W tym roku, na Podlasiu, jest mnóstwo grzybów. Takiego wysypu: borowików, kurek, opieniek, maślaków, kań, podgrzybków, koźlarzy, gołąbków etc. nie pamiętam, a zbieram grzyby od około 20 lat. Dziś, wracając z pracy, zatrzymałem się przy znajomych sosenkach i uzbierałem kosz rydzyków, które upiekłem w piecu na sposób włoski: z czosnkiem, oliwą, ziołami i parmezanem. Hedonizm uber alles XD
świstaki-prostaki, takie jak wy, nigdy nie poznają: smaku soczystej kani w panierce a la schabowy, smaku kiszonych opieniek w zupie grzybowej, smaku jajecznicy na prawdz***ach. Taki wasz marny los, buraczki-cebulaczki. Kebab z kota, budy i psa tworzy wasze DNA XD
chlopcze drogi ,toż ja w sercu dziczy pośrodku Norwegi se mieszkam,a grzybki to na przemian z łosiami pod nogami mykają,więc nie truj czterech liter o znajomości smaku grzybków
Kiedy mieszka się w okolicy Czernobyla, Prypeci możliwości w zbieraniu grzybów są ogromne!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na bank rosja.Jak w Polsce lasy pójdą w prywatne pewnie niemieckie łapy skończy sie grzybobranie.Wszystko będzie opłotowane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie lasy skoro pisory wszystko wycinają zostaną same pola pod uprawę cebuli
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tam można grzyby zbierać nawet nocą bo świecą jak lampy solarne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem opisu. Ze zdjęcia wynika że ich głowa rozbolała od przybytku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym roku, na Podlasiu, jest mnóstwo grzybów. Takiego wysypu: borowików, kurek, opieniek, maślaków, kań, podgrzybków, koźlarzy, gołąbków etc. nie pamiętam, a zbieram grzyby od około 20 lat. Dziś, wracając z pracy, zatrzymałem się przy znajomych sosenkach i uzbierałem kosz rydzyków, które upiekłem w piecu na sposób włoski: z czosnkiem, oliwą, ziołami i parmezanem. Hedonizm uber alles XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i wtedy się obudziłeś ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a swistak siedzi i zawija te sreberka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
świstaki-prostaki, takie jak wy, nigdy nie poznają: smaku soczystej kani w panierce a la schabowy, smaku kiszonych opieniek w zupie grzybowej, smaku jajecznicy na prawdz***ach. Taki wasz marny los, buraczki-cebulaczki. Kebab z kota, budy i psa tworzy wasze DNA XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chlopcze drogi ,toż ja w sercu dziczy pośrodku Norwegi se mieszkam,a grzybki to na przemian z łosiami pod nogami mykają,więc nie truj czterech liter o znajomości smaku grzybków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ku**a myślałem że to grzybobranie w czarnobylu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fotoszop
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No bo u nas na grzyby chodziły z koszykiem , ewentualnie wiaderkiem a nie z plandeką od TIR-a jak powyżej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane