Kurcze... Coś chyba musi być ze mną nie tak, bo pracuję od ponad 20 lat i jeszcze ani razu nie zaspałem. Owszem, zdarzyło mi się kilka razy spóźnić, ale z innych powodów niż zaspanie. A jak już rzeczywiście nie mogłem przyjść to na szczęście jest jeszcze coś takiego jak urlop na żądanie. Trzeba tylko pracować w normalnej instytucji i mieć wyrozumiałego szefa, a nie takiego, który tylko straszy, że na Twoje miejsce jest wielu chętnych, więc zapier... Wbrew pozorom, jeszcze zdarzają się porządni przełożeni, którzy rozumieją, że z niewolnika nie ma dobrego pracownika.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja pracuję w domu i śpię kiedy chcę i robię kiedy chcę bo mam wykształcenie a nie jak wy buahaha "polskie studia"
Kurcze... Coś chyba musi być ze mną nie tak, bo pracuję od ponad 20 lat i jeszcze ani razu nie zaspałem. Owszem, zdarzyło mi się kilka razy spóźnić, ale z innych powodów niż zaspanie. A jak już rzeczywiście nie mogłem przyjść to na szczęście jest jeszcze coś takiego jak urlop na żądanie. Trzeba tylko pracować w normalnej instytucji i mieć wyrozumiałego szefa, a nie takiego, który tylko straszy, że na Twoje miejsce jest wielu chętnych, więc zapier... Wbrew pozorom, jeszcze zdarzają się porządni przełożeni, którzy rozumieją, że z niewolnika nie ma dobrego pracownika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pracuję w domu i śpię kiedy chcę i robię kiedy chcę bo mam wykształcenie a nie jak wy buahaha "polskie studia"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane