Z resztą to co robił Biedroń w czasie wolnym po konferencji na którą tam przyjechał to jego prywatna sprawa. Tak samo mógł pójść do kościoła a ze woli do klubu gejowskiego to jego prywatna sprawa. Wam prawakom nikt do kościoła chodzić nie zabrania w czasie takich wyjazdów. A wasze wyjścia do kościoła też nic nie dają miastu, państwu i obywatelom. Nie wytykajcie Biedroniowi źdźbła w oku gdy sami macie belkę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W czasie wyjazdów służbowych nie chadzam do kościoła. Właściwie w ogóle tam nie chadzam. Jest tylko jedno ale. Mój pracodawca i płatnik trochę by się wk*rwił, gdyby dowiedział się, że zorganizowałem sobie wyjazd za jego kasę tylko dlatego, by " wyjść do kościoła".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Polska The Times" pisze, że Robert Biedroń, zamiast na konferencję dotycząca kształtowania rynków pracy w Amsterdamie, pojechał "promować" Słupsk na wielka imprezę LGBT. A miasto Słupsk płaci za prywatne wypady włodarza miasta. Mógł gram ziółek jeszcze kupić:) Mieszkańcy Słupska wprawieni w osłupienie zapewne.
Bo ty nie jesteś prezydentem miszka. Duda chadza do kościoła w czasie służbowych wyjazdów. Czemu jemu tego nie wypominasz aby tego nie robił? Ba on nawet czasem jeździ tylko po to aby się gdzieś w kościele pokazać jakąś hostie złapać i po nic więcej. Jeszcze gdyby se chodził do kościoła w wolnym czasie to nie miałbym nic przeciw. Wiadomo prezydent ma tak napięty harmonogram ze jak jest za granicą lub w innym mieście to tam idzie się pomodlić. Ale on robi z tego cel swoich wyjazdów a to już przejęcie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Niezbyt adekwatne porównanie Vikariusz. Nie jestem religijny, więc mogę pozwolić sobie na jakiś dystans: Zawzięcie porównujesz praktyki religijne do imprezy dla pederastów. Chcesz mi dać do zrozumienia, że istnieje jakaś religia dla pederastów, którą w Amsterdamie (i tylko tam) praktykuje prezydent Słupska? I do tych praktyk potrzebuje swojego partnera? Dość zabawne.
Nie chce dac ci do zrozumienia ze istnieje jakaś religia. Chce ci dać do zrozumienia ze istnieje coś takiego jak czas wolny po pracy. Nawet gdy jesteś w delegacji to masz taki czas wolny. I w tym czasie robisz sobie co chcesz. Możesz iść do kościoła lub do baru gejowskiego albo po prostu możesz się przejść i pozwiedzać lub pójść spać do hotelu.
Biedroń był na tej konferencji na którą przyjechał a to co robił w czasie wolnym to jego prywatna sprawa. To ze jesteś niewierzącym nie ma tu nic do tego. Jeśli nadal nie rozumiesz to już nie wiem jak prościej to wytłumaczyć.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Już nie tłumacz mi tego prościej. Dla mieszkańców Słupska sprawa "konferencji rynku pracy w kontekście osób z mniejszości seksualnych" jest najbardziej żywotna i to pewnie dla tych ludzi być albo nie być :) Dlatego bez szemrania sponsorują takie wyjazdy. Nie pierwszy raz zresztą. O części nieoficjalnej już nie wspominam. Finis!
Biedroń to najlepszy prezydent miasta jaki kiedykolwiek w Polsce był. Ze aż żal d.pe prawakom ściska. Już nie wiedzą co tu wymyślić o co się przyczepić aby go zniszczyć.
Ludzie ze Słupska mają bardzo podzielone zdanie na jego temat. Prawda jest taka, że nie jest wcale taki zły, jak twierdzą jego przeciwnicy. I nie jest też wcale taki kryształowy, jak malują go środowiska lewicowe. Jest w miarę dobrym prezydentem, ale ma też swoje grzeszki na koncie i jako że sprawuje publiczny urząd, podlega też publicznej krytyce.
Wiesz kto najczęściej zabiera głos w jego sprawie? Ludzie którzy w ogóle nie wiedzą co dzieje się w Słupsku. Lewacy, którzy zawsze będą go chwalić, bez względu na okoliczności, bo jest ich człowiekiem, bo gej, bo lewak itd. I jego przeciwnicy, którzy zawsze z zasady będą go hejtować, bo gej, bo lewak itd. A mieszkańców Słupska jakoś mało kto pyta o zdanie, czy jest dobrym prezydentem. W tym przypadku mam prawo wyrazić swoje niezadowolenie, bo na prywatnych wojażach (sfinansowanych przez miasto) nie zajmował się promocją miasta, tylko promocją LGBT, a to egoizm z jego strony.
Zawsze znajdzie się jakiś "sirklon", który nie ma pojęcia czy to prawda, ale już z góry zakłada że to kłamstwo. I powiela takie bzdury, bo usłyszał że przecież Biedroń taki wspaniały i każdy kto go krytykuje, to jego przeciwnik. Sam prezydent mówił o swoich wyjazdach na streamie na swoim fejsbuku. Sprawa jego prywatnych wyjazdów, na które nie brał urlopu, była też kilkakrotnie podnoszona na sesji rady miejskiej, w której uczestniczyłem jeszcze w listopadzie zeszłego roku. Tak więc nie pisz chłopcze co jest kłamstwem, skoro nie masz o sprawie zielonego pojęcia.
W Amsterdamie codziennie jest kilkanaście imprez gejowskich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I zapewne kilkadziesiąt turniejów szachowych... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z resztą to co robił Biedroń w czasie wolnym po konferencji na którą tam przyjechał to jego prywatna sprawa. Tak samo mógł pójść do kościoła a ze woli do klubu gejowskiego to jego prywatna sprawa. Wam prawakom nikt do kościoła chodzić nie zabrania w czasie takich wyjazdów. A wasze wyjścia do kościoła też nic nie dają miastu, państwu i obywatelom. Nie wytykajcie Biedroniowi źdźbła w oku gdy sami macie belkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W czasie wyjazdów służbowych nie chadzam do kościoła. Właściwie w ogóle tam nie chadzam. Jest tylko jedno ale. Mój pracodawca i płatnik trochę by się wk*rwił, gdyby dowiedział się, że zorganizowałem sobie wyjazd za jego kasę tylko dlatego, by " wyjść do kościoła".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska The Times" pisze, że Robert Biedroń, zamiast na konferencję dotycząca kształtowania rynków pracy w Amsterdamie, pojechał "promować" Słupsk na wielka imprezę LGBT. A miasto Słupsk płaci za prywatne wypady włodarza miasta. Mógł gram ziółek jeszcze kupić:) Mieszkańcy Słupska wprawieni w osłupienie zapewne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo ty nie jesteś prezydentem miszka. Duda chadza do kościoła w czasie służbowych wyjazdów. Czemu jemu tego nie wypominasz aby tego nie robił? Ba on nawet czasem jeździ tylko po to aby się gdzieś w kościele pokazać jakąś hostie złapać i po nic więcej. Jeszcze gdyby se chodził do kościoła w wolnym czasie to nie miałbym nic przeciw. Wiadomo prezydent ma tak napięty harmonogram ze jak jest za granicą lub w innym mieście to tam idzie się pomodlić. Ale on robi z tego cel swoich wyjazdów a to już przejęcie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niezbyt adekwatne porównanie Vikariusz. Nie jestem religijny, więc mogę pozwolić sobie na jakiś dystans: Zawzięcie porównujesz praktyki religijne do imprezy dla pederastów. Chcesz mi dać do zrozumienia, że istnieje jakaś religia dla pederastów, którą w Amsterdamie (i tylko tam) praktykuje prezydent Słupska? I do tych praktyk potrzebuje swojego partnera? Dość zabawne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie chce dac ci do zrozumienia ze istnieje jakaś religia. Chce ci dać do zrozumienia ze istnieje coś takiego jak czas wolny po pracy. Nawet gdy jesteś w delegacji to masz taki czas wolny. I w tym czasie robisz sobie co chcesz. Możesz iść do kościoła lub do baru gejowskiego albo po prostu możesz się przejść i pozwiedzać lub pójść spać do hotelu. Biedroń był na tej konferencji na którą przyjechał a to co robił w czasie wolnym to jego prywatna sprawa. To ze jesteś niewierzącym nie ma tu nic do tego. Jeśli nadal nie rozumiesz to już nie wiem jak prościej to wytłumaczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już nie tłumacz mi tego prościej. Dla mieszkańców Słupska sprawa "konferencji rynku pracy w kontekście osób z mniejszości seksualnych" jest najbardziej żywotna i to pewnie dla tych ludzi być albo nie być :) Dlatego bez szemrania sponsorują takie wyjazdy. Nie pierwszy raz zresztą. O części nieoficjalnej już nie wspominam. Finis!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A świstak siedzi i zawija se w sreberka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedroń to najlepszy prezydent miasta jaki kiedykolwiek w Polsce był. Ze aż żal d.pe prawakom ściska. Już nie wiedzą co tu wymyślić o co się przyczepić aby go zniszczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vacuś, a Ty mieszkasz w Słupsku że twierdzisz iż to najlepszy prezydent?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie ludzie ze Słupska kłamią że on jest taki dobry. Pewnie manipulacja Wyborczej i TVN :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie ze Słupska mają bardzo podzielone zdanie na jego temat. Prawda jest taka, że nie jest wcale taki zły, jak twierdzą jego przeciwnicy. I nie jest też wcale taki kryształowy, jak malują go środowiska lewicowe. Jest w miarę dobrym prezydentem, ale ma też swoje grzeszki na koncie i jako że sprawuje publiczny urząd, podlega też publicznej krytyce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt nie jest kryształowy, ale w jego przypadku jednak większość go chwali. Trudno znaleźć drugi taki przypadek w PL.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz kto najczęściej zabiera głos w jego sprawie? Ludzie którzy w ogóle nie wiedzą co dzieje się w Słupsku. Lewacy, którzy zawsze będą go chwalić, bez względu na okoliczności, bo jest ich człowiekiem, bo gej, bo lewak itd. I jego przeciwnicy, którzy zawsze z zasady będą go hejtować, bo gej, bo lewak itd. A mieszkańców Słupska jakoś mało kto pyta o zdanie, czy jest dobrym prezydentem. W tym przypadku mam prawo wyrazić swoje niezadowolenie, bo na prywatnych wojażach (sfinansowanych przez miasto) nie zajmował się promocją miasta, tylko promocją LGBT, a to egoizm z jego strony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten tekst, to klasyczne wymyślone przez przeciwników Biedronia kłamstwo. Ale zawsze się znajdzie jakaś "miszatka" która takie bzdury powiela
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze znajdzie się jakiś "sirklon", który nie ma pojęcia czy to prawda, ale już z góry zakłada że to kłamstwo. I powiela takie bzdury, bo usłyszał że przecież Biedroń taki wspaniały i każdy kto go krytykuje, to jego przeciwnik. Sam prezydent mówił o swoich wyjazdach na streamie na swoim fejsbuku. Sprawa jego prywatnych wyjazdów, na które nie brał urlopu, była też kilkakrotnie podnoszona na sesji rady miejskiej, w której uczestniczyłem jeszcze w listopadzie zeszłego roku. Tak więc nie pisz chłopcze co jest kłamstwem, skoro nie masz o sprawie zielonego pojęcia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane