Reklama
Reklama

Komentarze

7
M
maxicoveri Bóg Wiochy

Godlewskiego zabili żołnierze LWP...historia lubi sie powtarzać(oby nie)ale pis wczoraj przekroczył te granicę wyprowadzając żołnierzy na ulicę...i nie byli to uczestnicy miesięcznicy tylko pomoc dla policji

K
kuboll1 Łowca

dlaczego maxiu ty zawsze śmierdzisz gnido?

B
bigszu99 Snajper

Bo goowno śmierdzi?

M
milord88 JP 100%

Bohater? A czym się jego "bohaterstwo" przejawiało? Tym, że jak id***a poszedł atakowac uzbrojoną milicję? A całą jego zasługą było to,że dał się zabić....też mi bohater...

P
Podlasiak1977 Jedi

kodowski c**l syn ubeka.a teraz won walczyc o emeryture dla tatusia

H
hellbert Szyderca

Doucz się, polaczku-cebulaczku. Młody dostał kilka kul gdy szedł kładką nad torami kolejowymi do pracy. Któregoś wojskowego nerwy poniosły. Jego ojciec był żołnierzem LWP, więc gdy pokazali mu ciało syna to wiedział co i jak.

P
przemus1410 Wieśniak

Godlewski był przypadkową ofiarą ofiarą, miał pecha i nie czyni go to bohaterem

Reklama