Gdyby zawory były sterowane elektronicznie z kabiny, to nie miałbym zastrzeżeń ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kupił by przepustnice wydechu i sterował tym małym pstryczkiem z kabiny, ale patrząc po tłumikach to nie da 500-600zł za sztukę...kwestię wytrzymałości tych zaworów w tej temperaturze pomijam :)
Ps. Jeśli to wolnossak to ten patent moc zabiera.
Dlaczego zabiera?? Pomijając fakt, że rury i zawory są o delikatnie mniejszym przekroju id oryginału, to przecież omija tłumiki, więc mamy przelot
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Koledzy minusujący słyszeli o ciśnieniu podkolektorowym w wolnossaku...wraz z ostrzejszymi normami emisji spalin auta po 2000r mają tak dobrane wydechy że można ugrać może 1-2% pod warunkiem że jest się naprawdę zawodowcem ze sprzętem.
Zobacz na YT zasadę pracy silnika wolnossącego czterosuwowego, jak zawory się otwierają i zasysa świeżą mieszankę a spaliny wypycha. W teraźniejszych samochodach jest współotwarcie zaworów...czyli zawór wydechowy się otwiera, spaliny pod ciśnieniem wylatują z cylindra a nagle chwile przed zamknięciem wydechowego otwiera się ssący(współotwarcie) i rozpędzone spaliny zasysają świeżą mieszankę. Współotwarcie, ogólnie silnik i wydech jest tak zgrany żeby to działało, rozluźnienie wydechu powoduje wysysanie mieszanki w wydech, małą moc i duże spalanie.
I nawet przelot na ostatnim tlumiku ten proces zakłóci?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak bo ciśnienie w kolektorze wydechowym jest wtedy mniejsze, spaliny bardziej się rozpędzają i zasysają świeżą mieszankę, i żeby nie było wiem to też z praktyki przy zabawach z wydechami. Wydech z zyskiem na mocy można rozluźniać przy wszystkich doładowanych turbiną silnikach, samo wycięcie kata da moc, moment, elastyczność i turbo dziurę zmniejszy.
Jeżeli dodaje mocy to zajebista sprawa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pomysł przyznaje spoko, wykonanie jednak januszowe :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby zawory były sterowane elektronicznie z kabiny, to nie miałbym zastrzeżeń ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupił by przepustnice wydechu i sterował tym małym pstryczkiem z kabiny, ale patrząc po tłumikach to nie da 500-600zł za sztukę...kwestię wytrzymałości tych zaworów w tej temperaturze pomijam :) Ps. Jeśli to wolnossak to ten patent moc zabiera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego zabiera?? Pomijając fakt, że rury i zawory są o delikatnie mniejszym przekroju id oryginału, to przecież omija tłumiki, więc mamy przelot
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Koledzy minusujący słyszeli o ciśnieniu podkolektorowym w wolnossaku...wraz z ostrzejszymi normami emisji spalin auta po 2000r mają tak dobrane wydechy że można ugrać może 1-2% pod warunkiem że jest się naprawdę zawodowcem ze sprzętem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale mechanicy po gimnazjum to i tak Cię zminusują...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wytłumaczysz z tym ciśnieniem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zobacz na YT zasadę pracy silnika wolnossącego czterosuwowego, jak zawory się otwierają i zasysa świeżą mieszankę a spaliny wypycha. W teraźniejszych samochodach jest współotwarcie zaworów...czyli zawór wydechowy się otwiera, spaliny pod ciśnieniem wylatują z cylindra a nagle chwile przed zamknięciem wydechowego otwiera się ssący(współotwarcie) i rozpędzone spaliny zasysają świeżą mieszankę. Współotwarcie, ogólnie silnik i wydech jest tak zgrany żeby to działało, rozluźnienie wydechu powoduje wysysanie mieszanki w wydech, małą moc i duże spalanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nawet przelot na ostatnim tlumiku ten proces zakłóci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak bo ciśnienie w kolektorze wydechowym jest wtedy mniejsze, spaliny bardziej się rozpędzają i zasysają świeżą mieszankę, i żeby nie było wiem to też z praktyki przy zabawach z wydechami. Wydech z zyskiem na mocy można rozluźniać przy wszystkich doładowanych turbiną silnikach, samo wycięcie kata da moc, moment, elastyczność i turbo dziurę zmniejszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak by je całkiem usunął?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To by mu dowód zayebali
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale można go wybebeszyć i w środek wstawić rurę,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przelot jest głośny, kupiłem kiedyś samochód, co miał zrobiony, to długo na reakcję władzy nie musiałem czekać ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dobra a jak zakładają LPG to kata wycinają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale po co do lpg? Wycina sie go jak jest zapchany
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie tu wiocha..? Mój dziadek też pędził bimber...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A u nas pędziła moja babcia ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Super pomysł? Mieszana zimnych i ciepłych spalin! Brawo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie te zimne? Jak coś się pali, to chyba ciężko takie uzyskać??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane