Reklama
Reklama

Komentarze

8
A
ASY37 Wyjadacz

Ktoś będzie musiał te deseczki przytargać pod roboty. Ale nie musi być to ktoś, nadmiernie wykształcony. Wystarczy poziom "ogólnoeuropejski".

M
mysliwy Szyderca

Bzdura, właśnie ludzie o wysokim poziomie wykształcenia będą potrzebni do projektowania, programowania oraz budowy i serwisowania tych maszyn, ludzie słabo wykształceni do bicia młotkiem i sklejania nie będą już potrzebni. Może jedna osoba na cały zakład do noszenia deseczek, chociaż nie wiadomo czy taśmy i roboty nie zastąpią tego procesu. Tak więc robotyka to fajna rzecz ale dla wykształconych i bogatych, a ludzie pracujący fizycznie staną sie marginesem.

A
ASY37 Wyjadacz

Mysliwy, masz teoretycznie rację, ale mechatroniki bez matematyki nie ogarniesz , a co drugi uczeń po gimnazjum nie potrafi nawet dodawać o tabliczce mnożenia nie wspominając. Kiedyś wpadł do mnie po poradę taki "student", który miał pisać pracę inżynierską na proste robociki przemysłowe, po chwili zorientowałem się że gościu jest totalnym abnegatem i tak naprawdę chciał abym za niego zrobił całą robotę, oczywiście za kasę. Pognałem typa. Chciał obrazić tytuł inżyniera. Niestety takich "europejczyków" jest coraz więcej. Temat rzeka, nie będę się rozpływał.

M
Maateo Wieśniak

Zróbcie coś z tym po**bem !!

G
grzelaktomasz Snajper

W sumie to mogło by tak być roboty pracują a ludzie przyjemnie spędzają czas jak chcą a pieniądze dostają od państwa na przyjemne życie bo człowiek żyje zbyt krótko żeby się przepracowywać

E
Ejkum-Kejkum Wyjadacz

Widziałem taką halę, gdzie gostki naparzali przy paletach i lepiej im to szło. Inna sprawa, że taki robot będzie robił może i wolniej ale 24h na dobę, bez przerw, urlopu, świąt, siku i II. Tylko co zrobi taki robot jak natłucze palet i się materiał lub gwoździe skończą a wokół żywego ducha...

G
Genialon Wieśniak

Maszyna zastępuje sześciu ludzi. Obsługuje ją ośmiu specjalistów.

Reklama