Reklama
Reklama

Komentarze

3
Anonim

Zauważyłem, że w takim TVN, czy Newsweeku tworzącym z nim grupę jednorodną, przedstawianie faktów ma dość ciekawą naturę. Najpierw wprowadza się widza w światopogląd autorskich spekulacji redaktora i jednoznacznie (np. intonacją) nastawia się emocjonalnie na obranie jednego słusznego punktu widzenia. Następnie przedstawia się odpowiednio wycięty niereprezentatywny fragment wypowiedzi obiektu ataku i voilla, gotowe. Formalnie nie skłamaliśmy, obiektywnie- oszukaliśmy.

B
bodan Wieśniak

TE PRZEKRECENIA TO ...SZECHTEROWSZCZYZNA.TFU.

R
Rapunzel Łowca

a któż to tłumaczył i weryfikował? Pawłowicz? Czy kot Jarka?

Reklama