Ja wychowałem się bez komputera, na swoje 11 urodziny dostałem od Ojca Chrzestnego wiatrówkę, ze specjalnym gumowym śrutem. Pamiętam też , że z rówieśnikami bawiliśmy się w wojnę. Dziś również lubię postrzelać na strzelnicy. Wiesz Acer dziś żyjemy w bardzo niespokojnych czasach i może nadejść taki moment kiedy obeznanie z bronią może się przydać. Tak jak z jazdą samochodem, im wcześniej zaczynasz jeździć tym lepiej. Nie koniecznie młody bedzie gangsterem.
Ja wychowałem się bez komputera, na swoje 11 urodziny dostałem od Ojca Chrzestnego wiatrówkę, ze specjalnym gumowym śrutem. Pamiętam też , że z rówieśnikami bawiliśmy się w wojnę. Dziś również lubię postrzelać na strzelnicy. Wiesz Acer dziś żyjemy w bardzo niespokojnych czasach i może nadejść taki moment kiedy obeznanie z bronią może się przydać. Tak jak z jazdą samochodem, im wcześniej zaczynasz jeździć tym lepiej. Nie koniecznie młody bedzie gangsterem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane