I witamina B. Całkiem naturalna sprawa. Dodatkowo na wsiach jak dziecko miało problemy ze snem to podawali kostkę cukru nasączoną spirytusem. I nikt wtedy z tego wtedy afery nie robił. Ale cóż. Jesteśmy na gimbazowym portalu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Sam jestes id***a, skoncz szkole zakochaj sie miej dzieci a potem wstawiaj takie kr***nskie filmiki.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Piwo to nie alkohol :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Eeee, tam. Ja w wieku 6'ciu lat lubiałem smak piwa, którym mi mój tata częstował.
Bezstresowe wychowanie. Nie wolno dziecku odmawiać piwa, jeśli ma na nie ochotę, bo będzie to dla niego traumatyczne przeżycie. Ma być szczęśliwe przede wszystkim. Taki nowoczesny postępowy model wychowania.
Ktoś tu chyba zapomina jak wyglądało wychowywanie 15-20 lat temu gdzie dzieciom dawano kilka łyków piwa do spróbowania co najczęściej kończyło się grymasem na twarzy, że niedobre, dzieci były też na tyle ogarnięte, że nikogo nie dziwił jego widok idącego z tornistrem samotnie do szkoły przez dwie czy trzy ulice. Niektóry ludzie są teraz tak przewrażliwieni, że najchętniej trzymali by swoje dzieci pod kloszem do późnej starości.
Dzieci nie mam i ich nie lubię....ale wiem, że piwo daje się dzieciom zwłaszcza niepasteryzowane...w piwie są bakterie które pomagają w trawieniu. Nie wiem jaka jest tu intencja-skośnoocy nie mają szacunku dla życia...w tym własnego - ale generalnie daje się dzieciom piwo.
Kiedyś, dawno - piwo "cienkie" dawano dzieciom do picia. To zwyczajne kalorie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I witamina B. Całkiem naturalna sprawa. Dodatkowo na wsiach jak dziecko miało problemy ze snem to podawali kostkę cukru nasączoną spirytusem. I nikt wtedy z tego wtedy afery nie robił. Ale cóż. Jesteśmy na gimbazowym portalu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam jestes id***a, skoncz szkole zakochaj sie miej dzieci a potem wstawiaj takie kr***nskie filmiki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piwo to nie alkohol :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Eeee, tam. Ja w wieku 6'ciu lat lubiałem smak piwa, którym mi mój tata częstował.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masakra, taka sama jak niektóre komentarze...............
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bezstresowe wychowanie. Nie wolno dziecku odmawiać piwa, jeśli ma na nie ochotę, bo będzie to dla niego traumatyczne przeżycie. Ma być szczęśliwe przede wszystkim. Taki nowoczesny postępowy model wychowania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tobie podawali mocz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ktoś tu chyba zapomina jak wyglądało wychowywanie 15-20 lat temu gdzie dzieciom dawano kilka łyków piwa do spróbowania co najczęściej kończyło się grymasem na twarzy, że niedobre, dzieci były też na tyle ogarnięte, że nikogo nie dziwił jego widok idącego z tornistrem samotnie do szkoły przez dwie czy trzy ulice. Niektóry ludzie są teraz tak przewrażliwieni, że najchętniej trzymali by swoje dzieci pod kloszem do późnej starości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzieci nie mam i ich nie lubię....ale wiem, że piwo daje się dzieciom zwłaszcza niepasteryzowane...w piwie są bakterie które pomagają w trawieniu. Nie wiem jaka jest tu intencja-skośnoocy nie mają szacunku dla życia...w tym własnego - ale generalnie daje się dzieciom piwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Witamina B. Wbrew pozorom naturalna sprawa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Witamina B. Wbrew pozorom naturalna sprawa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naebała sie i odpierdala szopki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l i tyle, przez małą literą na początku zdania bo na dużą nie zasługuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane