W połowie sierpnia przyleciałem do Polski na urlop. Wylądowałem na Okęciu i chciałem znaleźć jakiś stragan z czereśniami. No bo Ceny W Norwegi powalają a była to końcówka sezonu na te owoce. Pojechałem kilka przystanków w stronę centrum i próbowałem znaleźć kogoś kto by mi wskazał taki bazarek z owocami. złaziłem sie pół godziny i pytałem, ale wszyscy byli zajęci swoimi telefonami. Jak zatrzymałem rowerzystę to miał słuchawki w uszach i udawał że nie zna okolicy, a było to na Al. Krakowskiej. Ludzie w przedziale od 7 do 25 lat chodzili z telefonami w łapie. 25-55 się spieszyli.
Starsi myśleli że chcę im wcisnąć jakąś ulotkę, albo chcę ich na coś naciągnąć/oszukać i zapobiegawczo odpowiadali że nie wiedzą.
Było to tak dołujące że w śród własnych rodaków czuję sie jak na pustyni. Dopiero jak zobaczyłem człowieka z psem czekającego na przystanku, to wiedziałem że to jedyna szansa. Okazało sie że tak. Facet wiedział gdzie mogę kupić czereśnie i wiedział też że jeszcze się nie skończyły, bo wczoraj je widział. Było to 2 przystanki w strone centrum w Hali Banacha. Po tym doświadczeniu wiem, że jedyni normalni ludzie to ci którzy mają do czynienia ze zwierzętami.
Widocznie Warszafka to inny świat. We Wrocławiu nigdy nie miałem problemów z interakcją z przypadkowymi przechodniami :) Pytam o coś, czasem nie wiedzą, czasem wiedzą i pomogą - ot normalne zachowanie.
Oczywiście że to mit. Ale na pocieszenie powiem ci że tam nikt nie jest królem życia. To jest bardzo dołujący kraj. Jak im opowiadam że w Polsce to nie kupujemy 1kg truskawek, bo pojemniki są 2kg. to mi nie wierzą. Tam nawet ludzie pracujacy na platformie sa dziadami. Po odliczeniu podatku, spłate kredytu itd. żrą tanie gó**o którego byś w Biedronce nie kupił.
A czereśnie czy truskawki kupiję ale po 0.5 kg i z bólem. Ceny: czereśnie od 80 do 180 w zależności od miesiąca. truskawki 60kr piwo najtańsze szczyny 20. dobre piwo 40kr ale do 4,5% mocniejsze 60 - 90 w barze 90- 160kr. przy tych cenac
to nawet jak zarabiają bardzo dobrze to świadomość że za te pieniądze moga kupic cos innego, nie pozwala im tego kupić. Elektronika i ciuchy są tanie. Ale fryzjer kosmetyczka, manicure itp to zgroza. Baby tam cierpią z tego powodu. Norweżki też latają do polski do fryzjera. strzyżenie 600, pasemka 1500-2000kr. a mężów to strzygą po fajerce w domu. Ostatnie kilka lat oblegają Gdańsk bo blisko. Latają tam chlać, strzyc się, leczyć zęby, ruchać itp. Podobno w Gdańsku na rynku szklanka czipsów 10zł. piwo 18zł. a ci idioci nie pujdą w miasto bo się boją. tylko w centrum.
Nie no bez przesady - to że istnieje jakaś grupa poj..ów uzależnionych od smartfona, nie oznacza od razu że świat wygląda jak ten z filmiku. Jakoś nie widzę na mieście aby ludzie chodzili z nosem non stop wetkniętym w tel, no może kilku tak, ale nie większość. Filmik to moim zdaniem gruba przesada. Jeszcze nie jest aż tak źle.
Zgadzam się... Stwierdzenie że ludzie spędzają zbyt dużo czasu na smartfonach nie mija się z prawdą... no ale ten filmik to zdecydowanie gruba przesada! Jeżeli miał on przedstawić jakiś 'głębszy przekaz', to jako oglądacz jedyne co odebrałem to definitywne SMARTFON = ŚMIERĆ! Co oczywiście jest po prostu bzdurą.
Tak czymać te komórki prędzej czy później wszystkich zabiją i świat będzie lepszy :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Niektórzy to nawet piszą SMSy nawet, gdy przechodzą przez jezdnię i to mnie przeraża. I jeszcze mi mówią, że trzeba zrozumieć w przyszłości, że ludzie non-stop piszą do swych miłości.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Piszą jak potłuczeni i potem się dziwią dlaczego mają bardzo mało pieniędzy lub w ogóle ich brak.
Tak wygląda 2 Japonia wszyscy o to walczyli o postęp, ale zapomnieli o człowieku nie długo stanie się zbędnym ogniwem w ewolucji, zastąpią go roboty i będzie koniec taki jaki mieli na Marsie :-) :-) :-)
To jest matix
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w drugiej ręce plastikowa butelka z wodą z której trzeba obowiązkowo co 5 minut pociągnąć łyka....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to one też zabijają te butelki? A ta woda ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W połowie sierpnia przyleciałem do Polski na urlop. Wylądowałem na Okęciu i chciałem znaleźć jakiś stragan z czereśniami. No bo Ceny W Norwegi powalają a była to końcówka sezonu na te owoce. Pojechałem kilka przystanków w stronę centrum i próbowałem znaleźć kogoś kto by mi wskazał taki bazarek z owocami. złaziłem sie pół godziny i pytałem, ale wszyscy byli zajęci swoimi telefonami. Jak zatrzymałem rowerzystę to miał słuchawki w uszach i udawał że nie zna okolicy, a było to na Al. Krakowskiej. Ludzie w przedziale od 7 do 25 lat chodzili z telefonami w łapie. 25-55 się spieszyli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Starsi myśleli że chcę im wcisnąć jakąś ulotkę, albo chcę ich na coś naciągnąć/oszukać i zapobiegawczo odpowiadali że nie wiedzą. Było to tak dołujące że w śród własnych rodaków czuję sie jak na pustyni. Dopiero jak zobaczyłem człowieka z psem czekającego na przystanku, to wiedziałem że to jedyna szansa. Okazało sie że tak. Facet wiedział gdzie mogę kupić czereśnie i wiedział też że jeszcze się nie skończyły, bo wczoraj je widział. Było to 2 przystanki w strone centrum w Hali Banacha. Po tym doświadczeniu wiem, że jedyni normalni ludzie to ci którzy mają do czynienia ze zwierzętami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widocznie Warszafka to inny świat. We Wrocławiu nigdy nie miałem problemów z interakcją z przypadkowymi przechodniami :) Pytam o coś, czasem nie wiedzą, czasem wiedzą i pomogą - ot normalne zachowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wstrząsnęła mną ta historia. Chciałbyś pogadać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli że to jednak mit, jako by Polak w Norwegii był królem życia, skoro nawet na czereśnie Cie nie stać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że to mit. Ale na pocieszenie powiem ci że tam nikt nie jest królem życia. To jest bardzo dołujący kraj. Jak im opowiadam że w Polsce to nie kupujemy 1kg truskawek, bo pojemniki są 2kg. to mi nie wierzą. Tam nawet ludzie pracujacy na platformie sa dziadami. Po odliczeniu podatku, spłate kredytu itd. żrą tanie gó**o którego byś w Biedronce nie kupił. A czereśnie czy truskawki kupiję ale po 0.5 kg i z bólem. Ceny: czereśnie od 80 do 180 w zależności od miesiąca. truskawki 60kr piwo najtańsze szczyny 20. dobre piwo 40kr ale do 4,5% mocniejsze 60 - 90 w barze 90- 160kr. przy tych cenac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nawet jak zarabiają bardzo dobrze to świadomość że za te pieniądze moga kupic cos innego, nie pozwala im tego kupić. Elektronika i ciuchy są tanie. Ale fryzjer kosmetyczka, manicure itp to zgroza. Baby tam cierpią z tego powodu. Norweżki też latają do polski do fryzjera. strzyżenie 600, pasemka 1500-2000kr. a mężów to strzygą po fajerce w domu. Ostatnie kilka lat oblegają Gdańsk bo blisko. Latają tam chlać, strzyc się, leczyć zęby, ruchać itp. Podobno w Gdańsku na rynku szklanka czipsów 10zł. piwo 18zł. a ci idioci nie pujdą w miasto bo się boją. tylko w centrum.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie no bez przesady - to że istnieje jakaś grupa poj..ów uzależnionych od smartfona, nie oznacza od razu że świat wygląda jak ten z filmiku. Jakoś nie widzę na mieście aby ludzie chodzili z nosem non stop wetkniętym w tel, no może kilku tak, ale nie większość. Filmik to moim zdaniem gruba przesada. Jeszcze nie jest aż tak źle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się... Stwierdzenie że ludzie spędzają zbyt dużo czasu na smartfonach nie mija się z prawdą... no ale ten filmik to zdecydowanie gruba przesada! Jeżeli miał on przedstawić jakiś 'głębszy przekaz', to jako oglądacz jedyne co odebrałem to definitywne SMARTFON = ŚMIERĆ! Co oczywiście jest po prostu bzdurą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorsze jest to , ze oglądam ten filmik na smartfonie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak czymać te komórki prędzej czy później wszystkich zabiją i świat będzie lepszy :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektórzy to nawet piszą SMSy nawet, gdy przechodzą przez jezdnię i to mnie przeraża. I jeszcze mi mówią, że trzeba zrozumieć w przyszłości, że ludzie non-stop piszą do swych miłości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piszą jak potłuczeni i potem się dziwią dlaczego mają bardzo mało pieniędzy lub w ogóle ich brak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To teledysk pewnej piosenki,nie pamiętam tytułu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moby & The Void Pacific Choir - Are You Lost In The World Like M
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moby & The Void Pacific Choir - Are You Lost In The World Like Me
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to za kawałek jest?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten co nortt napisal, Moby "Are u lost in the world"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ścieżkę dżwiękową ktoś kojarzy??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Yann Tiersen - Comptine d`un autre ete - l`apres-midi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzeba zwrócić honor ludziom, którzy bali sie apokalipsy zombie. jak widać, słusznie się bali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to ja te ludek wiecie wyebałem fejsa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A później tak: https://www.youtube.com/watch?v=4MvR1pO1cE0&ab_channel=WPR24
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
K.M.S "ten swiat sie z**bał" to jest orginał i o wiele leprzy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak wygląda 2 Japonia wszyscy o to walczyli o postęp, ale zapomnieli o człowieku nie długo stanie się zbędnym ogniwem w ewolucji, zastąpią go roboty i będzie koniec taki jaki mieli na Marsie :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane