Zawsze mnie zastanawiało czemu wszystkie inne marki (VW, BMW itp.) są uważane za "wieśniackie" podczas gdy typowy użytkownik Hondy lub Nissana praktycznie zawsze ma taki wieśniacki wydech, który oprócz tego, że słychać go z 10 km wygląda jak przedłużacz penisa. Nie wspomnę już o malowaniu maski na czarno farbą do metalu a'la "carbon".
Zawsze mnie zastanawiało czemu wszystkie inne marki (VW, BMW itp.) są uważane za "wieśniackie" podczas gdy typowy użytkownik Hondy lub Nissana praktycznie zawsze ma taki wieśniacki wydech, który oprócz tego, że słychać go z 10 km wygląda jak przedłużacz penisa. Nie wspomnę już o malowaniu maski na czarno farbą do metalu a'la "carbon".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej właściciel de**l
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane