Zauważyłem, że w takim TVN, czy Newsweeku tworzącym z nim grupę jednorodną, przedstawianie faktów ma dość ciekawą naturę. Najpierw wprowadza się widza w światopogląd autorskich spekulacji redaktora i jednoznacznie (np. intonacją) nastawia się emocjonalnie na obranie jednego słusznego punktu widzenia. Następnie przedstawia się odpowiednio wycięty niereprezentatywny fragment wypowiedzi obiektu ataku i voilla, gotowe. Formalnie nie skłamaliśmy, obiektywnie- oszukaliśmy.
Zauważyłem, że w takim TVN, czy Newsweeku tworzącym z nim grupę jednorodną, przedstawianie faktów ma dość ciekawą naturę. Najpierw wprowadza się widza w światopogląd autorskich spekulacji redaktora i jednoznacznie (np. intonacją) nastawia się emocjonalnie na obranie jednego słusznego punktu widzenia. Następnie przedstawia się odpowiednio wycięty niereprezentatywny fragment wypowiedzi obiektu ataku i voilla, gotowe. Formalnie nie skłamaliśmy, obiektywnie- oszukaliśmy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TE PRZEKRECENIA TO ...SZECHTEROWSZCZYZNA.TFU.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a któż to tłumaczył i weryfikował? Pawłowicz? Czy kot Jarka?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane