Wychodze ostatnio ze slepu na bramkach cos mi pika, mowie lafiryndzie ze chyba czegos nie zdjeła "Nie, nie na pewno wszystko ok, moze pan isc" miglem jeszcze kilka razy tam i z powrotem, ciagle piszczy. Pytam znowu, czy jest pani pewna ze wszystko zdjete? "Oczywisce to napewno bład bramki. Na chacie klips z d**y ściągałem kombinerkami, takie zycie.
wraca z black fridaya hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polak po udanych "zakupach".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wychodze ostatnio ze slepu na bramkach cos mi pika, mowie lafiryndzie ze chyba czegos nie zdjeła "Nie, nie na pewno wszystko ok, moze pan isc" miglem jeszcze kilka razy tam i z powrotem, ciagle piszczy. Pytam znowu, czy jest pani pewna ze wszystko zdjete? "Oczywisce to napewno bład bramki. Na chacie klips z d**y ściągałem kombinerkami, takie zycie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane