Może to nie na temat, ale ci euroignoranci nawet sr##ać do kibla nauczyli się od Polaków, więc sprawa widelców i noży do obiadu, które Walezy zawiózł z Polski do Francji, to tylko czubek śmierdzącej góry. Nie oszukujmy Europy. Francuzi na widok muszli klozetowej otwierali gęby ze zdziwienia, że jednak nie trzeba sr##ać po kątach i pod siebie. Jedyny Francuz jaki nam pomógł to Bonaparte, ale też nie za darmo. Sprawa oparła się o du##pę pani W. Potem już było tylko gorzej. Na jaką więc jeszcze pomoc możemy od nich liczyć?
a czy w tym "dumnym narodzie francuskim" są jeszcze jacyś francuzi czy tylko nazwa została?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba są tam jeszcze jakieś niedobitki:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma juz im muzole krzycza na ulicach ze chca Francji bez Francuzow wystarczy poszukac na youtube
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba jednak są, skoro sami są w stanie wyprodukować wszystko dla swojej armii z technologiami na których i nasza zbrojeniówka się opiera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
marcinek- fakt, całkiem zapomniałem o tym że ktoś musi je..ć na utrzymanie ciapatych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rząd, rządem, ale do Francuzów to nam daleko, o jakieś 2-3 poziomy w technologii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może to nie na temat, ale ci euroignoranci nawet sr##ać do kibla nauczyli się od Polaków, więc sprawa widelców i noży do obiadu, które Walezy zawiózł z Polski do Francji, to tylko czubek śmierdzącej góry. Nie oszukujmy Europy. Francuzi na widok muszli klozetowej otwierali gęby ze zdziwienia, że jednak nie trzeba sr##ać po kątach i pod siebie. Jedyny Francuz jaki nam pomógł to Bonaparte, ale też nie za darmo. Sprawa oparła się o du##pę pani W. Potem już było tylko gorzej. Na jaką więc jeszcze pomoc możemy od nich liczyć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobre to jest. Plusik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane