Wczoraj widziałem mnóstwo pokemonów którzy się szwendali z telefonem w łapie. Ale to jeszcze nic. jechałem przez osiedle domków. a tam dwóch pokemonów w samochodzie stali na skrzyżowaniu i gapili sie w ekrany. czekam za nimi chwilę ale wyprzedzam. Zanim ich minąłem, z naprzeciwka zdążył podjechac trzeci pokemon, który chciał zatrzymac sie obok nich okno przy oknie, żeby z nimi pogadać. O pokemonach rzecz jasna. Gdybym za nimi czekał, to by podjechał i by zablokowali skrzyżowanie. A tak to się prześlizgnąłem między nimi. Tak wygląda gra, która nikomu nie robi krzywdy. A że sobie ktoś w to troch
trochę pogra. Np. od rana do wieczora, no to cóż sie takiego stanie. Ludzie mają powód żeby się ruszyć z miejsca i o to chodzi. A teraz moja opinia na ten temat. Przewiduję że w niedalekiej przyszłości powstanie coś w rodzaju "Pokemon challenge". Będzie polegało to na tym, ze bezrobotne zbiry, uchodźcy, murzyni i inni żadni przygód dżentelmeni. będą chodzić po mieście i polować na pokemony. Np. powalenie pokemona jednym strzałem z pięści z przodu i odebranie telefonu 10 punktów. z tyłu 5 pkt. baseballem z przodu 2pkt. z tyłu 1 pkt. Wszystko oczywiście trzeba nagrać i wrzucić do sieci
Idiokracja - witamy nową cywilizację
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupich nie sieją. Sami się rodzą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta gra staje się coraz bardziej nieprzewidywalna :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pokemony to raczej Ci co grają w to grę pokemon szuka pokemona
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wczoraj widziałem mnóstwo pokemonów którzy się szwendali z telefonem w łapie. Ale to jeszcze nic. jechałem przez osiedle domków. a tam dwóch pokemonów w samochodzie stali na skrzyżowaniu i gapili sie w ekrany. czekam za nimi chwilę ale wyprzedzam. Zanim ich minąłem, z naprzeciwka zdążył podjechac trzeci pokemon, który chciał zatrzymac sie obok nich okno przy oknie, żeby z nimi pogadać. O pokemonach rzecz jasna. Gdybym za nimi czekał, to by podjechał i by zablokowali skrzyżowanie. A tak to się prześlizgnąłem między nimi. Tak wygląda gra, która nikomu nie robi krzywdy. A że sobie ktoś w to troch
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trochę pogra. Np. od rana do wieczora, no to cóż sie takiego stanie. Ludzie mają powód żeby się ruszyć z miejsca i o to chodzi. A teraz moja opinia na ten temat. Przewiduję że w niedalekiej przyszłości powstanie coś w rodzaju "Pokemon challenge". Będzie polegało to na tym, ze bezrobotne zbiry, uchodźcy, murzyni i inni żadni przygód dżentelmeni. będą chodzić po mieście i polować na pokemony. Np. powalenie pokemona jednym strzałem z pięści z przodu i odebranie telefonu 10 punktów. z tyłu 5 pkt. baseballem z przodu 2pkt. z tyłu 1 pkt. Wszystko oczywiście trzeba nagrać i wrzucić do sieci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poyebana gierka! Ile ludzi musi jeszcze zginąć by to wycofano??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane