Reklama
Reklama

Komentarze

8
[Usunięty użytkownik]

Łapki w dół od grabasków = cel osiągnięty :D

G
gordonthompson Wyjadacz

Często w tzw suplementach(ciekawe,ilu biorących to wie,co naprawdę znaczy to słowo) bywają składniki,które faktycznie działają,i zostało to udowodnione naukowo.myk polega na tym,że dawki są tak małe,żeby klient łykając tabletki,nie mógł sobie zaszkodzić,bo inaczej na ich zakup wymagana byłaby recepta..czyli koncerny sprzedają niedziałające leki(za mała dawka) bez recepty,głosząc,że działanie udowodnione kilinicznie,a stada baranów to łykają jak cukierki..ka*sa,ka*sa.

[Usunięty użytkownik]

Myk polega na tym że suplementy diety nie muszą przechodzić badań klinicznych a także nie musi być powtarzana regułka "przed spożyciem skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą itd..." Ot taki myk że koncerny zarabiają więcej kosztem zdrowia ludzi. Pomyliłeś suplement diety z lekami bez recepty. Więcej było o tym w Forbsie, rząd chce zakazać wyświetlanie reklam leków bo wyszło że ludzie za dużo tego spożywają i za dużo potem jest przez to przypadków które trzeba leczyć z kasy chorych.

G
gordonthompson Wyjadacz

Nie pomyliłem,skrót myślowy.bardziej chodziło mi o to,że jakby ktoś przedawkował to mogliby producentów chwycić za jaja,to jest główny powód tych małych dawek,dodatkowa korzyść że może być tak tak jak mówisz,nie są tak badane jak prawdziwe leki,właśnie dzięki minimalnej zawartości składników aktywnych,jeśli akurat konkretny suplement je ma.a ci,co się tym potruli,to chyba tonami musieli to żreć.

Reklama