Pisowskie media lubią budować wokół siebie atmosferę zagrożenia, po to by czytelnik myślał, że ma w reku jakąś zakazaną, podziemną gazetę, po to by myślał że "dziennikarze" ryzykują życiem aby przekazywać mu prawdę. Idealnym przykładem jest "niezależna", która tak naprawdę powinna się nazywać "uzależniona". Posługiwanie się nazwą "niezależna" wprowadza czytelników w błąd. Tak wiem, Peło ma swoją wyborczą.
Pablo, Wyborczej nigdy nie kupiłem, więcej, nie przypominam sobie abym miał kiedykolwiek w ręku (chyba że rozpalam w piecu), czasem zdarzy mi się zajrzeć na stronę WWW "niezależnej" i stąd mam swoje zdanie. Domyślam się Wyborcza "kolorowała" PO.
no faktycznie biję brawo, bo trudno nauczyć czegoś neandertalczyka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pisowskie media lubią budować wokół siebie atmosferę zagrożenia, po to by czytelnik myślał, że ma w reku jakąś zakazaną, podziemną gazetę, po to by myślał że "dziennikarze" ryzykują życiem aby przekazywać mu prawdę. Idealnym przykładem jest "niezależna", która tak naprawdę powinna się nazywać "uzależniona". Posługiwanie się nazwą "niezależna" wprowadza czytelników w błąd. Tak wiem, Peło ma swoją wyborczą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wolisz szczerość "Wyborczej". To z ich pisma: „żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pablo, Wyborczej nigdy nie kupiłem, więcej, nie przypominam sobie abym miał kiedykolwiek w ręku (chyba że rozpalam w piecu), czasem zdarzy mi się zajrzeć na stronę WWW "niezależnej" i stąd mam swoje zdanie. Domyślam się Wyborcza "kolorowała" PO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane