sieć tych kantorów ma swoje punkty także na dworcach gdzie już są lepsze kursy, w centrum handlowym gdzie są jeszcze lepsze i siedzibę główną gdzie ceny konkurują z najlepszymi w warszawie. wszystkie ceny podyktowane są lokalizacją i cenami z nią związanymi plus pracownicy. duży wpływ na ceny ma tez fakt że w takich punktach przeprowadza się raczej drobne transakcje czyli trzeba nadrabiać na kursie żeby coś z tego było. Kantor w centrum miasta gdzie przychodzą ludzie i wymieniają po kilka set tyś zł może mieć dobre ceny bo zarabia na ilości małe punkty na "jakości"... i nie ma się co
Na lotnisku to się wymienia jedynie jak trzeba kasy na bilet na pociąg czy coś do żarcia na szybkiego.resztę się wymienia w normalnym kantorze. A poza tym nie podoba się kurs to spadaj....
To ile taki kantor po opłacaniu miejscówki wyciąga? Z tego co zauważyłem kolejek tam nie ma, a jak już ktoś wymienia to raczej na taksówkę... 10-20 ojro.
Tak się próbuje zarobić na każdym lotnisku na całym świecie - czynsze w halach lotnisk są horrendalne i w związku z tym ceny również. Natomiast nikt normalny w kantorach na lotniskach nie wymienia kasy, czasem tylko zdarzy się jakiś mało kumaty koleś bez konta i karty, bez samochodu i prawka jazdy, bez żony (kochanki) i dzieci z kotem na ręku... Ale normalny mikt :-)
Tak się zarabia na większości lotnisk na świecie. Nie zastanowiło Cię nigdy, że zwykła kanapka w barze na lotnisku kosztuje 20 zł, a mała butelka wody 8 zł? Właściciele punktów handlowych, będą się tłumaczyli wysokim czynszem za dzierżawę i koszta zwalają na klientów. Nikt Ci nie każe korzystać z lotniskowych kantorów.
sieć tych kantorów ma swoje punkty także na dworcach gdzie już są lepsze kursy, w centrum handlowym gdzie są jeszcze lepsze i siedzibę główną gdzie ceny konkurują z najlepszymi w warszawie. wszystkie ceny podyktowane są lokalizacją i cenami z nią związanymi plus pracownicy. duży wpływ na ceny ma tez fakt że w takich punktach przeprowadza się raczej drobne transakcje czyli trzeba nadrabiać na kursie żeby coś z tego było. Kantor w centrum miasta gdzie przychodzą ludzie i wymieniają po kilka set tyś zł może mieć dobre ceny bo zarabia na ilości małe punkty na "jakości"... i nie ma się co
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
burzyć bo nikt do kupna/sprzedaży nie zmusza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko glupi chodzi dzisiaj do kantorow, kazdy normalny cisnie do bankomatu albo placi karta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widać jakiś mądry
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy się człowiek śpieszy to się kapitalista cieszy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To to jeszcze nic lepsze ceny mają w pociągach międzynarodowych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na lotnisku to się wymienia jedynie jak trzeba kasy na bilet na pociąg czy coś do żarcia na szybkiego.resztę się wymienia w normalnym kantorze. A poza tym nie podoba się kurs to spadaj....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
We Frankfurcie a lotnisku za 0,5 wody gazowanej zapłaciłem 4 ojro. Wszedzie na lotniskach ceny/kursy z kosmosu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie kupuj tam, idź gdzieś indziej , jaki jest problem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ile taki kantor po opłacaniu miejscówki wyciąga? Z tego co zauważyłem kolejek tam nie ma, a jak już ktoś wymienia to raczej na taksówkę... 10-20 ojro.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na wodzie mineralnej mają 4 zł przebicia i co z tego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ''szekla izraelska'' tylko ''shekel izraelski''...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskie robactwo ze zmywaka nie chciało ojro, a teraz się burzy,że złotówka za rządów PiSu leci na łeb....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumie... w Anglii na lotnisku jest przebitka 2Funtów... a tu zaledwie 1.10zł i wielkie halo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest Polska a nie Zjednoczone Emiraty Brytyjskie. Wali mnie i pewnie innych to co i po ile w angli buraku. Myj tam dalej talerze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widze że kolega pierwszy raz chyba samolotem leci skoro takie cos widzi - na każdym lotnisku tak jest i nie tylko EURO ale inne waluty podobnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet nie, znajomych byłem odebrać. A że lotnisko blisko dworca to zajrzalem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na stacjach BP przy A2 Tez tak zdzieraja. Dodatkowo, gdy wszedzie jest skup w granicach 4.3 lub wyzej, tam jest 3.8.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co wracasz z Anglii i ciemnogród w deklu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z Anglii z euro w kieszeni? Ups chyba się ciut zbłzaźniłeś :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maran zobacz jaki jest przelicznik funta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spoko ile chcesz wymienić i co? Dam 4.2 za euro i 5.1 za funta :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a kto na lotnisku kupuje albo sprzedaje jakakolwiek kase badz cokolwiek??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w barze żywiec z kija za 19 pln. I wiele innych niespodzianek, po prostu lotnisko :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś tu chyba był pierwszy raz na lotnisku :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zawsze musi być ten pierwszy raz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to tylko przelotem, po kogoś ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
u koników będzie taniej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wstawiający to zdjęcie chyba mało w życiu widział - zapraszam do kantorów przy krakowskim rynku głównym :-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się próbuje zarobić na każdym lotnisku na całym świecie - czynsze w halach lotnisk są horrendalne i w związku z tym ceny również. Natomiast nikt normalny w kantorach na lotniskach nie wymienia kasy, czasem tylko zdarzy się jakiś mało kumaty koleś bez konta i karty, bez samochodu i prawka jazdy, bez żony (kochanki) i dzieci z kotem na ręku... Ale normalny mikt :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
We wszystkich lotniskowych kantorach tak jest,niestety
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się zarabia na większości lotnisk na świecie. Nie zastanowiło Cię nigdy, że zwykła kanapka w barze na lotnisku kosztuje 20 zł, a mała butelka wody 8 zł? Właściciele punktów handlowych, będą się tłumaczyli wysokim czynszem za dzierżawę i koszta zwalają na klientów. Nikt Ci nie każe korzystać z lotniskowych kantorów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na lotniskach nikt normalny nie wchodzi do kantorow... tam sie idzie w ostatecznosci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1 zyl na pej$ie nieźle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane