janusz wciągnął nosem Janka.

A
arnid Łowca

Ja ostatnio też gadałem z tym kolesiem. Masakara jakaś.

B
BigBex Szyderca

Co za marnej jakości ustawka... bagno

R
rafxci Wieśniak

2 lata pracowałem w tmobile i ewidentnie widać że to jakiś lajk, wystarczyło by kilka mocnych zdań i koleś nie wiedziały co powiedzieć albo by się rozlaczyl wkurzony albo zaczął by normalnie gadać i żartować. Szkoda słów widać pierwsze dni pracy konsultanta

Reklama