2000zł pensji miesiecznie lub mniej to wegetacja i nie powinno to być opodatkowane. Czyli kwota wolna od podatku powinna wynosić 12x2000=24000zł. A diety poselskie powinny być tak samo traktowane jak każda inna płaca.
To w czym problem żeby iść do pracodawcy i sobie to wynegocjować. Ja mam wynegocjowany ekwiwalent za używanie i pranie własnej odzież, choć tej roboczej odzież nie potrzebuje, jest to skromne 500 zł które też jest wolne od podatku.
2000zł pensji miesiecznie lub mniej to wegetacja i nie powinno to być opodatkowane. Czyli kwota wolna od podatku powinna wynosić 12x2000=24000zł. A diety poselskie powinny być tak samo traktowane jak każda inna płaca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszyscy mają diety wolne od opodatkowania, nie tylko posłowie, ale czemu oni mają 30 000 diet to inna sprawa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wymyślili sobie diety. To ja też chce mieć w umowie napisane że dostaję dietę a nie pensję!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To w czym problem żeby iść do pracodawcy i sobie to wynegocjować. Ja mam wynegocjowany ekwiwalent za używanie i pranie własnej odzież, choć tej roboczej odzież nie potrzebuje, jest to skromne 500 zł które też jest wolne od podatku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wielu,... raptem 460...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W moim interesie lezy żeby takie darmozjady nigdy więcej nie zasiadały w ławach poselskich, po samej gębie widać, że kombinator i troll!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane