Głównym problemem jest podejście samych wyznawców oraz sama doktryna chrześcijaństwa. Wystarczy zmienić nowotestamentowe podejście nastawiania drugiego policzka na starotestamentowe nieuchronności kary za swe czyny i niedoszli profani będą omijać kościoły szerokim łukiem - tak jak meczety i synagogi.
Głównym problemem jest podejście samych wyznawców oraz sama doktryna chrześcijaństwa. Wystarczy zmienić nowotestamentowe podejście nastawiania drugiego policzka na starotestamentowe nieuchronności kary za swe czyny i niedoszli profani będą omijać kościoły szerokim łukiem - tak jak meczety i synagogi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oko za oko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak. Tak działają pozostałe dwie. I to gwarantuje poszanowanie "swobody wyznaniowej" a zarazem poszanowania tejże :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Francja przed rewolucją należała do najpotężniejszych państw na świecie. Po rewolucji (wyrżnięciu elit) stacza się i obraca w g**j
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane