ja tu raczej widzę młode małżeństwo w domu u teściów/rodziców i pewnie jeszcze swoim rodzeństwem. a jeśli to owe młode małżeństwo miałoby kredyt hipoteczny to byłoby w swoim mieszkanku bez dodatkowych współlokatorów :)
Tylko że duża część tych rodzin kupuje sobie mieszkania za np 300k ktore ma 48m2 bo to w mieście i mieszkanie od fajnego dewelopera.
Gdzie za te pieniądze postawisz dom ok100m2
Mnie jak dotychczas budowa domu kosztuje 90 000. Jest to stan surowy otwarty. Co będzie dalej, zobaczymy. Dom 160 metrów, z piętrem. Oszczędziłam ok 33000-40000 dzięki wyborze dachu płaskiego, zamiast dwuspadowego. Ponadto dom to prosta kostka, takie są tańsze w budowie. Droga była działka, 160 zł za metr, ale i tak tanio, bo w moim rejonie zwykle działki są za 250 zł za metr. @beduinos 200 metrów i domek na tym? Moim zdaniem mało, moja ma 500 i mieści się na niej domek, wokół niego niewiele miejsca już zostało, a jeszcze od płotu musi być trochę pustego miejsca ustawowo (chyba ze 2 metry).
jaroslawiec-dzialka-39zl za m2-kupujesz 200m2 stawiasz domek za 250tys i zyjesz jak w raju. ale po co lepiej kupic m3 w bloku za 400tys. i pozniej sluchac sasiadow....
genialne porównanie gratulacje oklaski fanfary... a masz w tym raju chociaż kanalizacje? ile masz km do najbliższego szpitala? 25 myle sie? ile wydajesz w zimie na opał?
Jeśli młode małżeństwo bierze kredyt hipoteczny 300k to faktycznie - w centrum śmierdzącej i zakorkowanej Warsiafki czy zasranego psami Wrocławia stać ich na klitkę max 30m2. Ja właśnie też jestem na etapie "młodego małżeństwa" i kredytu. Też wzięliśmy 300k, ale... mieszkanie znajduje się daleko od centrum miasta. Ale... do centrum z mojej wsi jadę 15-20 minut, mieszkanie dwupoziomowe 90m2, cicha i spokojna okolica, mnóstwo zieleni, kawałek ogródka, zero żuli, zero psich gówien, zero naćpanych dresów. Cóż, każdy mieszka tak jak lubi i płaci za to co lubi.
ja tu raczej widzę młode małżeństwo w domu u teściów/rodziców i pewnie jeszcze swoim rodzeństwem. a jeśli to owe młode małżeństwo miałoby kredyt hipoteczny to byłoby w swoim mieszkanku bez dodatkowych współlokatorów :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba w mieszkaniu banku :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po co wypisujesz takie id**tyzmy? bank jest wpisany w hipotekę, nie jest właścicielem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że duża część tych rodzin kupuje sobie mieszkania za np 300k ktore ma 48m2 bo to w mieście i mieszkanie od fajnego dewelopera. Gdzie za te pieniądze postawisz dom ok100m2
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie jak dotychczas budowa domu kosztuje 90 000. Jest to stan surowy otwarty. Co będzie dalej, zobaczymy. Dom 160 metrów, z piętrem. Oszczędziłam ok 33000-40000 dzięki wyborze dachu płaskiego, zamiast dwuspadowego. Ponadto dom to prosta kostka, takie są tańsze w budowie. Droga była działka, 160 zł za metr, ale i tak tanio, bo w moim rejonie zwykle działki są za 250 zł za metr. @beduinos 200 metrów i domek na tym? Moim zdaniem mało, moja ma 500 i mieści się na niej domek, wokół niego niewiele miejsca już zostało, a jeszcze od płotu musi być trochę pustego miejsca ustawowo (chyba ze 2 metry).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaroslawiec-dzialka-39zl za m2-kupujesz 200m2 stawiasz domek za 250tys i zyjesz jak w raju. ale po co lepiej kupic m3 w bloku za 400tys. i pozniej sluchac sasiadow....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
genialne porównanie gratulacje oklaski fanfary... a masz w tym raju chociaż kanalizacje? ile masz km do najbliższego szpitala? 25 myle sie? ile wydajesz w zimie na opał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fotoradar...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba w mieszkaniu banku:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli młode małżeństwo bierze kredyt hipoteczny 300k to faktycznie - w centrum śmierdzącej i zakorkowanej Warsiafki czy zasranego psami Wrocławia stać ich na klitkę max 30m2. Ja właśnie też jestem na etapie "młodego małżeństwa" i kredytu. Też wzięliśmy 300k, ale... mieszkanie znajduje się daleko od centrum miasta. Ale... do centrum z mojej wsi jadę 15-20 minut, mieszkanie dwupoziomowe 90m2, cicha i spokojna okolica, mnóstwo zieleni, kawałek ogródka, zero żuli, zero psich gówien, zero naćpanych dresów. Cóż, każdy mieszka tak jak lubi i płaci za to co lubi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane