Połowa kat 70tych - Sporty 3,20 Klubowe 3,50 podobnie Giewonty czy ekstra mocne. 2zł takich nie było . Przed 50tym kwota dwucyfrowa ,Belwedery ,Lotnik ,MdM ,Dukat ,Płaskie .... i kupa innych . Nawet te pakowane po 10szt. były droższe .
w latach 90 byly "Groty" po 2.15zl. a swoja droga skoro ten wysoki podatek ma zniechecic do palenia, to podatek dochodowy powinien zniechecac do pracy?
@dunekblau Dokładnie! Właśnie dlatego państwa, które posiadają najwyższe podatki w Europie to są akurat te, które mają również najwyższe wskaźniki HDI! A może jednak istnieje inna korelacja? Głupie lewaki, nie rozumieją...
Ten nieszczęsny wyjątek potwierdzający regułe jak Szwecja albo mały kraj siedzæcy na ropiee jak Norwegia (wielokrotny lider listy) Widać tu jak łatwo wyciągnac fałszywe wnioski sugerując się tylko jednym wskaźnikiem. To może coś z naszego podwórka: Jaki skutek miało obniżenie podatku na gorzałę? A tak w ogóle to o nie znoszę słowa lewak.
A są jeszcze jakieś polskie papierosy?? Bo nie kojarzę. Nawet polski tytoń produkowany w Lublinie czy gdzieś indziej jest sprzedawany pod zagraniczna marka. A przecież West czy Marlboro tez muszą coś zarobić.
Hehe, nie dość że ludzie paleniem sami siebie trują(i innych przy okazji też) to jeszcze dokładają swoje pieniądze do kasy państwa...głupota sięga zenitu.
palacze powinni mieć podniesione skłądki zdrowotne; podobnie jak spasione syfem tłuste krówska - za każdy kilogram nadwagi -5% stawki wiecej... społeczeństwo raz-dwa pozbyłoby się chorób wywoływanych paleniem i nadwagą... w końcu to oni stanowią większościową rzeszę leczonych na chorby które sami sobie świadomie wywołują...
Nie pamiętam. Ale pamiętam jak szlugi były za 4 zł. Gdyby było tak dziś to pewnie jarałbym to gó**o nadal. Akurat absurd chybiony, bo fajki to wiocha...
Na you tube jest film sprawa dla reportera jak od lat 90 systematycznie byl wykanczany polski przemysl tytoniowy. To co widac na zdjeciu to byly prawdziwe papierosy z porzadnego tytoniu. To co nam wciskaja zachodnie koncerny to u Nas taki tyton to byly odpady poprodukcyjne.
Bzdury wypisujesz! Papierosy to mix różnych tytoniów! Tytonie są różnych gatunków, mowa o gatunku biologicznym, nie jakościowym! Jeżeli dana marka używa tytoniów pewnych gatunków, to zawsze do produkcji bierze się tytoń miejscowy! Marlboro polskie jest inne niż niemieckie czy z USA! W Polsce używa się polskich tytoniów do produkcji wszystkich papierosów! Jeżeli jakiś gatunek nie rośnie, to się część importuje!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Necros jakich tytoniów? O czym Ty opowiadasz? Otwórz papierosa i zobacz co jest w środku. Najgorszy tytoń jest w marlboro!
2 zł? W latach 70 paczka Klubowych kosztowała 4,40 zł a poprzednik popularnych czyli Sporty 3,50 zł.Dla porównania chleb kosztował 8 zł a bułka 0.50 zł. Najdroższe w kioskach były Marlboro po 24 zł (3 bochenki chleba)
chleb nie kosztował 8 zł tylko 4 zł i był znacznie większy
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W 1987 Popularne i zapałki 20 zł.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Taki mały joke w temacie: Spotykają się dwaj producenci papierosów "Popularne" - jeden z Warszawy, drugi z Radomia. Słuchaj pyta się ten pierwszy- dlaczego papierosy produkowane u Ciebie sprzedają się lepiej niż te produkowane u mnie w Warszawie? A bo widzisz mamy specjalną recepturę - bierzemy bibułkę ładuje tam końskiego łajna ... i lekko dosłownie odrobinkę dodajemy tytoniu. Aaaaa!!!! to Wy tytoniu dodajecie!
jestem 1984. Panmietam jak na osiedlu w kiosku kupowalo sie dla ojca "don Perdros" za 70gr. PApierosy naszczescie porzucilem z innymi zabawkami.
Co wy wiecie o życiu chłopaczki..Wtedy do wasze stare za donaldówke się z druzjami ruchały..żebyście na świat mogli przyjść od dópy strony....Buahahahahaha
Barbarela to ty jestes na tym swiecie dzieki temu że twój ojciec zamiast gumy uzył donalda. S.KO
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Są opodatkowane tak wysoko bo jakby nie były to ten gó*****y budżet już dawno by padł. Akcyza i inne podatki to przecież 80% obecnej ceny wyrobów tytoniowych i alkoholu.
Gdyby dziś dajmy na to paczka polskich papierosów kosztowała około 6 zł to by był zysk dla Polski każdy by je kupował a nie jakieś zagraniczne śmierdziuchy.
Pewnie że tak! Przemyt przestałby się opłacać, ludzie kupowaliby fajki w sklepie, płaciliby podatek (niski, ale lepsze to niż nic) i wszyscy by na tym dobrze wyszli. Podobnie było z wódką swego czasu. Obniżenie podatku spowodowało zwiększenie dochodów skarbu państwa.
Fajczenie to zajęcie dla patologii. Dla mnie mogą kosztować nie 15, a 1500 zł:) Wolałbym za to, żeby artykuły pierwszej potrzeby były bardziej adekwatne do zarobków.
Popatrz na inne kraje - tam nawet pracując w McDonalds nie martwisz się, czy starczy do pierwszego, bo po prostu tego, kto chce tam pracować, nie spotka ubóstwo. Nie zgrywaj bogacza na wiosce.
Na które inne kraje? Bo coś mi się zdaje że mówisz o tych kilku, może kilkunastu na świecie w których się żyje lepiej niz w Polsce. Ale nawet w Europie są kraje biedniejsze od nas, a zostaje jeszcze duża część Azji, Afryka, Ameryka Płd. Serio, mogliśmy trafić gorzej, chociaż pod koniec kadencji PiS pewnie zmienię zdanie
USA, Kanada, cały zachód a nawet południe Europy (nie mówię o problemach z ciapokami tylko o poziomie zarobków osób, które chcą pracować), Australia, Nowa Zelandia, myślę że w Ameryce Południowej też są ciekawsze zarobkowo regiony, i niektóre kraje Azji. Suma sumarum daje to 2 kontynenty w całości, plus 3 fragmentarycznie.
Mam tutaj na myśli przeciętnego zjadacza chleba, który nie jest "byznesmenem" tylko po prostu chciałby się usamodzielnić i podejmuje jakąkolwiek pracę, za którą wynagrodzenie nie jest hańbiące. W UK sortując opakowania żyjesz bez obaw, że Ci nie starczy - pewnie nie odłożysz, zwłaszcza że wydajesz w tej samej walucie w której zarabiasz, ale wiesz, że możesz mieszkać i żyć samodzielnie. A u nas? Jak nie zapitalasz na dwie "fuchy" to zapomnij o wyprowadzeniu się od mamy.
Ale to ciągle daje kilkanaście krajów. Na całym świecie jest ich ok 200. To, że na zachodzie Europy jest lepiej, temu nie zaprzeczam. Tylko dlaczego także Ty jesteś zadowolony, że zawróciliśmy właśnie marsz ku temu zachodowi, który powoli, z przeszkodami, ale konsekwentnie przez 25 lat nas do tego zachodu zbliżał?
Wyjdź z tego kokonu w którym siedzisz Tomi. Do zachodu zbliżał to tych, którzy mieli układy albo kombinatorów. A bieda jak była, tak jest dziedziczna. Bez zbudowania kapitału, drenując nasze finanse, wyżej sr@ć niż d.pę mieć - to jest ta droga do zachodu w wydaniu polskim. Zaqurwiam w kilku miejscach jednocześnie, od poniedziałku do soboty, żeby jakoś przyzwoicie na tym wyjść... Też bym chciał mieć 40 godzin pracy, w weekend odpalić konsolę PS i mieć w d.pie stres. To mi się nie podoba - jeśli niczym się nie wyróżniasz, to żyjesz normalnie. Jesteś wybitny - żyjesz na świetnym poziomie.
Tylko u nas jest tak, że jak niczym się nie wyróżniasz, nie masz znajomości lub niebywałego szczęścia to klepiesz biedę na swoim (o ile cię stać na 'swoje") albo mieszkasz z mamą, bo nie ma szans na usamodzielnienie. Tak to wygląda moim okiem. A nieudacznika wsadź sobie w d.pę złamasie.
a jakie ty studia skonczyles kawalepe**la? co takiego potrafisz czego ktos inny nie potrafi? nie znajomości, nie dziadek w sb czy inne wujki w senacie tylko wykształcenie i ambicja są drogą do dobrych zarobków i życia na poziomie... własne nieudacznictwo i lenistwo zwalasz na jakies wyimaginowane znajomości i szczęście... ża ło sne
Go**o cię obchodzi co kończyłem i co robię. Jedne branże są opłacalne, inne mniej. Widzę żeś jest "byznesmen" od siedmiu boleści:) możesz startować w wyborach na sołtysa, zaczniesz karierę polityczną. W sumie ze swoją butą nadajesz się tam idealnie, najlepiej z ramienia PO lub od Swetru.
DkNG praca po znajomości nie jest wyimaginowanym przykładem. Każdy z nas może podać taki przykład, ja sama znam kilka. Osoby dostają stanowisko zastępcy kierownika w dużej firmie, choć nie skończyły kierunkowej szkoły i pracowały np. w solarium, osoba po podstawówce zaczyna pracować przy rozliczeniach kasowych i ratalnych. Ja bym nie miała takich szans, bo nie mam w rodzinie dyrektora ani wpływowej koleżanki.
malgo oczywiście że tak jest - wszędzie zawsze jest było i będzie... ale jest też rzesza takich co studiami, umiejętnościami i ciężką pracą dorobili sie stanowisk a nie jak ten jełop tu pisze - albo znajomości albo cieć parkingowy... 5 lat nauki z kwaterą w ob****ym akademiku potem tyranie po 12 godzin za mizerną wypłate ale powoli, rok po roku pięli sie w góre i teraz mają po 30 pare lat i zarabiają śmiało ponad średnią krajową nie mając ani jednego awansu po znajomości...
ja nie musze pracować żeby zarabiać - jestem synem esbeka i niemieckiej żydówki, przejąłem majątek zagrabiony twoim przodkom a teraz sprzedaje go moim obrzezanym braciom z izraela siedząc cały czas na rządowej synekurze i robiąc takich jak ty maluczkich w bambuko... byznesmen... skąd sie biorą takie tępe ćwoki jak ty? to że ty nie potrafiłeś sam sie w życiu ustawić to znaczy że każdy kto odniósł sukces musiał to robić konszachtami, znajomościami czy inną ściemą? prawie mi żal takiej zakały jak ty ale widać że toku myślenia nie zmienisz więc... powodzenia ci życze i samych sukcesów
palenie= wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Papierosy po 2 zł każdy by chciał, tak jak leczenie raka płuc za darmo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktore to stoleczne?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od 1970 roku jak pamiętam najtańsze fajki to Sporty kosztowały 3,50 paczka. 2 złote to może przed 50 tym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Połowa kat 70tych - Sporty 3,20 Klubowe 3,50 podobnie Giewonty czy ekstra mocne. 2zł takich nie było . Przed 50tym kwota dwucyfrowa ,Belwedery ,Lotnik ,MdM ,Dukat ,Płaskie .... i kupa innych . Nawet te pakowane po 10szt. były droższe .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
były też kapitany,radomskie,poznańskie,sporty , mój pierwszy to gent,klubowe zaś palili rodzice,więc coś też uszczknąłem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W życiu nie było papierosów po 2 zł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mozna bylo tez, kupowac papierosy luzem, po 5 szt. lub 10 szt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byly ... w koncu lat 60-tych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W końcu lat 60-tych jeszcze nie było popularnych, a Sport 20 szt. po 3,50 i Sport 10 szt. po 1,75, albo na sztuki w kiosku Ruch po 20 groszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w latach 90 byly "Groty" po 2.15zl. a swoja droga skoro ten wysoki podatek ma zniechecic do palenia, to podatek dochodowy powinien zniechecac do pracy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jest! I zniechęca do pracy i wszelkiej pożytecznej działalności. Właśnie tego lewica zdaje się nie rozumieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@dunekblau Dokładnie! Właśnie dlatego państwa, które posiadają najwyższe podatki w Europie to są akurat te, które mają również najwyższe wskaźniki HDI! A może jednak istnieje inna korelacja? Głupie lewaki, nie rozumieją...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten nieszczęsny wyjątek potwierdzający regułe jak Szwecja albo mały kraj siedzæcy na ropiee jak Norwegia (wielokrotny lider listy) Widać tu jak łatwo wyciągnac fałszywe wnioski sugerując się tylko jednym wskaźnikiem. To może coś z naszego podwórka: Jaki skutek miało obniżenie podatku na gorzałę? A tak w ogóle to o nie znoszę słowa lewak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Były jeszcze walety niebieskie i chyba szare ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A są jeszcze jakieś polskie papierosy?? Bo nie kojarzę. Nawet polski tytoń produkowany w Lublinie czy gdzieś indziej jest sprzedawany pod zagraniczna marka. A przecież West czy Marlboro tez muszą coś zarobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystkie produkowane w Polsce papierosy zawierają miejscowy tytoń! Produkujemy go niewiele, więc dużo się importuje!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pamiętam jak paczka klubowych kosztowała 50zł takich zielonych, ze Świerczewskim bodajże. Lata 80-te.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niedługo bedzie kosztowac 7 shekel i co z tego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak dla mnie paczka mogła by być i za 2000 :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda, że nie kosztują po 100zł za paczkę. Głupotą wspieracie instytucje państwowe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehe, nie dość że ludzie paleniem sami siebie trują(i innych przy okazji też) to jeszcze dokładają swoje pieniądze do kasy państwa...głupota sięga zenitu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
palacze powinni mieć podniesione skłądki zdrowotne; podobnie jak spasione syfem tłuste krówska - za każdy kilogram nadwagi -5% stawki wiecej... społeczeństwo raz-dwa pozbyłoby się chorób wywoływanych paleniem i nadwagą... w końcu to oni stanowią większościową rzeszę leczonych na chorby które sami sobie świadomie wywołują...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro palacze i grubasy powinni mieć podwyższone składki to osoby niepalące i szczupłe powinny być ze składek zwolnione? Jeśli tak to popieram.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, pamiętam jak papierosy były po 2 zł, ale wtedy zarabiało się przeciętnie około 400 zł miesięcznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To po co k.... palicie to gó....o
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie pamiętam. Ale pamiętam jak szlugi były za 4 zł. Gdyby było tak dziś to pewnie jarałbym to gó**o nadal. Akurat absurd chybiony, bo fajki to wiocha...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na you tube jest film sprawa dla reportera jak od lat 90 systematycznie byl wykanczany polski przemysl tytoniowy. To co widac na zdjeciu to byly prawdziwe papierosy z porzadnego tytoniu. To co nam wciskaja zachodnie koncerny to u Nas taki tyton to byly odpady poprodukcyjne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takich bzdur dawno nie słyszałem. pewnie jesteś zbiegiem ze świecia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdury wypisujesz! Papierosy to mix różnych tytoniów! Tytonie są różnych gatunków, mowa o gatunku biologicznym, nie jakościowym! Jeżeli dana marka używa tytoniów pewnych gatunków, to zawsze do produkcji bierze się tytoń miejscowy! Marlboro polskie jest inne niż niemieckie czy z USA! W Polsce używa się polskich tytoniów do produkcji wszystkich papierosów! Jeżeli jakiś gatunek nie rośnie, to się część importuje!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Necros jakich tytoniów? O czym Ty opowiadasz? Otwórz papierosa i zobacz co jest w środku. Najgorszy tytoń jest w marlboro!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
2 zł? W latach 70 paczka Klubowych kosztowała 4,40 zł a poprzednik popularnych czyli Sporty 3,50 zł.Dla porównania chleb kosztował 8 zł a bułka 0.50 zł. Najdroższe w kioskach były Marlboro po 24 zł (3 bochenki chleba)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chleb nie kosztował 8 zł tylko 4 zł i był znacznie większy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W 1987 Popularne i zapałki 20 zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki mały joke w temacie: Spotykają się dwaj producenci papierosów "Popularne" - jeden z Warszawy, drugi z Radomia. Słuchaj pyta się ten pierwszy- dlaczego papierosy produkowane u Ciebie sprzedają się lepiej niż te produkowane u mnie w Warszawie? A bo widzisz mamy specjalną recepturę - bierzemy bibułkę ładuje tam końskiego łajna ... i lekko dosłownie odrobinkę dodajemy tytoniu. Aaaaa!!!! to Wy tytoniu dodajecie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a te cap-stan to muzułmańskie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedno zdjecie, tyle paczek a ile wspomnien...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem 1984. Panmietam jak na osiedlu w kiosku kupowalo sie dla ojca "don Perdros" za 70gr. PApierosy naszczescie porzucilem z innymi zabawkami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tego i tak nie pojmiecie...Kiedyś za komuny trzeba było samemu szlugi przycinać...Szczególnie te z Krakowa...i to nie były radomskie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Światowa kobieta się odezwała, z koziej szopy.Świnią dałaś ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nawet nie kobieta tylko c**l jakiś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam. Były takie półmetrowej długości. Tylko trzeba było mieć dojście bo to wychodziło z fabryki kanałem alternatywnym.😉
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co wy wiecie o życiu chłopaczki..Wtedy do wasze stare za donaldówke się z druzjami ruchały..żebyście na świat mogli przyjść od dópy strony....Buahahahahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co ty wiesz o zyciu kundlu jeb....y smieciu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Barbarela to ty jestes na tym swiecie dzieki temu że twój ojciec zamiast gumy uzył donalda. S.KO
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Są opodatkowane tak wysoko bo jakby nie były to ten gó*****y budżet już dawno by padł. Akcyza i inne podatki to przecież 80% obecnej ceny wyrobów tytoniowych i alkoholu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I dlatego Jiny z Kaliningradu idą jak świeże bułeczki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i każde inaczej "smakowały". Nie to co teraz ten syf !!!!!!!!!!!!! Brakuje OPAL-i i GENT-ów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I Caro :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o, ja paliłam Caro, 3,50 płaciłam za paczkę ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam też że były dużo lepsze jakościowo, to co teraz dostajesz w paczce marlboro to większy syf niż "fajranty" i inne tego typu ćmiki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tia. Klubki śmierdziały gorzej niż goovno
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A pamięta ktoś Malborasy po 25000? :) Albo fajki na sztuki? W knajpach sprzedawali na pewno. W kioskach nie pamiętam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W niektórych sklepach też sprzedawali na sztuki - akt dobrej woli sprzedawcy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby dziś dajmy na to paczka polskich papierosów kosztowała około 6 zł to by był zysk dla Polski każdy by je kupował a nie jakieś zagraniczne śmierdziuchy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie że tak! Przemyt przestałby się opłacać, ludzie kupowaliby fajki w sklepie, płaciliby podatek (niski, ale lepsze to niż nic) i wszyscy by na tym dobrze wyszli. Podobnie było z wódką swego czasu. Obniżenie podatku spowodowało zwiększenie dochodów skarbu państwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajczenie to zajęcie dla patologii. Dla mnie mogą kosztować nie 15, a 1500 zł:) Wolałbym za to, żeby artykuły pierwszej potrzeby były bardziej adekwatne do zarobków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
weź sie za siebie i dostosuj swoje zarobki do cen a nie jęczysz w internecie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Popatrz na inne kraje - tam nawet pracując w McDonalds nie martwisz się, czy starczy do pierwszego, bo po prostu tego, kto chce tam pracować, nie spotka ubóstwo. Nie zgrywaj bogacza na wiosce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na które inne kraje? Bo coś mi się zdaje że mówisz o tych kilku, może kilkunastu na świecie w których się żyje lepiej niz w Polsce. Ale nawet w Europie są kraje biedniejsze od nas, a zostaje jeszcze duża część Azji, Afryka, Ameryka Płd. Serio, mogliśmy trafić gorzej, chociaż pod koniec kadencji PiS pewnie zmienię zdanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
USA, Kanada, cały zachód a nawet południe Europy (nie mówię o problemach z ciapokami tylko o poziomie zarobków osób, które chcą pracować), Australia, Nowa Zelandia, myślę że w Ameryce Południowej też są ciekawsze zarobkowo regiony, i niektóre kraje Azji. Suma sumarum daje to 2 kontynenty w całości, plus 3 fragmentarycznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam tutaj na myśli przeciętnego zjadacza chleba, który nie jest "byznesmenem" tylko po prostu chciałby się usamodzielnić i podejmuje jakąkolwiek pracę, za którą wynagrodzenie nie jest hańbiące. W UK sortując opakowania żyjesz bez obaw, że Ci nie starczy - pewnie nie odłożysz, zwłaszcza że wydajesz w tej samej walucie w której zarabiasz, ale wiesz, że możesz mieszkać i żyć samodzielnie. A u nas? Jak nie zapitalasz na dwie "fuchy" to zapomnij o wyprowadzeniu się od mamy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pieprzysz jak kazdy nieudacznik
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to ciągle daje kilkanaście krajów. Na całym świecie jest ich ok 200. To, że na zachodzie Europy jest lepiej, temu nie zaprzeczam. Tylko dlaczego także Ty jesteś zadowolony, że zawróciliśmy właśnie marsz ku temu zachodowi, który powoli, z przeszkodami, ale konsekwentnie przez 25 lat nas do tego zachodu zbliżał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyjdź z tego kokonu w którym siedzisz Tomi. Do zachodu zbliżał to tych, którzy mieli układy albo kombinatorów. A bieda jak była, tak jest dziedziczna. Bez zbudowania kapitału, drenując nasze finanse, wyżej sr@ć niż d.pę mieć - to jest ta droga do zachodu w wydaniu polskim. Zaqurwiam w kilku miejscach jednocześnie, od poniedziałku do soboty, żeby jakoś przyzwoicie na tym wyjść... Też bym chciał mieć 40 godzin pracy, w weekend odpalić konsolę PS i mieć w d.pie stres. To mi się nie podoba - jeśli niczym się nie wyróżniasz, to żyjesz normalnie. Jesteś wybitny - żyjesz na świetnym poziomie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko u nas jest tak, że jak niczym się nie wyróżniasz, nie masz znajomości lub niebywałego szczęścia to klepiesz biedę na swoim (o ile cię stać na 'swoje") albo mieszkasz z mamą, bo nie ma szans na usamodzielnienie. Tak to wygląda moim okiem. A nieudacznika wsadź sobie w d.pę złamasie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas na świetnym poziomie żyją również ci wcale niewybitni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jakie ty studia skonczyles kawalepe**la? co takiego potrafisz czego ktos inny nie potrafi? nie znajomości, nie dziadek w sb czy inne wujki w senacie tylko wykształcenie i ambicja są drogą do dobrych zarobków i życia na poziomie... własne nieudacznictwo i lenistwo zwalasz na jakies wyimaginowane znajomości i szczęście... ża ło sne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Go**o cię obchodzi co kończyłem i co robię. Jedne branże są opłacalne, inne mniej. Widzę żeś jest "byznesmen" od siedmiu boleści:) możesz startować w wyborach na sołtysa, zaczniesz karierę polityczną. W sumie ze swoją butą nadajesz się tam idealnie, najlepiej z ramienia PO lub od Swetru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DkNG praca po znajomości nie jest wyimaginowanym przykładem. Każdy z nas może podać taki przykład, ja sama znam kilka. Osoby dostają stanowisko zastępcy kierownika w dużej firmie, choć nie skończyły kierunkowej szkoły i pracowały np. w solarium, osoba po podstawówce zaczyna pracować przy rozliczeniach kasowych i ratalnych. Ja bym nie miała takich szans, bo nie mam w rodzinie dyrektora ani wpływowej koleżanki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
malgo oczywiście że tak jest - wszędzie zawsze jest było i będzie... ale jest też rzesza takich co studiami, umiejętnościami i ciężką pracą dorobili sie stanowisk a nie jak ten jełop tu pisze - albo znajomości albo cieć parkingowy... 5 lat nauki z kwaterą w ob****ym akademiku potem tyranie po 12 godzin za mizerną wypłate ale powoli, rok po roku pięli sie w góre i teraz mają po 30 pare lat i zarabiają śmiało ponad średnią krajową nie mając ani jednego awansu po znajomości...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty kiedy do roboty "byznesmenie"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja nie musze pracować żeby zarabiać - jestem synem esbeka i niemieckiej żydówki, przejąłem majątek zagrabiony twoim przodkom a teraz sprzedaje go moim obrzezanym braciom z izraela siedząc cały czas na rządowej synekurze i robiąc takich jak ty maluczkich w bambuko... byznesmen... skąd sie biorą takie tępe ćwoki jak ty? to że ty nie potrafiłeś sam sie w życiu ustawić to znaczy że każdy kto odniósł sukces musiał to robić konszachtami, znajomościami czy inną ściemą? prawie mi żal takiej zakały jak ty ale widać że toku myślenia nie zmienisz więc... powodzenia ci życze i samych sukcesów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Posłuchaj "byznesmenie", nie masz pojęcia co robię i ile zarabiam więc przestań kłapać pyskiem po próżnicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
brawo jak zwykle zero konkretów i same puste pyskówki - cały kawałpe**ła...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja pamiętam tylko L&M za 3,80
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam gdy mój brat mówił że rzuci palenie wtedy gdy paczka fajek będzie kosztowała 10zł, no i....??? Pali nadal
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, na pewno gimbusy pamiętają czasy, kiedy paczka szlugów kosztowała 2 złote... Toś doyebał tytuł do obrazka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane