oj Maksiu, Maksiu...jak przystało na klasycznego michnikoida manipulujesz ponad miarę. Policję poseł może wezwać nie za "rozdawwanie konstytucji" tylko za "zakłócanie miru domowego"
maxiu a tą wstawka udowodniłeś, że jesteś kur kompletnym tępym śc*****m, kr***nem i najważniejsze ślepym lamusem, który ma obowiązek wrócić do szkoły bo nawet czytać i interpretować tekstu nie umie. Więc szybki kurs. "Kod w MOIM BIURZE POSELSKIM" - Jeśli jest to jego biuro poselskie to ma prawo z niego wywalić każdego durnia z KODu jaki się tam szwenda i ma prawo (tak zgodnie z polskim prawem) dzwonic na policje z dowolnym powodem na jaki ma ochotę. Wiesz ja wpieprzę ci się na chatę i powiem, że robię tam imprezę i nie masz prawa dzwonić na policję...a ja mam w d, że to twoje mieszka
Jeśli KOD sobie chce może rozdawać konstytucję przed biurem poselskim wzmiankowanego posła. Tam mu wolno...w środku jednak obowiązują zasady posła, ponieważ jest to JEGO biuro poselskie. Wy tempe lewusy albo KODziarze zaraz byście się oburzali pod niebiosa gdyby np ONR zorganizował akcję wręczania czegoś w biurze poselskim Pihowicz albo Petrusia. Więc bez hipokryzji i mówie do całej reszty bo ten śm**ć wyżej to już słowa pisanego jak widać nie rozumie.
Kolejny id**tyzm porownywac biuro poselskie do prywatnego mieszkania, biuro oplaca podatnik bezwzgledu na upodobania polityczne/religijne/seksualne i kazdy obywatel ma prawo wstepu do biura, oczywiscie wszystko w ramach kultury i porzadku, jak beda utrudniac to oczywiscie mozna delikwenta wyprosic
akr69 biuro jest opłacane przez podatnika tak ale to nie oznacza z automatu, że jako podatnik masz tam prawo do jakiejś ag*tacji albo organizowania jakiejś akcji społecznej bez zgody właściciela tego biura (ergo posła). Wejść możesz jako obywatel ależ naturalnie bez względu na polityczne ideały po to, by coś załatwić z danym posłem (po to są biura poselskie) a nie po to, żeby odwalać jakaś szopkę.
gdyby ten id***a nie byl id***a to normalnie by przyjal koda/kodowcow, oni by mu wreczyli "czegos tam" czyli konstytucje RP, pozartowal z nimi i podziekowal a tak udowodnil ze jest kilka szczebli ponizej poziomu kodowcow
akr69 ale oni nie chcieli wręczać jemu tylko wszystkim odwiedzającym w jakimś celu jego biuro poselskie...taki mały szczegół, który być może ci umknął w tym całym bajzlu a o którym mówię w poprzednim komentarzu. I to o to się cała rzecz rozchodzi a nie o to, że on miał dostać konstytucje od KOD głupków.
to prawdziwy czystej rasy id***a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadzam sie w 100% a i dodam arcy id***a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, zgadzam się z Tobą że wstawiający to id***a ale jakże nam przydatny :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj Maksiu, Maksiu...jak przystało na klasycznego michnikoida manipulujesz ponad miarę. Policję poseł może wezwać nie za "rozdawwanie konstytucji" tylko za "zakłócanie miru domowego"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pis kocha ciemny lud jak nikt inny!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I my również a tobie podobni wykonują za nas czarną robotę (oczywiście nic za darmo). Wracaj do pracy i nie ociągaj się smyku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypowiedziami tego gościa nie ma się co zajmować. Z natury rzeczy są id**tyczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maxiu a tą wstawka udowodniłeś, że jesteś kur kompletnym tępym śc*****m, kr***nem i najważniejsze ślepym lamusem, który ma obowiązek wrócić do szkoły bo nawet czytać i interpretować tekstu nie umie. Więc szybki kurs. "Kod w MOIM BIURZE POSELSKIM" - Jeśli jest to jego biuro poselskie to ma prawo z niego wywalić każdego durnia z KODu jaki się tam szwenda i ma prawo (tak zgodnie z polskim prawem) dzwonic na policje z dowolnym powodem na jaki ma ochotę. Wiesz ja wpieprzę ci się na chatę i powiem, że robię tam imprezę i nie masz prawa dzwonić na policję...a ja mam w d, że to twoje mieszka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli KOD sobie chce może rozdawać konstytucję przed biurem poselskim wzmiankowanego posła. Tam mu wolno...w środku jednak obowiązują zasady posła, ponieważ jest to JEGO biuro poselskie. Wy tempe lewusy albo KODziarze zaraz byście się oburzali pod niebiosa gdyby np ONR zorganizował akcję wręczania czegoś w biurze poselskim Pihowicz albo Petrusia. Więc bez hipokryzji i mówie do całej reszty bo ten śm**ć wyżej to już słowa pisanego jak widać nie rozumie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny id**tyzm porownywac biuro poselskie do prywatnego mieszkania, biuro oplaca podatnik bezwzgledu na upodobania polityczne/religijne/seksualne i kazdy obywatel ma prawo wstepu do biura, oczywiscie wszystko w ramach kultury i porzadku, jak beda utrudniac to oczywiscie mozna delikwenta wyprosic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
akr69 biuro jest opłacane przez podatnika tak ale to nie oznacza z automatu, że jako podatnik masz tam prawo do jakiejś ag*tacji albo organizowania jakiejś akcji społecznej bez zgody właściciela tego biura (ergo posła). Wejść możesz jako obywatel ależ naturalnie bez względu na polityczne ideały po to, by coś załatwić z danym posłem (po to są biura poselskie) a nie po to, żeby odwalać jakaś szopkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdyby ten id***a nie byl id***a to normalnie by przyjal koda/kodowcow, oni by mu wreczyli "czegos tam" czyli konstytucje RP, pozartowal z nimi i podziekowal a tak udowodnil ze jest kilka szczebli ponizej poziomu kodowcow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
akr69 ale oni nie chcieli wręczać jemu tylko wszystkim odwiedzającym w jakimś celu jego biuro poselskie...taki mały szczegół, który być może ci umknął w tym całym bajzlu a o którym mówię w poprzednim komentarzu. I to o to się cała rzecz rozchodzi a nie o to, że on miał dostać konstytucje od KOD głupków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jednak nie da się przeszczepić mózgu do pięty .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane