Pamiętam Paryż z 2000 roku, nie był może przesadnie czysty, ale posiadał niepowtarzalny klimat. Szczególnie wieczorem i nocą. Nie zapomnę mojego spaceru ze znajomym Francuzem na Plac Pigalle ("Najlepsze kasztany itd....). Na około sami opaleni stojący na ulicach i jeden nieopalony machający miotłą na ulicy. Wyobrażam sobie, jak teraz to wygląda.
Mogą rozpocząć nagrywanie serialu historycznego "Była sobie Francja".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze może się wreszcie Europa opamięta i spakuje to całe kurestwo zpowrotem do lasu z kąd przyjechało smieciarstwo je***e!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyznawcy religii pokoju urządzili po swojemu miasto miłości. Nie wpuszczajmy szamba do Polski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam Paryż z 2000 roku, nie był może przesadnie czysty, ale posiadał niepowtarzalny klimat. Szczególnie wieczorem i nocą. Nie zapomnę mojego spaceru ze znajomym Francuzem na Plac Pigalle ("Najlepsze kasztany itd....). Na około sami opaleni stojący na ulicach i jeden nieopalony machający miotłą na ulicy. Wyobrażam sobie, jak teraz to wygląda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypominają się lata 90 w Polsce. Na szczęście nie było aż tak tragicznie jak na załączonym obrazku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane