Najlepsze było to oburzenie ze "pani narusza moją nietykalnosc cielesną" :)) Skąd biedna kierowniczka mogła wiedzieć, ze jeszcze zadna kobieta przed nią tej jego nietykalnosci nie naruszyła...
Ciesz się, że nie było w sklepie kogoś z prawdziwym charakterem, bo za napaść jaką wykazałeś esie nie tylko ktoś i twego przyjaciela zeta czerwonego sprowadziłby do poziomu zera na jakie zasługujesz, wtykając tą twoją dziadowską kamerkę w du.pę, ale i z poszanowaniem prawa zrył ci głupi łeb za naruszanie dóbr osobistych. Wykazałeś się charakterem tchórza i dziada sakramenckiego wzywając Jezusa na pomoc. Jesteś typowym niczym dzisiejszych czasów dzieci tęczy.
Nie wiesz co sie dzie w Niemczach jak sa promocje, zabijaja sie a u nas to bieda i gowniane zarobki robią to z ludzi
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jak śmieli uderzyć mojego Aaronka z KOD. Co gorsza selfi stik mu pogięli - zbrodnia! On chciał tylko ten plebs z PiS mową miłości kulturalnie przedstawić a oni mają czelność protestować i sprzeciwiać się takiemu demokracie. Sąd na pewno się tym zajmie!
Personelowi sklepu nie przysługuje również prawo do egzekwowania żądania opuszczenia sklepu przez klienta. Uprawnienie takie mają bowiem wyłącznie licencjonowani pracownicy ochrony i to w ściśle określonych sytuacjach, na przykład w razie zakłócenia porządku. W przypadku przymusowego wyprowadzenia klienta ze sklepu jego personel naraża się na zarzut naruszenia nietykalności cielesnej konsumenta, co stanowi przestępstwo (art. 217, 217a kodeksu karnego). W przypadku zatrzymania klienta robiącego zdjęcia lub skanującego pracownicy sklepu mogą zostać nawet oskarżeni o pozbawienie go woln
- Sprzedawca ani pracownicy ochrony nie są uprawnieni do domagania się od kupującego okazania, a tym bardziej wydania im telefonu komórkowego, jak również nie mogą oni żądać usunięcia konkretnego zdjęcia czy też zamieszczonej na telefonie aplikacji. Działania takie są bezprawne, naruszając między innymi prawo konsumenta do własności jego telefonu oraz znajdujących się tam utworów czy aplikacji.
Najlepsze było to oburzenie ze "pani narusza moją nietykalnosc cielesną" :)) Skąd biedna kierowniczka mogła wiedzieć, ze jeszcze zadna kobieta przed nią tej jego nietykalnosci nie naruszyła...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za łeb...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciał medialnie zaistnieć a wyszła black d**a:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Następny jutjuber zas.rany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli można wszystko oprócz bicia. Zatem niech autor rozsmaruje komuś gó.o na twarzy i spróbuje zasłonić się nietykalnością cielesną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciesz się, że nie było w sklepie kogoś z prawdziwym charakterem, bo za napaść jaką wykazałeś esie nie tylko ktoś i twego przyjaciela zeta czerwonego sprowadziłby do poziomu zera na jakie zasługujesz, wtykając tą twoją dziadowską kamerkę w du.pę, ale i z poszanowaniem prawa zrył ci głupi łeb za naruszanie dóbr osobistych. Wykazałeś się charakterem tchórza i dziada sakramenckiego wzywając Jezusa na pomoc. Jesteś typowym niczym dzisiejszych czasów dzieci tęczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za kamerą 100% CI**A
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiesz co sie dzie w Niemczach jak sa promocje, zabijaja sie a u nas to bieda i gowniane zarobki robią to z ludzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak śmieli uderzyć mojego Aaronka z KOD. Co gorsza selfi stik mu pogięli - zbrodnia! On chciał tylko ten plebs z PiS mową miłości kulturalnie przedstawić a oni mają czelność protestować i sprzeciwiać się takiemu demokracie. Sąd na pewno się tym zajmie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
id***a z nagrywajacego i ci**a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za parówa!!! Powinien mu szczękę złamać by przestał głupio gadać a jego świadek to pewnie jego pe**lski kochanek!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żone sobie z kameruj w kiblu a nie ludzi na zakupach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Personelowi sklepu nie przysługuje również prawo do egzekwowania żądania opuszczenia sklepu przez klienta. Uprawnienie takie mają bowiem wyłącznie licencjonowani pracownicy ochrony i to w ściśle określonych sytuacjach, na przykład w razie zakłócenia porządku. W przypadku przymusowego wyprowadzenia klienta ze sklepu jego personel naraża się na zarzut naruszenia nietykalności cielesnej konsumenta, co stanowi przestępstwo (art. 217, 217a kodeksu karnego). W przypadku zatrzymania klienta robiącego zdjęcia lub skanującego pracownicy sklepu mogą zostać nawet oskarżeni o pozbawienie go woln
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- Sprzedawca ani pracownicy ochrony nie są uprawnieni do domagania się od kupującego okazania, a tym bardziej wydania im telefonu komórkowego, jak również nie mogą oni żądać usunięcia konkretnego zdjęcia czy też zamieszczonej na telefonie aplikacji. Działania takie są bezprawne, naruszając między innymi prawo konsumenta do własności jego telefonu oraz znajdujących się tam utworów czy aplikacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miał szczęście ci**a, że nikt mu naprawdę nie przy...ił. "Pani narusza moja nietykalność cielesną". Dokąd ten świat zmierza....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm no cóż, jak mawiał dziadunio ,,co za pi.,.,a takie dzieci rodzi?"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane