Akurat ochrona niema prawa prosić cię o dokumenty jak i cię przeszukiwać (wzywa policje no chyba że się zgodzisz).
Gościu miał prawo być zły ale nie chamski.
Myślę że coś ukradł normalny człowiek który się spieszy wywali co ma i szybko da sprawdzić.
Masz rację. Gościu spalił ze słowami. Czegoś takiego jak "wyleg*tymować pana" nie powinno w ogóle paść. Krótkie "czekamy na Policję" rozwiązałoby sprawę.
Ma prawo POPROSIĆ o dokumenty lecz nie ma prawa żądać ich w celu wyleg*tymowania bo to jest zwyczajne przekroczenie uprawnień. Przeszukać nie może, ale może POPROSIĆ o okazanie zawartości kieszeni, torebki itd. Jeśli POPROSZONY nie ma skitranych fantów z jumy to nie powinien mieć oporów, ale to tylko kwestia dobrej woli POPROSZONEGO.
Teraz się trochę pozmieniało i każdy pracownik ochrony jest uprawniony w granicach obszarów lub obiektów chronionych do ustalania uprawnień do przebywania na obszarach lub w obiektach chronionych oraz leg*tymowania osób w celu ustalenia tożsamości, wezwania do opuszczenia obszaru lub obiektu chronionego oraz ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla chronionego mienia, w celu niezwłocznego oddania tych osób Policji. Także radzę się najpierw dowiedzieć zanim zaczniecie się rzucać ochroniarzowi ;)
Teraz się trochę pozmieniało i każdy pracownik ochrony jest uprawniony w granicach obszarów lub obiektów chronionych do ustalania uprawnień do przebywania na obszarach lub w obiektach chronionych oraz leg*tymowania osób w celu ustalenia tożsamości, wezwania do opuszczenia obszaru lub obiektu chronionego oraz ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla chronionego mienia, w celu niezwłocznego oddania tych osób Policji. Także radzę się najpierw dowiedzieć zanim zaczniecie się rzucać ochroniarzowi ;)
Trochę się nie pozmieniało.
"Ochroniarz ma prawo poprosić klienta o pokazanie dokumentów (gdy podejrzewa kradzież). Ale tylko poprosić. My zaś nie musimy wyjmować dowodu osobistego czy leg*tymacji, żeby pokazać ochroniarzowi. Prawo leg*tymowania ma tylko policja. Jeśli więc ochroniarz domaga się od nas dokumentów, musi wezwać policję."
ehhh.. znaffcy.. Odsyłam do literatury: Art. 243 KPK oraz Art. 45 § 2 KPOW.. A Później dyskutujcie. Tak, na terenie obiektów chronionych pracownikom firm ochroniarskich przysługuje prawo do leg*tymowania osób (aczkolwiek ograniczone i po spełnieniu pewnych przesłanek).
Ochroniarz nie ma prawa zatrzymać w celu wyleg*tymowania, może jedynie dokonać obywatelskiego zatrzymania (np. podczas kradzieży) i wezwać policję w celu potwierdzenia swoich podejrzeń. Ze swojego kilkuletniego doświadczenia na stanowisku kierowniczym w markecie wiem, że ochrona nikogo nie zatrzymuje bez mocnych dowodów (np. nagrania). Tak jak pan biznesmen, zachowuje się większość złodziei złapanych na gorącym uczynku. Zawsze twierdzą, ze są synem/wnukiem prezydenta, ew. prezesem firmy lub inną bardzo ważną osobą. Osoby, które nie mają nic na sumieniu zachowują się zupełnie inaczej...
Nie wiem czy ukradł czy nie, może tylko mordę miał nutellą wysmarowaną, bo obsłużył się na miejscu. W kążdym razie taki wygadany, ze trudno się zorientować czy "grał w wodewilu" czy "kradł wodę w Lidlu'.
Ma racje gosc taki szeryf stoi Tam i sie czai jak szczerbaty na suchary. Nienawidze takich rencistow co kazdego mierza jakby cos ukradl spoleczniaki i sluzbisci za 600zl robi i sie wyzywa na innych za swoj los.
może i nie był zbyt grzeczny, może ochroniarz miał tam jakąś podstawę żeby go zatrzymać , bo pani Kasia powiedziała że chyba ukradł pęczek rzodkiewki, ale mógł się wk.urwić jak był pewien że nie z@ajbał tej rzodkiewki
Po urywku filmu nie zrozumie się problemu i kto byl sprawcą tej awantury. Dla mnie ochrona widocznie miała podstawę żeby go przetrzymać do przyjazdu Policji w celu wyleg*tymowania a kamerujący cała tą sytuacje chciał oddalić się z miejsca.
Zamiast się przepychać i mówić sobie co na prawo ochroniarz a co nie, proponuję lekturę, ustawa o ochronie osób i mienia z 1997 roku z późniejszymi zmianami. Dziękuję. 😀
Myślałem że tylko studenci prawa lubią co parę minut przypominać, że studiują prawo, ale jak widać "poważni byznesmeni" też czują się w obowiązku by co chwila oznajmiać, że mają firmę i nie mają czasu :)
Bo są 2 kategorie ludzi. Ci co pracują i z wyników swojej pracy płacą podatki. Błazny, którzy udają, że pracują i pensję mają z podatków odebranych innym obywatelom (cała budżetówa z przyległościami).
Nie wiem skąd te brednie chyba z regulaminu sklepu. cytat ze strony rządowej "Posiadacz dowodu osobistego jest zobowiązany okazywać ten dokument uprawnionym organom i instytucjom. Prawo do leg*tymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości wynika z przepisów regulujących działalność właściwych organów. Prawo to posiadają policjanci, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, strażnicy gminni (miejscy), funkcjonariusze Straży Granicznej, a także inni przedstawiciele organów administracji rządowej i samorządowej.
Z pewnością uprawnień do żądania okazania dowodu osobistego, czy
Ten pseudo biznesmen zapomniał zapłać tak się spieszył z towarem czyli zwykły cwany złodziej a winny ochroniarz bongo dorwał na gorącym uczynku :-) :-) :-)
Ochroniarz nie ma prawa zapraszać na osobność, zatrzymywać ( bo za to jest kryminał chyba że złapał na gorącym uczynku, ale to może każdy obywatel) , a tym bardziej leg*tymować to jakiś niedouczony osioł.
Co ty mozesz wiedziec. Ochroniarz jest w sklepie w pewnym celu. Nie dla dekoracji . Napewno nie probowal tego goscia zatrzymac po to zeby sobie na osobnosci dowc**y poopowiadac . Mial jakis powod . Ochroniarz nie ma prawa przeszukiwac czy naruszac nietykalnosci , ale ma prawo zatrzymac jesli jest uzasadnione podejrzenie np kradziezy i przetrzyamc goscia do przyjazdu policji . A jak ta juz przyjedzie to taki cwany " biznesmen " mieknie w oczach i juz nie fika.
sorry mystyc ale "Ochroniarz nie ma prawa przeszukiwac czy naruszac nietykalnosci , ale ma prawo zatrzymac" "przetrzyamc goscia do przyjazdu policj" to i to się wyklucza.
Policja powinna być wezwana zaraz po podejrzeniu kradzieży. Wspomniałem wcześniej zachowanie nagnane("biznesmen")
Qzet. Nie, nie wyklucza się. Po prostu w odpowiedni sposób nie pozwala mu na opuszczenie obiektu na którym (ochroniarz) ma uprawnienia. Do tego nie musi naruszać nietykalności cielesnej. Gdyby według Twojego mniemania aby ująć złodzieja trzeba było czekać na policję to do czasu jej przyjazdu sklep by został skrojony kilkukrotnie na ładną sumkę. Pozdrawiam.
@slowik11. Polecam spróbować wynieść coś ze sklepu i sprawdzić co ochroniarz zrobi i co później zrobi Policja :) Zapewniam Cię że ochroniarz do kryminału nie trafi chyba że odpi****li serio jakiegoś babola (np. lifting twarzy złodzieja)
Jeżeli został złapany na kradzieży to każdy obywatel może go zatrzymać, to jest zatrzymanie obywatelskie i ty;e. Skończyłem kurs ochrony to wiem, leg*tymować i zapraszać do jakiegoś pomieszczenia nie ma prawa. Jeżeli gość nic nie ukradł, a on go zatrzymał to jest pozbawienie wolności i kryminał dla pana ciecia. ( ochrona to jest z bronią)
Ochroniarz niekwalifikowany ma prawo:
• wezwać klienta do opuszczenia sklepu w sytuacji, gdy do szło do zakłócenia porządku;
• wyleg*tymować klienta w celu ustalenia jego tożsamości;
• zatrzymać osobę, która stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także chronionego mienia, do czasu przyjazdu Policji na miejsce zdarzenia
Ochroniarz kwalifikowany może korzystać z tych samych uprawnień co zwykły pracownik ochrony, a ponadto ma prawo do:
• użycia środków przymusu bezpośredniego - siły fizycznej, pałki służbowej, psa służbowego, paralizatora etc. (w ściśle określonych przypadkach, o których mowa w art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia);
• użycia lub wykorzystania broni palnej (w ściśle określonych przypadkach, o których mowa w art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czegoś tu nie rozumiem. Filmował ten od biznesu, więc to on musiał zamieścić ten filmik. Wypadł słabo wręcz żałośnie mimo wszystko zamieścił. Więc albo filmik jest obciety i nie widzimy wszystkiego albo mamy do czynienia z prawdziwym de**lem :)
Akurat ochrona niema prawa prosić cię o dokumenty jak i cię przeszukiwać (wzywa policje no chyba że się zgodzisz). Gościu miał prawo być zły ale nie chamski. Myślę że coś ukradł normalny człowiek który się spieszy wywali co ma i szybko da sprawdzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz rację. Gościu spalił ze słowami. Czegoś takiego jak "wyleg*tymować pana" nie powinno w ogóle paść. Krótkie "czekamy na Policję" rozwiązałoby sprawę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ma prawo POPROSIĆ o dokumenty lecz nie ma prawa żądać ich w celu wyleg*tymowania bo to jest zwyczajne przekroczenie uprawnień. Przeszukać nie może, ale może POPROSIĆ o okazanie zawartości kieszeni, torebki itd. Jeśli POPROSZONY nie ma skitranych fantów z jumy to nie powinien mieć oporów, ale to tylko kwestia dobrej woli POPROSZONEGO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz się trochę pozmieniało i każdy pracownik ochrony jest uprawniony w granicach obszarów lub obiektów chronionych do ustalania uprawnień do przebywania na obszarach lub w obiektach chronionych oraz leg*tymowania osób w celu ustalenia tożsamości, wezwania do opuszczenia obszaru lub obiektu chronionego oraz ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla chronionego mienia, w celu niezwłocznego oddania tych osób Policji. Także radzę się najpierw dowiedzieć zanim zaczniecie się rzucać ochroniarzowi ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz się trochę pozmieniało i każdy pracownik ochrony jest uprawniony w granicach obszarów lub obiektów chronionych do ustalania uprawnień do przebywania na obszarach lub w obiektach chronionych oraz leg*tymowania osób w celu ustalenia tożsamości, wezwania do opuszczenia obszaru lub obiektu chronionego oraz ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla chronionego mienia, w celu niezwłocznego oddania tych osób Policji. Także radzę się najpierw dowiedzieć zanim zaczniecie się rzucać ochroniarzowi ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę się nie pozmieniało. "Ochroniarz ma prawo poprosić klienta o pokazanie dokumentów (gdy podejrzewa kradzież). Ale tylko poprosić. My zaś nie musimy wyjmować dowodu osobistego czy leg*tymacji, żeby pokazać ochroniarzowi. Prawo leg*tymowania ma tylko policja. Jeśli więc ochroniarz domaga się od nas dokumentów, musi wezwać policję."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ehhh.. znaffcy.. Odsyłam do literatury: Art. 243 KPK oraz Art. 45 § 2 KPOW.. A Później dyskutujcie. Tak, na terenie obiektów chronionych pracownikom firm ochroniarskich przysługuje prawo do leg*tymowania osób (aczkolwiek ograniczone i po spełnieniu pewnych przesłanek).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie leg*tymowania, a poproszenia o okazanie dokumentu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ochroniarz nie ma prawa zatrzymać w celu wyleg*tymowania, może jedynie dokonać obywatelskiego zatrzymania (np. podczas kradzieży) i wezwać policję w celu potwierdzenia swoich podejrzeń. Ze swojego kilkuletniego doświadczenia na stanowisku kierowniczym w markecie wiem, że ochrona nikogo nie zatrzymuje bez mocnych dowodów (np. nagrania). Tak jak pan biznesmen, zachowuje się większość złodziei złapanych na gorącym uczynku. Zawsze twierdzą, ze są synem/wnukiem prezydenta, ew. prezesem firmy lub inną bardzo ważną osobą. Osoby, które nie mają nic na sumieniu zachowują się zupełnie inaczej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wez ciolku troche przepisow poczytaj a pozniej wylewaj swoje madrosci na forum . Czy to takie trudne zajrzec do stosownych ustaw ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w jakim celu? - w celu wyleg*tymowania. - ale w jakim celu? - wyleg*tymowania. - ale w jakim celu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę współczuje tej "pracy". Użerają sie z różnymi ludźmi za gó*****e pieniądze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem czy ukradł czy nie, może tylko mordę miał nutellą wysmarowaną, bo obsłużył się na miejscu. W kążdym razie taki wygadany, ze trudno się zorientować czy "grał w wodewilu" czy "kradł wodę w Lidlu'.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ahahah "byznesmen" na zakupach w Lidlu, pewnie jaka promocja była..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to nie można tam wtedy robić zakupów? Człowiek jak każdy inny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ma racje gosc taki szeryf stoi Tam i sie czai jak szczerbaty na suchary. Nienawidze takich rencistow co kazdego mierza jakby cos ukradl spoleczniaki i sluzbisci za 600zl robi i sie wyzywa na innych za swoj los.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może i nie był zbyt grzeczny, może ochroniarz miał tam jakąś podstawę żeby go zatrzymać , bo pani Kasia powiedziała że chyba ukradł pęczek rzodkiewki, ale mógł się wk.urwić jak był pewien że nie z@ajbał tej rzodkiewki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesli ja jestem pewien ze nie zajebalem rzodkiewki to nie ma problemu sprawdzaj pan na miejscu nawet...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po urywku filmu nie zrozumie się problemu i kto byl sprawcą tej awantury. Dla mnie ochrona widocznie miała podstawę żeby go przetrzymać do przyjazdu Policji w celu wyleg*tymowania a kamerujący cała tą sytuacje chciał oddalić się z miejsca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co to znaczy kamerujący ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamiast się przepychać i mówić sobie co na prawo ochroniarz a co nie, proponuję lekturę, ustawa o ochronie osób i mienia z 1997 roku z późniejszymi zmianami. Dziękuję. 😀
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biznesmen za 12groszy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki wieśniak i firma? chyba z burakami!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślałem że tylko studenci prawa lubią co parę minut przypominać, że studiują prawo, ale jak widać "poważni byznesmeni" też czują się w obowiązku by co chwila oznajmiać, że mają firmę i nie mają czasu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo są 2 kategorie ludzi. Ci co pracują i z wyników swojej pracy płacą podatki. Błazny, którzy udają, że pracują i pensję mają z podatków odebranych innym obywatelom (cała budżetówa z przyległościami).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe co ukradł ten byznesmen.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ukradł papier toaletowy i kostkę klozetową żeby powiesić u siebie w kiblu w biurze ma kryzys i robi cięcia budżetowe :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ukradł papier toaletowy i kostkę klozetową chciał sobie powiesić w kiblu ma kryzys i robi cięcia budżetowe :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale byzmesmen zapomniał kasę na zakupy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Były sbek na marsz szKODników się spieszył. Cham,buc i de**l to z pewnością były sbek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nagrywający de**l mógł jeszcze 10 razy powtórzyć, że jest weganem.. (ja mam firme..) pewnie gościu ze szwagrem sufity malują
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no nie zasnę jak się nie dowiem, czy ktoś wie W JAKIM CELU on go zapraszał?????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ochroniarz ma prawo wyleg*tymować oraz zatrzymać do czasu przyjazdu policji...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weś się ogarnij, jedyne co może zrobić to przekazać zgłosić na policję
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty sie ogarnij. kazdy cie moze zatrzymac do przyjazdu policji gdy popelnisz przestepstwo to sie nazywa zatrzymanie obywatelskie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zatrzymanie obywatelskie to see mozesz zrobic na swojej rodzinie, a nie na obcej osobie. Obywatel od zatrzyman sie znalazl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem skąd te brednie chyba z regulaminu sklepu. cytat ze strony rządowej "Posiadacz dowodu osobistego jest zobowiązany okazywać ten dokument uprawnionym organom i instytucjom. Prawo do leg*tymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości wynika z przepisów regulujących działalność właściwych organów. Prawo to posiadają policjanci, funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, strażnicy gminni (miejscy), funkcjonariusze Straży Granicznej, a także inni przedstawiciele organów administracji rządowej i samorządowej. Z pewnością uprawnień do żądania okazania dowodu osobistego, czy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu tez mamy biznesmena na wiocha.pl. Andrzejsi się chwalił że zatrudnia 45 osób :) może to on? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podziwiam cierpliwość tego ochroniarza. Ja bym chyba nie wyrobił i ta policja przyjechała by po mnie, a po tego pyskatego g**ja karetka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
,,leci PAN z tej pracy FRAJERZE,, haha pan byznesmen z firmą to leszcz:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten pseudo biznesmen zapomniał zapłać tak się spieszył z towarem czyli zwykły cwany złodziej a winny ochroniarz bongo dorwał na gorącym uczynku :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ochroniarz nie ma prawa zapraszać na osobność, zatrzymywać ( bo za to jest kryminał chyba że złapał na gorącym uczynku, ale to może każdy obywatel) , a tym bardziej leg*tymować to jakiś niedouczony osioł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ty mozesz wiedziec. Ochroniarz jest w sklepie w pewnym celu. Nie dla dekoracji . Napewno nie probowal tego goscia zatrzymac po to zeby sobie na osobnosci dowc**y poopowiadac . Mial jakis powod . Ochroniarz nie ma prawa przeszukiwac czy naruszac nietykalnosci , ale ma prawo zatrzymac jesli jest uzasadnione podejrzenie np kradziezy i przetrzyamc goscia do przyjazdu policji . A jak ta juz przyjedzie to taki cwany " biznesmen " mieknie w oczach i juz nie fika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sorry mystyc ale "Ochroniarz nie ma prawa przeszukiwac czy naruszac nietykalnosci , ale ma prawo zatrzymac" "przetrzyamc goscia do przyjazdu policj" to i to się wyklucza. Policja powinna być wezwana zaraz po podejrzeniu kradzieży. Wspomniałem wcześniej zachowanie nagnane("biznesmen")
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Qzet. Nie, nie wyklucza się. Po prostu w odpowiedni sposób nie pozwala mu na opuszczenie obiektu na którym (ochroniarz) ma uprawnienia. Do tego nie musi naruszać nietykalności cielesnej. Gdyby według Twojego mniemania aby ująć złodzieja trzeba było czekać na policję to do czasu jej przyjazdu sklep by został skrojony kilkukrotnie na ładną sumkę. Pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@slowik11. Polecam spróbować wynieść coś ze sklepu i sprawdzić co ochroniarz zrobi i co później zrobi Policja :) Zapewniam Cię że ochroniarz do kryminału nie trafi chyba że odpi****li serio jakiegoś babola (np. lifting twarzy złodzieja)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli został złapany na kradzieży to każdy obywatel może go zatrzymać, to jest zatrzymanie obywatelskie i ty;e. Skończyłem kurs ochrony to wiem, leg*tymować i zapraszać do jakiegoś pomieszczenia nie ma prawa. Jeżeli gość nic nie ukradł, a on go zatrzymał to jest pozbawienie wolności i kryminał dla pana ciecia. ( ochrona to jest z bronią)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ochroniarz niekwalifikowany ma prawo: • wezwać klienta do opuszczenia sklepu w sytuacji, gdy do szło do zakłócenia porządku; • wyleg*tymować klienta w celu ustalenia jego tożsamości; • zatrzymać osobę, która stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także chronionego mienia, do czasu przyjazdu Policji na miejsce zdarzenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ochroniarz kwalifikowany może korzystać z tych samych uprawnień co zwykły pracownik ochrony, a ponadto ma prawo do: • użycia środków przymusu bezpośredniego - siły fizycznej, pałki służbowej, psa służbowego, paralizatora etc. (w ściśle określonych przypadkach, o których mowa w art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia); • użycia lub wykorzystania broni palnej (w ściśle określonych przypadkach, o których mowa w art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czegoś tu nie rozumiem. Filmował ten od biznesu, więc to on musiał zamieścić ten filmik. Wypadł słabo wręcz żałośnie mimo wszystko zamieścił. Więc albo filmik jest obciety i nie widzimy wszystkiego albo mamy do czynienia z prawdziwym de**lem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
raczej z prawdziwym de**lem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poważny biznesmen. Obiecał klientowi na parkingu wiertarkę za 50 zł, a tu mu ochrona bruździ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane