Cyt.- Chcę wesprzeć działania Komitetu Obrony Demokracji! Trzeba działać! Tylko potrzeba robić więcej! Trzeba obalić w Polsce rządy PiS! Lycka till (z jęz. szwedzkiego: powodzenia) - powiedział Stefan Michnik reporterowi "Gazety Polskiej Codziennie". Dziennikarz podawał się za działacza Komitetu Obrony Demokracji. Wypowiedzi byłego sędziego i działacza komunistycznego wywołały burzę w internecie. Internauci gwałtownie zareagowali na wypowiedzi Stefana Michnika.
ciekawe kto podawał się za Michnika-Szechtera...i kto był ten Rosenbusch...no ale...co tam nie ważne że to przyrodni brat Adama jak i nieżyjący Jerzy....
Rozmawiamy o Stefanie, więc... - oczywiście nie ty max.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tylu polaków siedzi w szwecji i nikt tego komunistycznego pa**ha nie poznał na ulicy??Powinni go schlać i przewieżć promem do polski i powiadomić policje.Szechter by się zesrał na rzadko.
Cyt.A jak było naprawdę: czy stalinowski prokurator Henryk Świątkowski, który wydał wyrok śmierci m.in. na Witolda Pileckiego, jest spokrewniony z rodziną Kaczyńskich. Przede wszystkim Henryk Świątkowski nie był prokuratorem ani sędzią w czasie procesu Witolda Pileckiego, jak twierdzą niektórzy, ale, co gorsza, ministrem sprawiedliwości. W katalogu IPN czytamy o nim: Urodził się 2 IV 1896 w Dzierzążni jako syn Jana i Leokadii, a w 1920 r. ukończył Uniwersytet Warszawski i rok później został mianowany aplikantem przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie.
Wynikałoby z tego, że pochodził z rodziny ziemiańskiej, a jego rodzice to Jan Świątkowski i Leokadia, której nazwiska panieńskiego nie znamy. Genealog Marek Jerzy Minakowski odnalazł jego akt chrztu. Wynika z niego, że Henryk urodził się jako bę***t, syn niezamężnej panny Leokadii Świątkowskiej. Rzekomego ojca Jana dopisano do aktu chrztu dopiero w roku 1951, gdy Henryk był ministrem sprawiedliwości. Tymczasem Franciszka ze Świątkowskich była córką Pawła Świątkowskiego i Marii z Bakowieckich.
Nie wiadomo, gdzie wzięła ślub z Aleksandrem Kaczyńskim, ale wiadomo, że ich syn Rajmund urodził się 1 IX 1922 w Grajewie. Nie widać więc najmniejszych powodów, by łączyć rodzinę Kaczyńskich z rodziną stalinowskiego prokuratora. Niektórzy internauci wykorzystują zbieżność nazwisk do rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.
Twierdzenie, że cyt. "Brat Franciszki ze Świątkowskich Kaczyńskiej, babci Lecha i Jarosława Kaczyńskich, to prokurator Henryk Świątkowski" jest nieprawdziwe.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Proces by sie przydal.Ciekawe co napisalby szechter w sz****e GW?
a ja bym chciał posłuchac ostatniej rozmowy Kaczyńskich ... naprawdę bym chciał ... przypuszczam, że zostałby zasypany podział między Polakami stworzony przez Kaczyńskiego i PiS - ziemią na groby dla nich
Czy ty masz chorą obsesje, że piszesz nie na temat wstawki tylko o...? Cyt. (...) Rozmowa Lecha i Jarosława Kaczyńskich 10 kwietnia 2010 r. nie miała wpływu na przebieg katastrofy w Smoleńsku - stwierdził jednoznacznie Lasek. Dodał, że jego komisja "zna czas trwania rozmowy i moment, w którym ją przeprowadzono".
Znacznie ciekawszy jest SMS do polityków PO, który WYJAŚNIA przyczynę katastrofy cyt. Akcja obarczania winą śp. Prezydenta za decyzję o lądowaniu rozpoczął SMS ujawniony przez śp. generała Petelickiego. Już 10 kwietnia do prominentnych polityków PO dotarł przekaz: Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił.
Tu nie chodzi o odwrócenie uwagi od Piotrowicza, ale pokazanie o co tak naprawdę walczy KOD, którego popiera taki zbrodniarz, który przelał tyle bratniej krwi.
Czy ty nie widzisz różnicy, że Jarek - pierwszy zastępca Adama Michnika krwi na rękach nie ma, a Stefan jest zbrodniarzem, który poparł KOD w którym są ubecy i ludzie, którzy dymali Polskę, a teraz kwiczą.
Jacek był kanalią, ale się zmienił, a Jarek był i jest kanalią - wg twojego słownictwa, a wg mnie określenie któregoś z nich kanalią jest wyjątkowo obelżywe i krzywdzące, gdyż obaj nie mają na rekach krwi, ani nikogo znacznie nie skrzywdzili. Bezzasadne użycie tego wyrazu świadczy o chorej nienawiści.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To Stefek -brat Adasia z Gazety Wyborczej-ma się tą rodzinę-jedna menda lepsza od drugiej-i właśnie takiej kó rwie zmniejszą emeryturę i to jest niedemokratyczne??Lemingi.
Cyt.- Chcę wesprzeć działania Komitetu Obrony Demokracji! Trzeba działać! Tylko potrzeba robić więcej! Trzeba obalić w Polsce rządy PiS! Lycka till (z jęz. szwedzkiego: powodzenia) - powiedział Stefan Michnik reporterowi "Gazety Polskiej Codziennie". Dziennikarz podawał się za działacza Komitetu Obrony Demokracji. Wypowiedzi byłego sędziego i działacza komunistycznego wywołały burzę w internecie. Internauci gwałtownie zareagowali na wypowiedzi Stefana Michnika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy w miarę ogarnięty wie o co chodzi w tych wszystkich kodach-smrodach. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na szczęście Peterz ludzie zaczęli sami myśleć i dzięki temu w wyborach wykopali PO, a teraz się z totalnej opozycji śmieją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe kto podawał się za Michnika-Szechtera...i kto był ten Rosenbusch...no ale...co tam nie ważne że to przyrodni brat Adama jak i nieżyjący Jerzy....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powoli się rusza ..... ale jeszcze długa droga by wyjeb@ć to całe postkomusze tałatajstwo ..... na razie sranko bo chcą emeryturki przyciąć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ważne, że ten zbrodniarz max popiera KOD. Nikt ot tak czegoś nie popiera, tylko... .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stanley na pisz mi prosto w oczy na priw że jestem zbrodniarz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja niefortunna pomyłka - oczywiście nie ty max tylko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozmawiamy o Stefanie, więc... - oczywiście nie ty max.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylu polaków siedzi w szwecji i nikt tego komunistycznego pa**ha nie poznał na ulicy??Powinni go schlać i przewieżć promem do polski i powiadomić policje.Szechter by się zesrał na rzadko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co z wujaszkiem Jarusia Kaczyńskiego, który podpisywał wyroki śmierci na AKowców? Pozostanie bezkarny ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cyt.A jak było naprawdę: czy stalinowski prokurator Henryk Świątkowski, który wydał wyrok śmierci m.in. na Witolda Pileckiego, jest spokrewniony z rodziną Kaczyńskich. Przede wszystkim Henryk Świątkowski nie był prokuratorem ani sędzią w czasie procesu Witolda Pileckiego, jak twierdzą niektórzy, ale, co gorsza, ministrem sprawiedliwości. W katalogu IPN czytamy o nim: Urodził się 2 IV 1896 w Dzierzążni jako syn Jana i Leokadii, a w 1920 r. ukończył Uniwersytet Warszawski i rok później został mianowany aplikantem przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wynikałoby z tego, że pochodził z rodziny ziemiańskiej, a jego rodzice to Jan Świątkowski i Leokadia, której nazwiska panieńskiego nie znamy. Genealog Marek Jerzy Minakowski odnalazł jego akt chrztu. Wynika z niego, że Henryk urodził się jako bę***t, syn niezamężnej panny Leokadii Świątkowskiej. Rzekomego ojca Jana dopisano do aktu chrztu dopiero w roku 1951, gdy Henryk był ministrem sprawiedliwości. Tymczasem Franciszka ze Świątkowskich była córką Pawła Świątkowskiego i Marii z Bakowieckich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiadomo, gdzie wzięła ślub z Aleksandrem Kaczyńskim, ale wiadomo, że ich syn Rajmund urodził się 1 IX 1922 w Grajewie. Nie widać więc najmniejszych powodów, by łączyć rodzinę Kaczyńskich z rodziną stalinowskiego prokuratora. Niektórzy internauci wykorzystują zbieżność nazwisk do rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takiego oszczerczego mema umieścił m.in. Dariusz Rosati.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twierdzenie, że cyt. "Brat Franciszki ze Świątkowskich Kaczyńskiej, babci Lecha i Jarosława Kaczyńskich, to prokurator Henryk Świątkowski" jest nieprawdziwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proces by sie przydal.Ciekawe co napisalby szechter w sz****e GW?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja bym chciał posłuchac ostatniej rozmowy Kaczyńskich ... naprawdę bym chciał ... przypuszczam, że zostałby zasypany podział między Polakami stworzony przez Kaczyńskiego i PiS - ziemią na groby dla nich
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ty masz chorą obsesje, że piszesz nie na temat wstawki tylko o...? Cyt. (...) Rozmowa Lecha i Jarosława Kaczyńskich 10 kwietnia 2010 r. nie miała wpływu na przebieg katastrofy w Smoleńsku - stwierdził jednoznacznie Lasek. Dodał, że jego komisja "zna czas trwania rozmowy i moment, w którym ją przeprowadzono".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znacznie ciekawszy jest SMS do polityków PO, który WYJAŚNIA przyczynę katastrofy cyt. Akcja obarczania winą śp. Prezydenta za decyzję o lądowaniu rozpoczął SMS ujawniony przez śp. generała Petelickiego. Już 10 kwietnia do prominentnych polityków PO dotarł przekaz: Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I myślisz, że to odwróci uwagę od Piotrowicza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu nie chodzi o odwrócenie uwagi od Piotrowicza, ale pokazanie o co tak naprawdę walczy KOD, którego popiera taki zbrodniarz, który przelał tyle bratniej krwi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i co z tego? Brat Jarosława Kurskiego i to do tego rodzony to tez kanalia i to ma niby znaczyć, ze mam nie lubić z tego powodu Jarosława Kurskiego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ty nie widzisz różnicy, że Jarek - pierwszy zastępca Adama Michnika krwi na rękach nie ma, a Stefan jest zbrodniarzem, który poparł KOD w którym są ubecy i ludzie, którzy dymali Polskę, a teraz kwiczą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie po prostu ty nie rozumiesz co się do ciebie pisze po polsku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jacek był kanalią, ale się zmienił, a Jarek był i jest kanalią - wg twojego słownictwa, a wg mnie określenie któregoś z nich kanalią jest wyjątkowo obelżywe i krzywdzące, gdyż obaj nie mają na rekach krwi, ani nikogo znacznie nie skrzywdzili. Bezzasadne użycie tego wyrazu świadczy o chorej nienawiści.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To Stefek -brat Adasia z Gazety Wyborczej-ma się tą rodzinę-jedna menda lepsza od drugiej-i właśnie takiej kó rwie zmniejszą emeryturę i to jest niedemokratyczne??Lemingi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane