Reklama
Reklama

Komentarze

62
B
BarbaeeIla125 JP 100%

Fartuszków już nie ma ale polskie gimbusiary nadal lubią se pociągnąć z gwinta..

L
lalecznik Padawan

Może jeszcze mundurek i tarcza szkolna ze znaczkiem ONRu tudzież złamanej brzozy?

R
robcioRR Wieśniak

Nie :) Ja proponuje ze znaczkiem PZPR Albo innych organiuzacji spod znaku gwiazdy dawida

R
robcioRR Wieśniak

1600 osob w jednej spalonej STODOLE!!!! KU**A! Sorki za wyrarenie.Wiesz jakie sa duze stodoly?JEDWABNE!!!puknij sie w leb !

R
robcioRR Wieśniak

Moderator ty wiesz ile osob moze sie zmiescic na dyskotece wiejskiej w jednej STODOLE?

R
robcioRR Wieśniak

Nie kasuj mi wpisow szmoku!

R
robcioRR Wieśniak

1600 osob mozna zmiescic w jednej stodole? Ludziska odpowiedzta. Stodoly jak stodoly

M
markodzilla Wieśniak

mama 22 lata, jak byłem w gimnazjum wszedł w życie przepis o obowiązkowych mundurkach. Moi rodzice wyjebali kasę w błoto. Dlaczego? Bo te "mundurki" to był kawałek szmaty w którym każdy wstydził się chodzić. To nie był mój wymysł. Kamizelka z puszystego materiału w kolorze granatowym. Nie zrozumcie mnie źle, popieram mundurki, ale nie w takiej formie jak to było kilka laty temu. Mundurek powinien się składać z spodni długich + krótkich, koszuli + marynarki. W całym kraju taki sam, dobrany tak, żeby wyglądał schludnie/normalnie.

[Usunięty użytkownik]

Jeżeli tak uważasz, to mało wiesz o tamtych czasach. Fartuszki też były rożne, wcale nie każdy miał identyczny.

X
xdarksacrificex Wieśniak

Wiocha dla wstawiającego. Mundurek nie rozwiąże problemu, bo dziecko z jednej rodziny będzie mogło sobie pozwolić na gierke z kiosku za 10 zł, a drugie z Iphone'm będzie łapało pokemony. Są poważniejsze problemy niż marnowanie pieniędzy na "mundurki". Lepiej uleczyć służbę zdrowia, zając się alkoholizmem w rodzinie, bezrobociem czy płacą minimalną... a nie tym. Ten problem można by rozwiązać na wiele innych rozwiązań i nie koniecznie sięgających do kieszeni rodziców zwłaszcza tych uboższych.

K
Kresto92 Wieśniak

2/2: made in PGR uważający że wszystko wie najlepiej bo ma tyle lat w dowodzie. Ludzie po 15 roku życia mają nieraz bardzo otwarte umysły, trzeba umieć tylko z nimi pracować. :) Są i ludzie puści, próżni- ale tacy szybko zasilą szereg bezrobotnych po 20 roku życia. Nie wyobrażam sobie, żeby np. dziewczyny, które maja 17 lat nie mogły pomalować paznokci, czy subtelnie podkreślić rzęs. Szkoła to nie zakład karny i dopóki pokolenie lat 40-70 nie zrozumie tego, każdy z młodych będzie stąd pryskał na zachód. Chodziłem do gimbazy w 2005 roku, gdy były mundurki i był to niewypał. Pozdro. :)

X
Xanten Wieśniak

Tylko istnieje jeden mały problem. Buty mogą kosztować 50 a mogą kosztować 600 złoty. Zegarki, telefony. Pieniądze, które dziecko będzie miało przy sobie. Także wprowadźmy jednolite mundurki i powiedzcie mi co to tak naprawdę da? Strój ma być skromny ale od prób ujednolicenia go odejdźmy. Próbowano raz, sam nosiłem go 9 lat temu i jeśli ktoś pieniądze miał to było to widać.

D
damian.szefo Wieśniak

A może od razu wszystko cofnąć do polu, po co się rozdrabniac skoro wszystko było takie dobre. Mundurki to de**lowaty pomysł. Dodatkowy koszt dla rodziców. Może od razu ujednolicić buty, telefony i wszystkie inne gadżety współczesnych dzieci i młodzieży w szkole. Durna tęsknota ludzi nie pamietajacych prlu.

J
John_Cena Wieśniak

Sko?czy? szko?e i tera si? m?drzy, jakby? jeszcze chodzi? to by? rzyga? na my?l o mundurkach

M
mephinx Wieśniak

Nie tak dawno, taki jeden ogr o imieniu Romek chciał takowe mundurki wprowadzić, to się wszyscy oburzali, a teraz nagle zatęskniłeś ?

B
blind0 Wieśniak

Smieszy mnie to, ze kiedys tacy jak ty (wstawiajacy) darli japy, ze Roman chcial to wprowadzic w szkolach. Krzyczeliscie, ze skandal, ze nigdy tego nie zalozycie. Teraz widac baranku dorosles i rozumiesz sens. Szkoda, ze tak pozno.

M
mistrzu202 Wieśniak

Proponuję na mundurkach zamieszczać apel smoleński, kto za plusować !!! A tak serio dzieci nigdy nie będą równe póki będzie coś takiego jak bieda i bogactwo.

S
stoney Szyderca

Smartony też chcesz wprowadzić takie same? I buty z Lidla za 15zł wszystkim. Jak bym prezesa swojej firmy słyszał: wszystkim gó**o, byle równo!

P
Poljot Szyderca

Wszystko ma swoje dobre i złe strony, takie ujednolicanie jedzie reżimiem. Poza tym dzieci nigdy nie były równe nie są i nie będą. Fartuszki takie same, ale jedno miało już jeansy, a drugie nie, jedno jeździło z rodzicami na wczasy do Bułgarii, a drugie siedziało pod trzepakiem całe lato.

L
lamparcica Wieśniak

O tek kużwa...pamiętam te fartuszki :)

S
seth11 Łowca

Koń w randze ministra czyli Roman wrócił swego czasu do mundurków. Jakiś czas to funkcjonowało, i zdechło niestety.

[Usunięty użytkownik]

Dobrze, że zdechło bo to jak to funkcjonowało i jak było rozwiązywane to był czysty absurd nadający się idealnie na portal wiocha.pl

[Usunięty użytkownik]

niestety ale dzieci z biednych rodzin są odstawiane na bok bo nie mają na sobie "najów" czy "adasiów" zdaję sobie sprawę że obecnie nastolatka trudno by było ubrać w fartuszek szkolny bo to obciach

L
lodazajeansy Szyderca

W tamtych czasach panowała o których mowa w Polsce panowała komuna. Dziś mamy wolny rynek i mam prawo ubrać dziecko jak mi się podoba. Dlaczego mój syn ma chodzić w niewygodnych trampkach za 30 zł tylko dlatego by nie urazić innych uczniów i ich rodziców. Zapracowałem na buty za 150 zł dla mojego syna, nie ukradłem ich więc w czym problem to nie moja wina że inni są biedni, może problem leży gdzie indziej?.

L
lodazajeansy Szyderca

W tamtych czasach o których mowa w Polsce panowała komuna. Dziś mamy wolny rynek i mam prawo ubrać dziecko jak mi się podoba. Dlaczego mój syn ma chodzić w niewygodnych trampkach za 30 zł tylko dlatego by nie urazić innych uczniów i ich rodziców. Zapracowałem na buty za 150 zł dla mojego syna, nie ukradłem ich więc w czym problem to nie moja wina że inni są biedni, może problem leży gdzie indziej?.

M
MisiaPysia30

Chyba bym umarła ze wstydu, gdyby moje dziecko chodziło do jednej klasy z łachmaniarzem, co nosi buty za 150 zł. Nie stać Cię na porządne buty za 1500? Idź do opieki społecznej, a nie tutaj wylewaj swoje żale.

L
lodazajeansy Szyderca

To jesteś zwykłą łajzą bo ja nie patrze na to jak inni chodzą ubrani czy w buty za 150 czy 1500 bo to moja i tylko moja sprawa.

G
gastryk Szyderca

Razor--masz rację, tylko przypominam, że w dawnych latach fartuszki szkolne kupowało się w sklepach i były powszechnie dostępne i tanie. Teraz nie dość, że dziadowski materiał, to jeszcze drogi, bo ciocia dyrektorki musi zarobić.Tu jest pies pogrzebany.

B
Buahahahah

W domu wszyscy zdrowi?

B
binder69 Szyderca

Za komuny było wszystko jasne i proste. Jak te prawiczki dorwały się do władzy wszystko rozwaliły. Teraz po tylu latach one doszły do wniosku że komuchy były lepsze. No i dawaj , wracamy do PRLu. A wystarczyło tylko wymienić podręczniki z historii.. kur..wa co wam jest winna matematyka, fizyka i WF?????????????

A
A.M.R JP 100%

Szkoła Podstawowa nr 70 w Warszawie ul.Bruna 11. I moje koleżanki

P
paput12 Wieśniak

No cóż odzywa się sama ekipa PO czyli elity won. Spójrzcie jak wygląda uczeń renomowanej uczelni w Anglii czy innych krajach tam mundurek to prestiż, a u nas paru sobie na tym zarobiło i niestety przestało to być ważne zaje.ali kasę i po mundurkach. Ja też b yłem jednym z uczniów którzy obowiązkowo chodzili w Fartuszkach za czasów PRL wtedy taki fartuszek kosztował grosze i mógł być nawet stylonowy.

K
kircholm Wyjadacz

Bez względu na sensowność mundurków i tak przez bite 3 miesiące, POwskie trolle piałyby, że pisiory wracają do komuny. :)

[Usunięty użytkownik]

Mundurki mundurkami...Giertych próbował je wprowadzać i wyszło jak wyszło. Pamiętaj, że cena mundurków musi być w miarę niska bo nie każdy rodzic może sobie pozwolić na wywalenie jeszcze paru stów dla dzieciaka na mundurek...z kolei te po 100 zł...to już przerabialiśmy...szmaciły się tak szybko, że szkoda słów a jakość też była mierna. Już niech lepiej zostanie jak jest albo wprowadzić zwykły przepis o stosownym ubiorze i tyle...a ci co się nie dostosują nie wchodzą do szkoły...problem? Uważam, że żaden.

M
MisiaPysia30

Przepis o stosownym ubiorze ma to do siebie, że każdy interpretuje go inaczej i zaczyna się pole do jałowych dyskusji, czy buty na obcasie to jeszcze stosowny ubiór i od ilu cm są stosowne, a od ilu nie. Tu nie trzeba wymyślać prochu. W wielu krajach to działa: wzór mundurka ustalony przez szkołę, zero makijażu.

S
Samsara Szyderca

koreperytor12 myślisz że jak ubierzesz dzieciaki w mundurki to nie będzie widać różnic materialnych? Naprawdę? Czasy PRLu się skończyły, nierówność to podstawowa cecha społeczeństwa. Jeden dorasta w rodzinie Kulczyka, drugi dorasta w bidulu. Im szybciej dzieciaki zrozumieją jak działa ten świat tym lepiej. Upupianie mundurkami to ślepa droga.

B
binder69 Szyderca

Ja miałem mundurek, czapkę tarcz na ramieniu i nikomu to nie przeszkadzało. Matura była trudniejsza niż ten totolotek testowy. Egzaminy na studia to była Golgota, ale wyszliśmy na ludzi. Teraz to jest tragedia- maturę robi się przez miesiąc, magisterkę odwala gostek za kasę - no i te filie filii uczelni - dorżnęli to szkolnictwo wzorcowo. Teraz PiS chce wrócić do czasów PRLu ale TO SE NE WRATI

[Usunięty użytkownik]

Oj wyszliście wyszliście.

P
Podlasiak1977 Jedi

do fartuszka zawsze musiala byc naszyta naszywka z nazwa i nr szkoly.czesto bilismy sie z innymi szkolami bo na miescie rozpoznawalismy sie dzieki tym naszywkom:)fajne czasy

H
hatson Szyderca

Moze nie mundurki ale jakies ograniczenia w ubiorze napewno. Jakies ogolne zasady, ktorych przestrzega sie na roznych waznych uroczystosciach itd. Ja jestem z czasow "mundurkowych", a raczej stylonowych fartuszkow, w ktorych w lecie sie czlowiek gotowal. Moze pokazow mody nie bylo ale i tak byla klasyfikacja na biedakow i tych "lepszych". Na podstawie zabawek, piornikow, itd. Niestety , dzieci tez potrafia byc perfidne. Tym bardziej, jesli maja rodzicow ze sloma w butach, ktorzy podkrecaja takie negatywne nastawienie do biedniejszych.

Anonim

W krajach Azjatyckich dzieci cały czas śmigają w mundurkach od podstawówki do liceum i jakoś nie narzekają. Ale nasi oczywiście by narzekali. I w ogóle kobiety w spodniach wyglądają żałośnie :)

[Usunięty użytkownik]

Niestety, ale nie były równe. Było nawet gorzej bo dzieci biedniejsze, robotników, były nie tylko przez rówieśników gorzej traktowane, ale były dyskryminowane na szczeblu szkoły. U mnie były np. dwie równoległe klasy. Zgadnijcie jakie były kryteria przydziału.

[Usunięty użytkownik]

Ale już podczas rekrutacji na studia punkty za pochodzenie robotnicze doliczane były, prawda? I niby przez kogo dyskryminowane, skoro wtedy gros społeczeństwa stanowili właśnie robotnicy?

[Usunięty użytkownik]

Nie pamiętam egzaminów na studia w PRL, zdawałem już w latach 90tych, ale wiem o tych punktach. To również było segregowanie ludzi i potwierdza sens mojego postu. A co do tej dyskryminacji w podstawówce: Dyskryminowane były przez dyrektora i większość nauczycieli. Sam tego nie zauważyłem, chodziłem do A. Jak to wyglądało z perspektywy klasy B dowiedziałem się dużo później od mojej żony.

T
traffick Wieśniak

W Irlandii tez sa mundurki oraz osobne szkoly dla chlopcow i dziewczat.

Reklama