Nasza zawodniczka grapplingu,Irena Preiss trenuje irańską żeńską reprezentację brazylijskiego jiu jitsu.i ona też tam musi jakieś szmaty na głowie nosić.islamusy jak gdzieś są gośćmi,to jest wielkie larum o respektowanie ich zwyczajów,a innych mają za nic.
no i dobrze bedzie dostawala baty bo to krępuje ruchy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nasza zawodniczka grapplingu,Irena Preiss trenuje irańską żeńską reprezentację brazylijskiego jiu jitsu.i ona też tam musi jakieś szmaty na głowie nosić.islamusy jak gdzieś są gośćmi,to jest wielkie larum o respektowanie ich zwyczajów,a innych mają za nic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam nadzieję że nie przeżyła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech nawet w kożuchu walczy, jej kłopot
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane