Miszatko, TANK to slowo okreslajace czolg pochodzace z angielskiego (to tank) bo to Brytyjczycy jako pierwsi wymyslili ten rodzaj pojazdu. Jest powszechnie rozumiane, czesto, jak w rosyjskim, stanowi zapozyczenie. W Polsce na przyklad masz TANKIETKE. Zreszta zanim wymyslono nazwe CZOLG tak je w PL okreslano. To Troche jak z automobile-samochod ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Skoro etymologię mamy za sobą, a z Twojej wypowiedzi wynika, że jesteś mocno przywiązany do form źródłowych i co za tym idzie archaicznych to np. pompon czy frędzel (rozumiane jako elementy ozdobne) nazwiesz bez wahania k*tas. Bo to przecież właściwa forma :) Poczekam na makaronizmy w Twoich wypowiedziach i wrócimy do tego tematu.
Jak bede chcial opisac zwiesce przy pasie sluckim, to owszem, bez kozyry uzyje slowa kuta*, bo w tym kontekscie jest to jak najbardziej uzasadnione. Bo jak to brzmi pompon/fredzel pasa sluckiego? Nie ma co sie bac archaizmow, jesli potrafi sie je odpowiednio stosowac.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zgadza się, archaizmów nie ma co się bać. Natomiast zapożyczenia z rosyjskiego już trochę tak. A najbardziej maskowania archaizmami tych zapożyczeń :)
Chyba Ci jasno wylozylem, ze slowo TANK pochodzi z angielskiego, a nie rosyjskiego. Zreszta we Francji takze sie go czasami uzywa (podobnie jak panzer) zastepujac slowa "un blindé" lub "un char de combat", panimali (to juz rosyjski) ?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak David. Wystarczająco jasno. To była pouczająca lekcja. Nie tylko etymologiczna :)
To zadziała tylko w kreskówce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To niech im wysyłają czołgi z kreskówek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo nic tak nie laczy "nasze partyje polityczne" jak milosc do upancow odwzajemniona oczywiscje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zastanawiające, nieprawdaż?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niezła armata
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niezła Asia na awatarze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Volja vasza, a Polsza nasza!!! Russia, go... go... go...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolja wasza, a Polsza nasza!!! Russia, go...go...go...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O ho ho. Minister macierewicz zakupil nowe tanki !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsze nazywajut eto "czołgi" ne "tanki". Ne wydajut tak legko :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miszatko, TANK to slowo okreslajace czolg pochodzace z angielskiego (to tank) bo to Brytyjczycy jako pierwsi wymyslili ten rodzaj pojazdu. Jest powszechnie rozumiane, czesto, jak w rosyjskim, stanowi zapozyczenie. W Polsce na przyklad masz TANKIETKE. Zreszta zanim wymyslono nazwe CZOLG tak je w PL okreslano. To Troche jak z automobile-samochod ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro etymologię mamy za sobą, a z Twojej wypowiedzi wynika, że jesteś mocno przywiązany do form źródłowych i co za tym idzie archaicznych to np. pompon czy frędzel (rozumiane jako elementy ozdobne) nazwiesz bez wahania k*tas. Bo to przecież właściwa forma :) Poczekam na makaronizmy w Twoich wypowiedziach i wrócimy do tego tematu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak bede chcial opisac zwiesce przy pasie sluckim, to owszem, bez kozyry uzyje slowa kuta*, bo w tym kontekscie jest to jak najbardziej uzasadnione. Bo jak to brzmi pompon/fredzel pasa sluckiego? Nie ma co sie bac archaizmow, jesli potrafi sie je odpowiednio stosowac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadza się, archaizmów nie ma co się bać. Natomiast zapożyczenia z rosyjskiego już trochę tak. A najbardziej maskowania archaizmami tych zapożyczeń :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba Ci jasno wylozylem, ze slowo TANK pochodzi z angielskiego, a nie rosyjskiego. Zreszta we Francji takze sie go czasami uzywa (podobnie jak panzer) zastepujac slowa "un blindé" lub "un char de combat", panimali (to juz rosyjski) ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak David. Wystarczająco jasno. To była pouczająca lekcja. Nie tylko etymologiczna :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście naszą armię też my lubimy złomy :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba uważać bo antoniemu"pancerno-brzozowemu" sie spodoba :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ruskich tez mozna by w takie cuda wyposarzyc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane