Po to to jest! Tylko jak koniom ciężko , to przerwy na pić i jeść, i ze dwa koniki do bryczki jeszcze , będzie szybciej i lepiej! We wszystkim trzeba mieć umiar i proporcje..A przejażdżka bryczką dziś to dla wielu luksus i atrakcja , nie wszyscy są ze wsi , choć ją lubią ;)
co gorsza .... to zdjęcie przedstawia kolejkę do zjazdu z tego spacerku po Morskim Oku. Nie jest to foto montaż, dzisiaj wróciłem z Zakopanego a na Morskie wchodziłem i schodziłem we wtorek i taka sytuacja to norma. Dodam że kolejka po bilet na Kasprowy dochodziła do ... 7 godzin. Ja wszedłem w tym czasie i gdyby nie posiłek na górze ( notabene 55 zł kg czego byś nie wziął ) to dałbym radę zejść i tym matołom z kolejki pogratulowałbym cierpliwości...
bylem w ostatni wekeend w zakopanem i widziałem takie kolejki....dodam że razem z zona i 11 mies córka wyszlismy i wróciliśmy o własnych nogach z morskiego oka
Jest sporo szlaków w Tatrach, gdzie nie uświadczysz takich tłumów. Jest cicho i pusto od ludzi. Po prostu lepiej nie chodzić najbardziej obleganymi, tylko wybrać mniej znane.
W sumie prawda. Ale też trzeba być głupim, by jechać w Tatry zimą.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie dlaczego? W lato w tatrach jest ok po prostu unikaj miejscówek typu spędowiska. Są to Giewont, Gubałówka, Kasprowy Wierch oraz własnie Morskie Oko. Na wszystkie powyższe wbija każdy plebs bo nie trzeba się specjalnie zmęczyć (dość, że na trzy cie wwiozą). Ewentualnie płaskie doliny też są oblegane ale w mniejszym stopniu. Boczne trasy są bardzo często puste i tak samo jest z podejściami na około.
powody: Efekt 500+, strach przed wyjazdami zagranicznymi, zamknięcie parkingów przy Morskim Oku. W większości przypadków są to laicy, którzy chcą sobie zrobić słift focie na tle gór i są za nie w stanie zapłacić dużo,,,...Osoby zdrowe w odpowiednim wieku i bez dzieci powinny drałować pod górę. Druga opcja to porządnie oznaczona ścieżka rowerowa z parkingiem na górze i sprawa załatwiona.
Szatano999 bez przesady byłem kiedyś w Zakopanym na wycieczce szkolnej i oczywiście odwiedziliśmy Morskie Oko. Mając 12 lat większa część grupy samodzielnie weszła i zeszła (w różnym czasie, ale jednak prawie wszyscy dali radę). Więc spokojnie dzieci tak 13+ powinny razem z rodzicami dawać radę wejść.
Na głupotę nie ma rady, zrozumiałbym jeszcze, rodziny z małymi dziećmi, starszych czy też niepełnosprawnych, ale tam sami zdrowi ludzie, może jest kilku z pokolenia fastfood, ale gruba d**ę też można zaciągnąć na górę.
Co za bzdury te polaczki robaczki czekajom bo nowa biedronka otworzyła i smalec spod jaj świni jest w przecenie, wy biedaki durne wam nawet morzna rzywe gufno spżedać
dziwne ze wszyscy wiedza ze konie sa katowane, a nikt nie zakarze oficjalnie takiego transportu. kazdy zdrowy powinien zapieprzac na gore pieszo, zwlaszcza tluste wieprze, a chory czy niepelnosprawni powinni byc dowozeni jakims elektrycznym transportem zeby nie bylo krzyku o ekologie
Byłem, widziałem...kolejka do zjazdu ogromna. W górę spacerek z córką liczne przystanki i daliśmy radę, młoda nawet nie marudziła. Na dół mała na barana moment i byliśmy na dole, a w połowie drogi dopiero mijała nas pierwsza bryczka jadąca z góry z "traperami". Przecież góry to sama przyjemność chodzenia, jak nie lubisz chodzić to nad morze leżeć ewentualnie lans po Krupówkach.
W tym roku wybrałem się z rodziną na Morskie Oko. Żona z dziećmi wybrała bryczkę a ja własne nogi. Nie było żadnej kolejki. Wyruszyliśmy w tym samym momencie. Długi czas szedłem krok w krok z koniem. W momencie gdy zaczęły się skróty (schody w lesie) skorzystałem z nich. Po dotarciu do miejsca gdzie kończy się droga dla bryczek, musiałem czekać na rodzinę 8 minut! Wytłumaczy mi ktoś czemu zdrowi ludzie stoją w tych kolejkach, nierzadko tracąc więcej czasu na samo oczekiwanie niż trwa owo wejście?
Ale jak "zdrowi ludzie stoją w tych kolejkach"? Przeciez sam napisales, ze nie bylo kolejki. W ogole pomyslales ze ludzie przejazd taka bryczka traktuja jak atrakcje turystyczna? Od razu widac, ze sciemniasz gosciu.
lubią lenie wydawać kasę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po to to jest! Tylko jak koniom ciężko , to przerwy na pić i jeść, i ze dwa koniki do bryczki jeszcze , będzie szybciej i lepiej! We wszystkim trzeba mieć umiar i proporcje..A przejażdżka bryczką dziś to dla wielu luksus i atrakcja , nie wszyscy są ze wsi , choć ją lubią ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co gorsza .... to zdjęcie przedstawia kolejkę do zjazdu z tego spacerku po Morskim Oku. Nie jest to foto montaż, dzisiaj wróciłem z Zakopanego a na Morskie wchodziłem i schodziłem we wtorek i taka sytuacja to norma. Dodam że kolejka po bilet na Kasprowy dochodziła do ... 7 godzin. Ja wszedłem w tym czasie i gdyby nie posiłek na górze ( notabene 55 zł kg czego byś nie wziął ) to dałbym radę zejść i tym matołom z kolejki pogratulowałbym cierpliwości...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bylem w ostatni wekeend w zakopanem i widziałem takie kolejki....dodam że razem z zona i 11 mies córka wyszlismy i wróciliśmy o własnych nogach z morskiego oka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno córka tam weszła i zeszła o własnych siłach:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weszła to raczej nie , mam tylko nadzieję że tam nie ZESZŁA!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co drugi gruby wieprz...zadyszą się zanim przejdą z 5 km.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dziwie się ze konie padają, litości nie mają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedne konie i bezmyślni, leniwi ludzie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Była taka piosenka "tylko koni, tylko koni ,tylko koni, tylko koni żal
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hulajnogą niech se wjadą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja w to porostu nie wierzę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to jest prawdziwa wiocha...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przy takiej ilości narodu zupełnie odechciewa się chodzić po górach... I dlatego Zakopane omijam szerokim łukiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest sporo szlaków w Tatrach, gdzie nie uświadczysz takich tłumów. Jest cicho i pusto od ludzi. Po prostu lepiej nie chodzić najbardziej obleganymi, tylko wybrać mniej znane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lenistwo sięga zenitu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu nie chodzi o aktywny wypoczynek, tu chodzi o to, żeby taki Janusz i Grażyna pokazali biedakom co idą pieszo, że ich stać ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba być głupim, żeby latem jechać w Tatry........
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sumie prawda. Ale też trzeba być głupim, by jechać w Tatry zimą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dlaczego? W lato w tatrach jest ok po prostu unikaj miejscówek typu spędowiska. Są to Giewont, Gubałówka, Kasprowy Wierch oraz własnie Morskie Oko. Na wszystkie powyższe wbija każdy plebs bo nie trzeba się specjalnie zmęczyć (dość, że na trzy cie wwiozą). Ewentualnie płaskie doliny też są oblegane ale w mniejszym stopniu. Boczne trasy są bardzo często puste i tak samo jest z podejściami na około.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powody: Efekt 500+, strach przed wyjazdami zagranicznymi, zamknięcie parkingów przy Morskim Oku. W większości przypadków są to laicy, którzy chcą sobie zrobić słift focie na tle gór i są za nie w stanie zapłacić dużo,,,...Osoby zdrowe w odpowiednim wieku i bez dzieci powinny drałować pod górę. Druga opcja to porządnie oznaczona ścieżka rowerowa z parkingiem na górze i sprawa załatwiona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szatano999 bez przesady byłem kiedyś w Zakopanym na wycieczce szkolnej i oczywiście odwiedziliśmy Morskie Oko. Mając 12 lat większa część grupy samodzielnie weszła i zeszła (w różnym czasie, ale jednak prawie wszyscy dali radę). Więc spokojnie dzieci tak 13+ powinny razem z rodzicami dawać radę wejść.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
13+ to jest już młodzież
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla lewaka to 13+ jest już kobietą do współżycia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość z nich to spasione św***e.Jak by tak weszli raz i zeszli to by dla zdrowia ich i koni było lepiej.Co za ludzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pogonić ich wszystkich, albo zaprzęgnąć do wozu, rasa ludzka jest beznadziejna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejka do Tesco.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na głupotę nie ma rady, zrozumiałbym jeszcze, rodziny z małymi dziećmi, starszych czy też niepełnosprawnych, ale tam sami zdrowi ludzie, może jest kilku z pokolenia fastfood, ale gruba d**ę też można zaciągnąć na górę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za bzdury te polaczki robaczki czekajom bo nowa biedronka otworzyła i smalec spod jaj świni jest w przecenie, wy biedaki durne wam nawet morzna rzywe gufno spżedać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komuś by się przydał słownik ortograficzny...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od kiedy to św***a ma jaja?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wieprz ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam wpierz czy św***a,srał pies, jak twoja matka ty kuhwo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak tak dalej pójdzie na zachodzie, to Polska stanie się rajem turystycznym, w którym płaci się krocie za możliwość spędzenia bezpiecznych wakacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziwne ze wszyscy wiedza ze konie sa katowane, a nikt nie zakarze oficjalnie takiego transportu. kazdy zdrowy powinien zapieprzac na gore pieszo, zwlaszcza tluste wieprze, a chory czy niepelnosprawni powinni byc dowozeni jakims elektrycznym transportem zeby nie bylo krzyku o ekologie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byłem, widziałem...kolejka do zjazdu ogromna. W górę spacerek z córką liczne przystanki i daliśmy radę, młoda nawet nie marudziła. Na dół mała na barana moment i byliśmy na dole, a w połowie drogi dopiero mijała nas pierwsza bryczka jadąca z góry z "traperami". Przecież góry to sama przyjemność chodzenia, jak nie lubisz chodzić to nad morze leżeć ewentualnie lans po Krupówkach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bzdura,nie ma zadnych kolejek do bryczek!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech ci żona wytłumaczy!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym roku wybrałem się z rodziną na Morskie Oko. Żona z dziećmi wybrała bryczkę a ja własne nogi. Nie było żadnej kolejki. Wyruszyliśmy w tym samym momencie. Długi czas szedłem krok w krok z koniem. W momencie gdy zaczęły się skróty (schody w lesie) skorzystałem z nich. Po dotarciu do miejsca gdzie kończy się droga dla bryczek, musiałem czekać na rodzinę 8 minut! Wytłumaczy mi ktoś czemu zdrowi ludzie stoją w tych kolejkach, nierzadko tracąc więcej czasu na samo oczekiwanie niż trwa owo wejście?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech ci żona wytłumaczy żeby!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jak "zdrowi ludzie stoją w tych kolejkach"? Przeciez sam napisales, ze nie bylo kolejki. W ogole pomyslales ze ludzie przejazd taka bryczka traktuja jak atrakcje turystyczna? Od razu widac, ze sciemniasz gosciu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisał, że nie było jak On był a w komentarzu odniósł się do wrzuconego obrazka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ekonaziści i tak będą krzyczeć że górale konie męczą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I krzyczą, niemym krzykiem...pamiętajcie, jest popyt jest i podaż... :) :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane