ale i tak niektórzy powiedzą że rosjanie to wspaniały naród i dalej mają nadzieje na przyjazn Polsko - Rosyjską której nigdy nie było a ludzie którzy nie lubią ruskich są dla nich zwykłymi rusofilami.
Chyba rusofobami. Zwykli Rosjanie wcale nie są do nas wrogo nastawieni. Przynajmniej nie wszyscy. Parę lat temu pracowałem z kilkoma, każdy w różnym wieku i wszyscy byli przyjaźni wobec nas, a o Polsce mówili raczej ciepło. Bardzo życzliwi ludzie. To Putin i jego kremlowscy paladyni, widzą w nas wroga i winowajcę za rozpad ZSRR. Ostatnio pewien Rosjanin, który miał odwagę napisać publicznie, że Związek Sowiecki wspólnie z III Rzeszą napadł na Polskę w 1939r. został skazany na karę grzywny 200 tys. rubli. W uzasadnieniu wyroku napisano że to "rehabilitacja nazizmu".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"a ludzie którzy nie lubią ruskich są dla nich zwykłymi rusofilami" możesz tą swoją wzniosłą myśl odrobinę rozwinąć?
sorry miało być rusofobami. Krewky ale zapomniałeś że Putin ma spore poparcie wśród rosjan i wielu chce powrotu ZSRR a to skończyłoby sie dla Polski tragicznie widzę więc sporą rozbieżność w tym co napisałeś wiadomo każdy jest inny i nie każdy popiera Putina ale w końcu są rosjanie którzy go popierają
No nie do końca. Putin ma spore poparcie, to prawda, ale to dlatego że ludzie widzą w nim silnego przywódcę, a nie dlatego że chcą powrotu ZSRR. W porównaniu do Jelcyna i Gorbaczowa, Putin steruje państwem silną ręką i wywiera mocniejszy nacisk na zagranicznych graczy. To Rosjanom imponuje, bo tego oczekują od swojego prezydenta. I nie przeszkadza im nawet, że gospodarka jest coraz słabsza, a ceny rosną w górę. To przebiegły KGB-ista starej szkoły, doskonale wie jak manipulować ludźmi i jak zapewnić sobie odpowiednie zaplecze.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Oni mają potrzebę rządów "silnej ręki". Przychylam się do oceny, że dzieje się to od przeszło dwustuletniego panowania Mongołów w Wielkim Księstwie. Ich kolejni władcy pojęli, że takie sprawowanie władzy jest najwydajniejsze. Sporo kolejnych dziedziców moskiewskich najwyższych urzędów nie wpisujących się w ten schemat, przedwcześnie rozstało się z życiem...
wiemy i pamiętamy ale to nie wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
youtube.com/watch?v=ovlvjOoTi7s
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiochą jest to że IV rozbiór trwa dalej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale i tak niektórzy powiedzą że rosjanie to wspaniały naród i dalej mają nadzieje na przyjazn Polsko - Rosyjską której nigdy nie było a ludzie którzy nie lubią ruskich są dla nich zwykłymi rusofilami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba rusofobami. Zwykli Rosjanie wcale nie są do nas wrogo nastawieni. Przynajmniej nie wszyscy. Parę lat temu pracowałem z kilkoma, każdy w różnym wieku i wszyscy byli przyjaźni wobec nas, a o Polsce mówili raczej ciepło. Bardzo życzliwi ludzie. To Putin i jego kremlowscy paladyni, widzą w nas wroga i winowajcę za rozpad ZSRR. Ostatnio pewien Rosjanin, który miał odwagę napisać publicznie, że Związek Sowiecki wspólnie z III Rzeszą napadł na Polskę w 1939r. został skazany na karę grzywny 200 tys. rubli. W uzasadnieniu wyroku napisano że to "rehabilitacja nazizmu".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"a ludzie którzy nie lubią ruskich są dla nich zwykłymi rusofilami" możesz tą swoją wzniosłą myśl odrobinę rozwinąć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sorry miało być rusofobami. Krewky ale zapomniałeś że Putin ma spore poparcie wśród rosjan i wielu chce powrotu ZSRR a to skończyłoby sie dla Polski tragicznie widzę więc sporą rozbieżność w tym co napisałeś wiadomo każdy jest inny i nie każdy popiera Putina ale w końcu są rosjanie którzy go popierają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie do końca. Putin ma spore poparcie, to prawda, ale to dlatego że ludzie widzą w nim silnego przywódcę, a nie dlatego że chcą powrotu ZSRR. W porównaniu do Jelcyna i Gorbaczowa, Putin steruje państwem silną ręką i wywiera mocniejszy nacisk na zagranicznych graczy. To Rosjanom imponuje, bo tego oczekują od swojego prezydenta. I nie przeszkadza im nawet, że gospodarka jest coraz słabsza, a ceny rosną w górę. To przebiegły KGB-ista starej szkoły, doskonale wie jak manipulować ludźmi i jak zapewnić sobie odpowiednie zaplecze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni mają potrzebę rządów "silnej ręki". Przychylam się do oceny, że dzieje się to od przeszło dwustuletniego panowania Mongołów w Wielkim Księstwie. Ich kolejni władcy pojęli, że takie sprawowanie władzy jest najwydajniejsze. Sporo kolejnych dziedziców moskiewskich najwyższych urzędów nie wpisujących się w ten schemat, przedwcześnie rozstało się z życiem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
serio tak było? to prawda? nie może być!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane