A ja byłem w Karpaczu 2 tygodnie temu i było pięknie, pogoda dobra na wędrówki, nie za zimno, nie za gorąco, ludzi tyle że nie było tłoku, nie zawsze tam gdzie najwyżej i najpopularniej jest najlepiej.
Jak sie pchasz na najbardziej zapieprzony ludzmi szczyt Giewont gdzie włazi każdy czy to w szpilkach, klapkach czy sandałkach to co się dziwisz? Tam zawsze tak jest. Idz sobie w boczne trasy to na spokojnie można pochodzić a w ogóle na tych wyższych szczytach i mnie obleganych to na luzie sobie połazisz.
a czego oczekiwali!? pięknych ścieżek wylanych asfaltem!? o jesus trzymajcie mnie....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Małą wskazówka dla matoła, dużo ludzi..., czyli? już wiesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja byłem w Karpaczu 2 tygodnie temu i było pięknie, pogoda dobra na wędrówki, nie za zimno, nie za gorąco, ludzi tyle że nie było tłoku, nie zawsze tam gdzie najwyżej i najpopularniej jest najlepiej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się,Karkonosze to jest to !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak sie pchasz na najbardziej zapieprzony ludzmi szczyt Giewont gdzie włazi każdy czy to w szpilkach, klapkach czy sandałkach to co się dziwisz? Tam zawsze tak jest. Idz sobie w boczne trasy to na spokojnie można pochodzić a w ogóle na tych wyższych szczytach i mnie obleganych to na luzie sobie połazisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tam na szczycie przypadkiem nie ma Lidla?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To sie nazywa turystyka indywidualna,bo w biurach podrozy tlok
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane